Samotność w ciaży i macierzyństwie

Nie mówię też że jest bardzo źle , były tez i są dobre chwile gdzie wcale nie jest tak ciężko

1 polubienie

@Michaska wszystkie mamy mi tak mówią , że teraz jest ciężko i człowiek potrafi narzekać . A później będę tęsknić za tym okresem .

Ja wczoraj bylam na spacerze i dwulatka biegala z tatą . Jak zobaczyla wózek to do nas podeszla. Tata wziął ja na rece i pokazał mojego malucha i zagadal przy okazji. Powiedział o taka malutka to fajna, pamietam jak tak bylo, dziecko duzo spalo, fajnie wtedy bylo oj fajnie, powodzenia :sweat_smile::laughing: Rozbawilo mnie to bo on juz za dziewczynką biegal a ja spokojnie siedziałam na ławeczce

1 polubienie

Nooo ja wtedy sobie myslam „kiedy to minie” jeszcze tylko parę miesięcy …… a teraz leska w oku

Tak samo się mówi że się będzie tęskniło za tym brzuszkiem w ciąży :face_holding_back_tears: chociaż na ten moment jest mi z nim ciężko to wiem że za niedługo będę chciała go jeszcze mieć na moment :face_holding_back_tears:

1 polubienie

To ciekawe stwierdzenie, że “Dziecko dużo spało” :grinning::sweat_smile:
Każdy okres ma swoje plusy i minusy :grinning: dwulatek to mi się wydaje fajny okres bo już dziecko powie co potrzebuje co chce czy co mu dolega :grinning: a i do mamy się przytuli, buziaka da :grinning:

1 polubienie

Też to słyszałam , a póki co nie tęsknię i czuję się uwolniona od brzucha . Choć i tak jeszcze nie wrócił do końca do swoich wymiarów z przed ciąży ale przynajmniej można ubrać normalnie buty i się ogolić :rofl::rofl:

1 polubienie

Haha , ja się dziwiłam ale że jak się nie da wydepilować :joy: teraz już wiem :joy::joy:
Tak mnie ta ciąża zaskakuje

1 polubienie

Tak samo miałam. A później jak już miałam brzuch i było ciężko to mówiłam do męża, że niektórzy ludzie mają taki na codzień bez ciąży i jak oni funkcjonują.

1 polubienie

Oj tak a najlepszy jest bunt dwulatka :rofl::rofl::see_no_evil::see_no_evil::see_no_evil:

To ja za brzuchem ciążowym nie tęsknię :face_with_peeking_eye: ale to takie ciekawe jak jesteś tydzień po porodzie i twój brzuch już jest mały i sobie myślisz że jeszcze tydzień temu był ogromny

Mój tak szybko mały nie był , długo jeszcze wyglądam jak w 8 miesiącu conajmniej

Mój bobas dosc duzo spi w ciągu dnia więc ja się ciesze :blush:

@Michaska a ja jak już byłam spionizowana po cc i leżałam na sali poporodowej to spojrzałam na brzuch i sobie pomyślałam , kurde myślałam że będzie jednak mniejszy jak już urodzę . I tak rano poszłam do toalety i spojrzałam znów i mi się płakać chciało , że jest nadal spory , oczywiście też hormony grały duża rolę w tym ale codziennie w szpitalu patrzałam i było mi przykro , że on nadal jest duży . Faktycznie codziennie się zmniejszał ale nie był takich rozmiarów jak sobie wyobrażałam. I nadal dobry miesiąc po nie wrócił do siebie .
@Mama.urwisa ja jestem ponad miesiąc po porodzie i też nie jest jeszcze taki jak powinien .

To u mnie ten brzuch też się utrzymywał z miesiąc jakbym była w II trymestrze …… ale nie był już taki olbrzymi :smile: no i zaczął schodzić jak macica się obkurczała

Ja jeszcze mam końcówkę macicy do obkurczenia bynajmniej tak mówiła położna ostatnio jak mi sprawdzała bo ja sama tego nie czuję .

No mi się obkurczyła równo po pół roku. Wtedy lekarz powiedział ze to koniec połogu :slightly_smiling_face:

Ja bym musiała popracować nad moim rozejściem mięśni brzucha bo mam teraz taki wypięty :tired_face:

O kurczę nie spodziewałam się , że tak długo może to trwać , to ciekawe jak będzie u mnie .
@Mama.urwisa ja na pewno będę szła niedługo sob urofizjoterapeuty , żeby sprawdzić bliznę po cc i rozejście . Pewnie da jakiś zestaw ćwiczeń żeby w domu robić .

Moja fizjo pokazala mi co robic z blizną i jakie ćwiczenia mozna zaczac na wzmocnienie brzucha więc faktycznie warto taką wizytę odbyć :blush: