Tak tak prawnie to strach ale inna jest też sytuacja jak nie podejrzewasz u siebie nic nie masz żadnych objawów a coś się rozwija i nie jesteś świadoma a inna że wiesz ze cos jest i odciaganie tego nic nie zmieni bo problem sam nie zniknie no ja bym nie potrafila to pewnie zależy od człowieka wolala bym znac ta prawdę a może akurat by się okazało ze to coś co jeszcze można wyleczyc
Mama być jasne zależy od człowieka. Ja myślałam,że zwariuje do czasu diagnozy. Cieszyłam się,że w miarę syzbko miałam biopsję pewnie przez to,że byłam w ciąży w sumie udało się zrobić na NFZ za dwa dni.
Najgorsze jest czekanie na diagnozę.
Trzeba byc dobrej myśli
Oj tak najgorsze było czekanie na wynik
Po prostu nie warto przejmować się za wczas :)
Tak samo z badaniem piersi, dużo kobiet tego nie robi bo boi się, że coś wyczuje.
Mazia to super, że tak szybko Ci się udało ogarnąć ta biopsję, wręcz ekspresowo. Ja miałam wycinane znamiona a mam obciążenie czerniakiem w rodzinie więc czekanie na wynik też było katorga..
Kverve chyba dlatego , że byłam w ciazy i docent mi dał skierowanie na uczelnie. Więc miałam zrobione w klinice ŚUM za darmo, a tam przeważnie każdy miał prywatnie robione, ale mój lekarz tam wykłada
Dobrze to ktoś kiedy ujął że samochód robimy przegląd co roku a co z nami ? O sobie często zapominamy. Warto się badać bo naprawdę profilaktyka ma ogromne znaczenie. Jak ma coś wyjść nie tak to lepiej wiedzieć wcześniej i zacząć działać niż żeby było już za późno
Ojjj tak trzeba pomyśleć o sobie i badać się regularnie! Mam z rodziny wiele przykładów, że Panie przez lata się nie badały (tylko krew, ewnetualnie mocz) bo super się czuły.. A teraz na szczegółowych badaniach wychodzą nieprawidłowości :(
to prawda, ale niestety nikt nie zdaje sobie sprawy z tego, że mimo, że wyniki ok to może się coś dziać...
Ja od kilku lat co roku robię "przegląd". Wiadomo zawsze jest stres przed badaniem ale lepiej zawczasu coś wykryć niż żałować
odświeżam wątek.
jak to jest… ze u jednego lekarza wyjdzie a u drugiego nic? (ja już sama nie wiem co myśleć) (czy na ciąga bo ma umowę z firmami farmacutycznymi czy faktycznie leczy)
i jaką metodę cytologi wybieracje i polecacie? miałam robioną pierwszy raz po porodzie i ten co powiedział ze mam stosować papilo care żel i za 3 miesiące powtórzyć badania, a drugi powiedział ze jest wszystko ok nie stosowałam nic…
i ogólnie rodzina i znajomi mi doradzają żeby przeczekać 3 miesiące i potem zobaczyć co wyjdzie na badaniach?
a wy jakbyście zrobili?
Zmiany śródnabłonkowe wysokiego stopnia HSIL
Mogą odpowiadać dysplazji średniego stopnia CIN2 , dysplazji dużego stopnia CIN 3/CIS
Obraz cytologiczny odpowiada grupie III .
Czy komuś wyszedł rak z taką cytologią ?
Z cytologii zwyklej asc-h nie można wykluczyć hsil.
Z płynnej ascus.
Z kolposkopii - cin1.
Z leep - brak zmian atypowych.
Miałam paskudny stan zapalny. Od siebie polecam kontakt z lekarzem, daję od siebie namiar na panią doktor z Rzeszowa https://ginekolog-rzeszow.pl/