Rozmowy z dzieckiem - uczą i bawią

Trochę tego nie rozumiem , zamiast docenić rozkręcenie biznesu i na przykład zatrudnić kogoś do pomocy to ona zamknęła całkowicie :see_no_evil::person_shrugging::speak_no_evil:

Dla mnie Gessler to zaden autorytet. Z reszta restauracje po jej rewolucjach zamykaja sie rownie szybko.
Kolo mnie sasiadujaca byla knajpa ktora ona robila, malo ze z pieknego wystroju zrobila cos w ciężkich blekitach i zlocie ( takie babcine) to jeszcze strasznie drogie menu tyou rosol z perliczki itp.

Bylam w szoku jak mozna zepsuc piekny wystroj, bo tam bylo bialo grafitowo czerwono z kominkiem.
Finalnie po jej rewolucjach zamkneli sie rok pozniej.
Wklejam zdjecia jak bylo przed nia i po niej.


Poza tym mega mnie drecza wyrezyserowane odcinki jak ona rzuca jedzeniem w ludzi… ok- niektorzy podaja syf ale to trzeba wytłumaczyć i pokazac ze mozna inaczej, nauczyć czytac sklady a nie rzucac w nich makaronem ! Totalny brak szacunku.
No i gotowanie w rozpuszczonych kudlach - doczepach to dla mnie za duzo. Mam duzo i dlugie wlosy i zawsze spinam w kuchni - nawet gotujac tylko dla meza.

Tak o nim też słuchać w necie :slight_smile: cieszę że jest taki krytyk kulinarny i pomaga przedsiębiorcom , a i nam konsumentom gdzie sie udać aby dobrze zjeść a nie wydać kilku stów na posiłek :smiling_face::smiling_face:

Rozmowa z dzis
Filip: chcialbym miec w domu dziewczynke
Tata: no ale masz brata
Filip: ale chcialbym miec i brata i siostre, niektorzy maja trzy dzieci
Tata: trójkę
Filip: no co za roznica, chce siostre i juz !

2 polubienia

Jeśli chodzi o wystroje Magdy Gessler to też nieraz mam wrażenie że jak jest ładnie ona musi zrobić po swojemu i wygląda nieraz dużo gorzej

Heheh :crazy_face: i jak mu odpowiedziałaś na to ? Mój syn teraz też by bardzo chciał brata bo sióstre już ma :blush:

Rodzice? I jak zmotywował Was syn? :smiley:
I co jeśli będzie kolejny braciszek? :smiley:
Jestem ciekawa dalszego ciągu tej rozmowy :sweat_smile:

Ogolnie to my daliśmy sobie czqs na przemyslenia czy chcemy jeszcze raz sie starać i dlatego mam wkladke.
Docelowo sa trzy wyjscia ktore bierzemy pod uwage : staramy sie jeszcze raz i co wyjdzie to wyjdzie
Nie staramy sie juz
Adoptujemy kilkuletnia dziewczynkę.

Wszystkie z tych mozliwosci narazie sa jako " mozliwe ze " i narazie nie podejmujemy decyzji.

4 polubienia

“Adoptujemy kilkuletnia dziewczynkę” - :face_holding_back_tears::face_holding_back_tears::heart:

Każda z trzech opcji będzie dobra :face_holding_back_tears::heart:
Najważniejsze żyć w zgodzie z sobą i nie robić nic na siłę :heart:

Pozdrawiam, wchodzę do salonu a tam mąż na tv ogląda :

:sweat_smile::see_no_evil:

1 polubienie

Wiem kto to, sąsiad mi ciągle o nim mówi gdzie był i co jadł. W sumie to może z jeden jego filmik widziałam. Ale u niego faktycznie to działa. Ooo tak Gessler to już robi typowo na pokaz. Byłam w jednej restauracji po jej rewolucjach i jakoś mnie to nie zachwyciło. Jakas sałatka w ananasie no bez szału.

