Rozszerzanie diety po 6 ms

Wystarczy, że przy rd dziecko siedzi na kolanach rodziców z podporem i je papki, jeśli jest skończone 6 miesięcy to trzeba zacząć rozszerzac diete u nas synek siedzi na kolanach poza tym już wykazywał oznaki gotowości to już 27 tydzien :)

Dokładnie tak !

Postanowiłam odświeżyć temat, bo wielkimi krokami zbliża się ten dzień kiedy będę musiała rozszerzać dietę. Czy polecacie jakieś talerzyki, miseczki i inne tego typu sprawy? Kupiłam już łyżeczki z rossmana bo były mi polecone przez logopedę. Chcę też kupić od razu kubeczek Genius z lovi. Ale dalej? Szukam w internecie, ale nie rozumiem czym różni się talerzyk za 20 zł od talerzyka za 90 zł. Może coś polecicie?
Powiedzcie mi też, czy przy rozszerzaniu diety pierwszego dziecka też miałyście takie słodko-gorzkie uczucie? Z jednej strony super, że rośnie i że się rozwija i że będzie poznawać nowe smaki, a z drugiej jak to? To mój dzidzus jest już taki duży?

Ja planuje za ok tydzień zacząć jak wyjdziemy ze szpitala. Synek 25 czerwca będzie miał pół roku. W szpitalu mam zamiar więcej poczytać o RD co pokolei itd zrobić sobie jakiś plan. Będę miała na to dużo czasu :face_with_hand_over_mouth:
A na lovi teraz są promocje właśnie na rzeczy do RD, jutro może przejrzę i na pewno coś zamówię. Dostałam zestaw talerzyk i kubeczek właśnie z lovi, na żywo wygląda całkiem fajnie.

Jesli chodzi o talerzyki i sztućce to warto miec rozne. Np nam na poczatku wygodnie korzystalo sie ze sztuccow z lovi a jako talerzyki i miseczki mialysmy takie gumowe z przyssawka z biedronki lub po prostu plastikowe z canpol.
Na początku tak na prawde dziecko zje ze wszystkiego jak ma jesc a najlepiej smakuje z ziemi :slight_smile: 90zl za talerzyk … no to na prawde nic nie zmieni, ten za 20 tez sie sprawdzi.
jezeli lubisz porządek i wygode to lepiej kupic talerzyki z przyssawkami, takie gumowe. Chociaz w zmywarce te gumowe rzeczy sa takie ze trzeba uzywac takich ekologicznych kostek (bo strasznie chłoną zapach np tych fairy)
Kubeczek genius z lovi jest u nas nawet teraz jak corka ma 2 latka wiec warto.
Wszystko tez zalezy od taka jako metode rozszerzania wybierzesz. Jezeli dziecko moze poznac jedzenie na wlasna reke to wszystko wam sie sprawdzi. Nie ma co przepłacać. Wracajac jeszcze do lyzeczek, te z lovi sa super rowniez jakosciowo a to czy sztućce sa dobre dla dziecka to tak na prawde kwestia jak podajemy pokarm. Trzeba podawac bokiem do buzi a dziecko ma zgarnac ustami samo pokarm z lyzeczki.

Właśnie finalnie kupiłam łyżeczki z rossmana a talerzyk i miseczkę gdzieś na allegro. Z lovi kupiłam kubek tej Genius i narazie powoli idziemy. Dzisiaj zaczęłam się zastanawiać nad bidonem :joy:. Ale chyba zdecyduje się na Philips avent

A zaczęliście juz rd?

Tak :grin:

Zaczęłyśmy 1 września, póki co na kolanach, trochę zje, coś wypluje, dostaje same papki z łyżeczki (nie daję jej jeszcze do fotelika, jestem na etapie jego wyboru i czekam aż lepiej będzie kontrolować samodzielne siedzenie).zaczęłyśmy od zielonych warzyw. Nie ma ani tragedii, ani zachwytu ze strony bobo, natomiast jest zainteresowanie.