Rodzina wielodzietna

Też uważam że trzeba mieć nadzieję. W końcu masz dwójkę to dlaczego i trzecie miało by się nie pojawić

Różnie to w życiu bywa

Na przyszłość to mam dla nich działki. Jedno już dorosłe, ale jeszcze się uczy i mieszka w domu.

Oprócz 800plus mam też kindergeld, bo mąż pracuję w de. Odkładam,ale nie dzieciom a ogólnie dla nas
Jeśli myślicie o iwnestycjach długoterminowych polecam złoto albo srebro: https://mennicamazovia.pl/ Warto jest na pewno zajrzeć sobie do mennicy.

Ja bardzo nie chciałam mieć tylko 1 dziecka. Obecnie po urodzeniu pierwszego mam ciagle nie na kolejne a z drugiej strony nie chcę żeby syn był jedynakiem. Chyba musi minąć jeszcze trochę czasu

Mam tak samo . Zawsze chciałam mieć dwójkę i razem z mężem tak planowaliśmy . Ale jak urodziłam to w szpitalu powiedziałam do męża , że nasza córka będzie jedynaczką . I nadal w podświadomości chciałabym parkę i mieć jeszcze syna . Ale póki co nie zdecydowałam i nie wiem czy do tego dojdzie :rofl:

Mam dokładnie tak samo :face_with_peeking_eye: mąż mam wrażenie że mi nei wierzy :d ja sobie trochę też nie ale daję sobie ten czas i zobaczymy, liczę serio że mi przejdzie bo bardzo chcę rodzeństwa dla syna no ale za wcześnie na to dla mnie żebym powiedziała tak na drugie

No ja ostatnio męża namawiam i po mału mu podświadomie tą myśl wrzucam :upside_down_face: żeby się z nią oswoił…. Ale on się boi chorób dziecięcych i mimo że nie mamy jakiś ryzyk to jednak on tak już ma

1 polubienie

Może za jakiś czas zmieni zdanie

Myślę za niedługo nas tu zaskoczysz :heart: trzymam mocno kciuki żebyś spełniła swoje marzenie

1 polubienie

Hahaha nie tak szybko ale kto to wie :blue_heart:

1 polubienie

Czasem przyjdzie to niespodziewanie :face_holding_back_tears:

1 polubienie

To by było najlepsze nie ukrywam …. Człowiek się nie zastanawia i już trzeba przyjąć

1 polubienie

Ohoho może może :slight_smile:

Tak bo w sumie jak tak czekać i się zastanawiać to chyba nigdy nie przyjdzie idealny moment

Ja bym szczerze teraz nie dała sobie rady gdybym zaszła w ciążę :face_with_peeking_eye:

Dałabyś radę ale o tym nie wiesz jeszcze. Poza tym jak teraz jakaś malucha niespełna miesiecznego masz czas na ogórki i forum to jestem pewna że spokojnie dałabyś radę ogarnąć ciąże i malucha :muscle: my kobiety to potrafimy

1 polubienie

Na razie ten mój bobas nie jest wymagający ale wiem że to się za chwilę zmieni , mam też wsparcie od rodziców i jeszcze męża w domu , zobaczymy jak to będzie jak wróci do pracy :sweat_smile: ja po prostu lubię dużo rzeczy robić i mieć cały czas zajęte ręce
Ale dzidzi za 4 lata oby się udało :crossed_fingers:t2::joy: nie wcześniej ale jak będzie to nie mówię że nie przyjmę

A kiedy mąż wraca do pracy! Mój siedział ze mną 3 tygodnie naporem wrócił. On nie pracuje zdalnie więc byłam sama już po tym. Rodzice raz w tygodniu czy raz na dwa tygodnie odwiedzali mnie na godzinę lub dwie a tak to sama siedziałam

Jeszcze ten tydzień w domu a później wraca na służbę :cry:

Ooo to fajniejsze jeszcze tydzień to w sumie miesiąc miał wolnego ? Czy jak ?