No to też jest rozmowa na poziomie trochę wyższym niż dziecka. Każde mówiące dziecko zaskakuje swoją matkę jakimś tekstem i później się człowiek zastanawia , z ład on to wziął,. :rofl::rofl::rofl:

Osobiście nie lubię kuchennych rewolucji . Na pokaz poniżanie ludzi , rzucanie jedzeniem itp . W naszym mieście była w jednej restauracji i rzuciła talerzem w jednego kelnera a że miał refleks złapał go i zdziwiona była ,że się nie udało :speak_no_evil:

No trochę obejrzałam właśnie żeby zobaczyć czy tylko jeden jest taki czy wszystkie i się okazało że wszystkie, wg mnie na każdym filmiku z synem się nim chwali. Co do matek pracujących i oddających dzieci do żłobka. No niestety część da telefon czy zabawki bo pranie się samo nie zrobi, obiad też a dziecko musi coś jeść i w czymś chodzić nie mówiąc już o sobie i innych dzieciach które te matki też mają. Inaczej jest przy jednym a inaczej przy trójce no niestety. Mój syn jak na 2.5 latka też mówi przepięknie i każdy nawet obcy człowiek go rozumie wiec cos w tym jest bo mówi normalnie nie zdrabnia jak dziecko. Była u nas kumpela z Anglii na kilka dni i była w szoku że z nim rozmawiała jak z doroslym. Podejrzewam że 50% dzieci w tym wieku tak mówi a inne mówią trochę mniej ale potrafią coś innego. Każde dziecko dla swojej matki jest powodem do dumy w nim nie ma nic wybitnego. Ale ja się tutaj z tobą nie będę wymieniać zdaniami. Każda ma swoje zdanie na jej temat. Mnie ona drażni :rofl::rofl:

Nie no ok, moze Cie draznic jej sposob nagrywania czy bycia. Tak samo jak mnie wlasnie drazni Gessler :joy:
Ale chcialabym zauwazyc ze ona ma dwojke dzieci, a jedzenie wlasnie bardzo czesto robi z tym synem i wtedy nagrywa i rozmawia.
Mam dwojke dzieci i zadno nigdy nie dostało mojego telefonu bo musialam zrobic obiad czy cokolwiek innego - da sie tylko wystarczy chciec. A majac na wyciagniecie teraz wiedze o szkodliwosci ekranow to fajnie ze ona promuje wychowywanie bez tego :grinning:

Ostatnio pokazala mi sie jakas babeczka ktora pokazuje co je codziennie rodzina i mysle o niee to klopsiki z ikei jak ja ich nie lubie blee, z ciekawosci weszlam w komentarze czy tylko ja ich nie lubie a tam strasznie duzo komentarzy ze ta kobieta nigdy nic nie gotuje i ze wszystko gotowe albo z proszku i ze dzieci jej zaraz beda swiecic. Wiec widzisz - ja wole ogladac kogos kto promuje cos dobrego :grinning:
Bo wiadomo ze kazdy czasem da frytki z paluszkami rybnymi i siup do piekarnika - ale nie codziennie takie rarytasy. Co gorsza - ta kobieta byla mocno opryskliwa w komentarzach na konstrukrywna krytyke.

1 polubienie

Nie wiem, wg mnie nie chwali się nim ani trochę. Nigdzie nie mówi „patrzcie jaki mój syn jest super i wspaniały” jedynie promuje rozmowy i aktywności z dziećmi, rozwój mowy. I oczywiście może ci się nie podobać jej styl wypowiedzi, czy coś, ale dziewczyna ma rację.
Tak jak mówisz, z trójką jest ciężej, ale nie znaczy, że się nie da. Wstawienie prania nie zajmuje godziny, bo to tylko wrzucenie ubrań do pralki i pamiętanie, żeby je wyciągnąć i rozwiesić. przy obiedzie dzieci mogą pomóc, o ile są już na tyle sprawne w takich rzeczach. Mniejsze zawsze można wsadzić w wózek/krzeselko, zostawić na macie w kojcu, wymyślić zabawy sensoryczne z jedzeniem, wodą, galaretką, zamiast dawać telefon. Sposobów jest mnóstwo, tylko trzeba chcieć szukać tak naprawdę, zamiast uciekać do telefonu, czy tv, która dziecku nie pomaga w rozwoju

Widziałam tą babkę, co gotuje te gotowce :rofl::rofl:fakt dużo filmików ma z samymi gotowcami, bo przewijała mi się co jakiś czas :rofl:

Dzieciaki są cudowne :sweat_smile: Nie mogę się doczekać, aż mój zacznie mówić. Znając życie niezły cudak z niego będzie po tacie :grin:

Z pewnością przyjdzie czas na podjęcie odpowiedniej decyzji. Jaka by nie była, już tworzycie piękną rodzinkę :smiling_face: