Rękawiczki niedrapki

Mi o wiele łatwiej się obcinało paznokcie gdy córka była mała a co za tym idzie mniej ruchliwa. Teraz nawet nie ma mowy by jej obciąć paznokcie. Robię to gdy śpi. Oczywiście jak była mała to był strach szczególnie przy pierwszym obcinaniu. Ale nie było problemu z obcięciem gdy włożyłam swój palec w jej rączkę i tak obcinałam. Kazdy ma przeciez inne doswiadczenia.

Kupilam niedrapki i ubralam raz… totalny niewypal.
Jesli chodzi o obcinanie paznokci to balam sie tylko za pierwszym razem i maz obcinal kiedy ja karmilam maluszka piersia.
Teraz idzie nam juz sprawnie, ale musze wybrac dobry moment kiedy Syn jest spokojny, najedzony i wyspany :slight_smile:

Ja też obcinam, gdy mała śpi. Ale ciężko takie maluśkie obciąć :slight_smile:

Ja mimo obcietych paznokietkow zakładam skarpetki, bo Córcia ma zimne rączki, i boje się ze będzie chora. W domu temperatura jest 22/24 C i nie bardzo wiem jak rozwiązać ten problem.

|E.Okuszko mój synuśteż miał zimne rączki i myślałam, że mu zimno. Sprawdzaj czy ma kark ciepły, jak tam ma ciepły to dziecku jest ciepło. A rączki może mieć zimne(tak mi powiedziała położna).

E.Okuszko z pewnością małej nie jest za zimno przy takiej temperaturze w domku…jeżeli chcesz mieć pewność sprawdź kark czy jest cieplutki tak jak napisała aleks jeżeli jest to wszystko jest w porządku. Malutkie dzieci jeszcze nie potrafią stale utrzymywać temperatury ciała dlatego też niektóre z nich mogą mieć zimne rączki i stópki.

E.Okruszko maleńkie dzieciaczki mają zimne raczki i nóżki dlatego ,że ich układ krążenia jest jeszcze niedojrzały . Czy dziecku jest zimno czy ciepło zawsze sprawdza się na karku , kark ma być delikatnie ciepły nie za zimny i nie za ciepły , spocony . Zanim nie sprawdzisz czy dzieciątku jest ciepło nie ubieraj następnej warstwy ubranek , bo maleństwo możesz przegrzać .

Skarpetki zdjęte, kark sprawdzam tez, zawsze ma cieplutki ale nie spocony. Tylko to łapcie, w szpitalu pediatra mówiła żeby ogrzewać jak miała zimne rączki i nosek dlatego sie przestraszyłam i zaczęłam zakładać coś na rączki.

E. Okuszko nie musisz zakładać skarpetek na rączki. Maluchy nie mają dobrze wykształconego układu krążenia i rączki i stópki są zazwyczaj zimne. Mój Synek również miał zimne rączki ale nie zakładałam mu absolutnie niczego.
Najlepiej sprawdzaj temperaturę na karku i jeśli kark jest ciepły wszystko jest ok i dziecku jest ciepło, jeśli zimny ubierz dodatkową warstwę a jeśli spocony to znaczy że mu za gorąco.
Najlepsza temperatura dla dziecka w domu tak mi mówiła położna to około 22 stopnie, u koleżanki jak był lekarz na patronażu mówił że nawet 20-22 stopnie- więc u Ciebie jest ok.

E.Okuszko kiedy sprawdzasz karczek dziecka i jest on ciepły nie spocony to bardzo dobrze bo kiedy byłby spocony to nie dobrze…

To prawda, maluszki często miewają zimne stópki i rączki z powodu niewykształconego układu krążenia. Zawsze sprawdzałam kark i był ciepły. Jednak rączki córcia miała tak zimne, że czasami nawet sine. Nam akurat położna zaleciła, aby zakładać coś na rączki. Korzystaliśmy z takich pajacy z wywijanymi rękawkami, ale że mieliśmy tylko dwa, to skarpetki właśnie dobrze spełniały swoją funkcję, bo niedrapki spadały. Okres bardzo zimnych rączek minął dość szybko, bo to była dosłownie kwestia tygodni. Mi samej czasami jest ciepło, a stopy i dłonie mam lodowate i przyznaję, że nie przepadam za tym i jak mogę to staram się ogrzewać.

U nas mała też ma zimne rączki czasami, stópki cieplutkie jak i kark. Dlatego tak jak piszecie nie martwię się że jest jej zimno . Ale zaczynamy się uczyć chuchać na rączki i jest to przy okazji świetna zabawa.

Mój mały od urodzenia ma zimne rączki i stópki i jeszcze do tej pory się nic nie zmieniło a skończył własnie 9 miesięcy…karczek zawsze sprawdzam bo mam wrażenie, że czasami może być mu zimno ale faktycznie nie jest.

Mój Mały też czasami jeszcze ma zimne rączki ale kark cieplutki.

Żeby się jeszcze udało przetłumaczyć to starszemu pokoleniu… Co trochę słyszałam, ubierz cieplej, bo ma zimne rączki lub dostała czkawki. To nic ze 30 stopni na dworzu… Przestala mieć zimne rączki po kilku tygodniach. U nas niedrapki były tylko w szpitalu, położne odradzaly obcinanie paznokietkow do czasu wypisu.

ja swojej córce odrazu nie obcinałam paznokci,bo były króciutkie. Mimo to zakładałam jej rękawiczki,żeby przypadkiem się nie podrapała. po chyba tygodniu zrezygnowałam,Lenka sama je zdejmowała. Na szczęście nie wpadła na pomysł drapania się. teraz ma prawie 8 miesięcy i dosyć często podrapuje się. A to na brzuszku, a to uszka, a to nóżki… nie wiem od czego to zależy,ale już jest zbyt sprytna,aby te rękawisie zakładać.

Rękawiczki słabo zdały test u nas, lepiej sprawdziły się zwykłe małe skarpetki dla dziecka. Nawet przy obcietych paznokciach dzieci potrafią się zadrapać. Stosowaliśmy je jednak tylko przez kilka dni, bo potem nie było takiej potrzeby:)

Mój Igor ściągał sobie rękawiczki niedrapki. Moja położna powiedział, że paznokcie maluszków są mięciutkie i synek nie zrobi sobie krzywdy a nie ma co na siłę mu zakładać .

niedrapki,skarpetki, spiochy z nakładkami na rączki wszystko sie sprawdza przez pierwsze dni choc niektórzy mówią ze lepiej jak skóra oddycha

W szpitalach nie wiem czy wszystkich położne wręcz nakazują ich zakładanie, w domu nie wiem czy będę zakładała jeżeli zobaczę że mocno jest zadrapana to tak.