Rodzina wielodzietna

2 tygodnie opieki nad mną i 2 tygodnie urlopu :joy: wziął jeszcze poniedziałek wolny żeby nie iść w weekend już do pracy bo akurat w przyszłym tygodniu mamy pierwsza rocznicę ślubu :face_holding_back_tears:

Ale ta opieka po porodzie to w chodzi w limit L4 podobno roczny z tego co wiem …… bo są limity roczne L4

Nawet nie wiedziałam, że roczny limit l4 . U mnie mąż też miał dwa tygodnie opieki na mnie ale nawet jak jest limit to odpukać też nie chodzi na zwolnienia w ogóle .

To nawet nie wiem jak to działa , ważne że wziął :laughing:

Tak jest limit L4 i limit opieki nad kimś z rodziny i tak naprawdę jak byś mieszkała z rodzinami którzy np nie pracują tylko są w domu to teoretycznie maz nie może wziąć na ciebie opieki bo w domu jest ktoś kto może się tobą zajac. Zaczynają to sprawdzać. Mój znajomy z pracy wziął właśnie opiekę nad żoną po porodzie żeby dłużej być z nią i mu nie wypłacili pieniędzy bo mieszkali z rodzicami

O rany to o tym nie wiedziałam nawet

Tak jest. Rocznie możesz wziąć do 60 L4 na swoją chorobę lub opiekę nad osoba z rodziny czyli dziecko lub mąż/zona. I co ciekawe nie każdy ma 60 tylko to jest suma na rodzinę. Czyli jak masz chore dziecko i jeden z rodziców weźmie na dziecko 20 dni to zostaje 40 i to też do podziału dla dwojga rodziców

1 polubienie

Ojeny ale beznadziejnie :flushed::flushed:

@Kargaw @Michaska to nie miałam o tym zielonego pojęcia . A dobrze wiedzieć takie rzeczy :+1:

2 polubienia

No człowiek się całe życie uczy więc teraz już wiesz :blush:

1 polubienie

Dobrze że mówicie ja o tym wszystkim nie mam pojęcia

Ja też nie ale w sumie nigdy mi nie było potrzebne dlatego w to się nie zagłębiałam

Bo to tak jest że jak się nie potrzebuje to się nie wie. Jak będzie potrzebne to się człowiek szybko dowie co i jak

No tak. Tak samo jak tematu mamusiowe a teraz śmigam :smiley:

Masz rację

Trzymamy kciuki kochana :heart: jeszcze będzie upragniona 3 . Daj siebie czas :smiling_face::smiling_face:

1 polubienie

Również trzymam kciuki :raised_hands:t2: ja na razie jedno i bardzo bym chciała kolejne ale po tym pierwszym muszę sobie w głowie poukładać bo mówię nie na drugie mimo że chcę

1 polubienie

A ja też kiedyś zawsze chciałam trójkę :smiling_face: ale niestety za dużo wsparcia od męża nie mam jak inne mamy , i wiem że z trójką było by mi mega ciężko

To ja też tak na początku miała ale już minęło 16 miesięcy i otwieram się na drugie…. Ale czasem jak młody daje w koście to sobie mówię że jednak lepiej jeszcze poczekać

Ja mam bardzo dużo wsparcia ale jednak muszę przetrawić poród, połóg itd więc potrzebuje chwili czasu