Moje koleżanki z forum, mam do Was pytanie o dziecko mojej przyjaciółki. Mały ma 16 miesięcy, od dwóch miesięcy budzi się w nocy z przeraźliwym krzykiem i płacze jej tak, że aż się zanosi. Synek był karmiony piersią przez rok, ale wówczas też miał płytki sen, ponieważ często się jej budził i zasypiał dopiero przy piersi.
Maluszek ma alergię pokarmową i podejrzewała, że może to od tej alergii brzuszek go w nocy boli i się budzi. Ale odstawiła wszystkie alergeny, a problem pozostał.
Czy miałyście może kontakt z takim problemem, macie może pomysł co z tym zrobić? Jej biednej brakuje już pomysłów i sił.
Mamula, a może to skok rozwojowy. Mój synek miał taki skok, w nocy wybudzał się z płaczem, a na dodatek machał rączkami i nóżkami identycznie jak przy odruchu moro ( tylko, że na niego było już stanowczo za późno ). Sytuacja była tak ciężka, że mały spał mi tylko na rękach, a ja musiałam go mocno przytulać, żeby nóżki i roczkinie podskakiwały. Co kilka minut synkiem tak szarpnęło i wtedy budził się z wielkim płaczem i był wystraszony. Na szczeście wszystko przeszło z czasem.
Beata, ale to już tak dwa miesiące trwa. Może to być tak długo?
hmm ja bym sie zastanowiła czy to nie odczyn po mmr… Mojej koleżanki synek odkąd został zaszczepiony na mmr przeraźliwie krzyczał w nocy jakby go ktoś katował,przez 2 godziny nie mógł się uspokoić i to w tę samą noc się zaczeło po szczepieniu a to dziecko aniołek nigdy nie płakał nawet i za dnia się zdarzało też takie piski… Przez ponad miesiąc dziecko nie było soba,potem przeszło i było już ok… wspomniała coś?
Mamula u nas też to dość długo trwało, ale potem zaczęło to występować z mniejsza intensywnością.
Jednak ja na miejscu rodziców udałabym sie do lekarza. Dziecko powinno mieć wykonane jakieś badania.
roxi wspominała, że był szczepiony na mmr zgodnie z kalendarzem szczepień, ale to szczepionka może dać taki odczyn? roxi jeżeli to ten odczyn to jak to stwierdzić na 100% i jak pomóc dziecku?
Beata jak sobie z tym radziłaś?
To noc w noc tak płacze?
Mój chrześniak też tak budził się w nocy (ale nie każdą) i rodzice sobie to tłumaczyli że coś niedobrego mu się śni…
Prawie każdej nocy jest pobudka i krzyk. Dlatego myślała, że może brzuszek go boli od alergii. Ale odstawienie alergenów, też nic nie dało.
Moja córka tak miała.Budziała sie z krzykiem,tak mocno płakała że nie szlo jej uspokoić.
Lekarz stwierdził,że to bóle wzrostowe,bo fakrycznie łapała sie momentami za nózki.U Was takie cos nie wystepuje?
Przeszło samo.
Ja mam dwa podejrzenia: refluks i odczyt po nmr, choć to drugie jakoś tak długo trwa. Alergii pokarmowej może towarzyszyć refluks, wasz pediatra pomyślał o tym?
Mały ma refluks, kilka razy przez to był w szpitalu, ale przyjmuje już leki. I podobno temat jest opanowany, dziecko już nie ulewa. Dlaczego refluks miałby powodować takie krzyki dziecka?
Artan a o co chodzi z tym odczynem po szczepieniu? Ja szczepię swoje dzieci, ale nigdy nic po szczepieniu się nie działo.
Ja tak miałam przy młodszej córce. U mnie pomagało zdjęcie pampersa - dziecko zrobiło siku i zasypiało. Nie wiem, czy ten płacz był związany właśnie z sikaniem, ale u mnie to działało.
AgnieszkaE może jej się przyklejał pampersik do dupci i ciężko było siku zrobić
fajnie jak mama już wie co zrobić żeby dziecko nie płakało i spokojnie zasnęło… gorzej jak maluszek płacze a mama też już opada z sił bo nie wie co robić…
mamula,no raczej nie pomoże się nic jeśli to odczyn,trzeba przeczekać. Ewentualnie jak będzie się coś działo gorszego to wtedy tylko lekarz.Bo chyba nic więcej niepokojącego nie ma?
Chyba,że faktycznie ten refluks…
A jaki wpływ ma refluks na te krzyki w nocy? Dziecko przyjmuje leki i od dłuższego czasu nic się nie dzieje z refluksem, czyli nie ulewa.
Jak długa odczyn po szczepieniu się utrzymuje i dlaczego dziecko przy nim tak płacze? Coś go boli, czy o co chodzi?
różnie tak jak już mówiłam,że znam osobę u której taki objaw trwał miesiąc,nie ma co wrzucać wszystkich do jednego wora bo dziecko może też mieć całkiem inny problem. Może jest przebodźcowane ? za dużo wrażeń w ciagu dnia ? albo ma jakiś stres,boi się czegoś? można też patrzyć w tym kierunku. Mój synek choć ma dopiero 10 miesięcy jak się czegoś wystraszy w ciągu dnia to strasznie płacze w nocy,rzadko bo rzadko ale jednak. Może ten dzieciaczek wystraszył się czegoś jakiś czas temu i w nocy odreagowuje?
Nie chcę wywołać jakieś propagandy antyszczepionkowej,bo wiele osób twierdzi,żę mmr nie wywołuje autyzmu ale dzieci autystyczne bardzo często budza się w nocy z przeraźliwym płaczem… I jest to płacz nawet o 3 w nocy i dziecko potrafi piszczeć przez godzinę a potem jakby nigdy nic zasnąć. Z tym,że za dnia takie dziecko też zachowuje się inaczej,też potrafi krzyczeć bez powodu ale w nocy piski u takich dzieci są bardzo częste… Chociaż pewnie mama by zauwazyła,że z dzieckiem się coś dzieje i że zachowuje się inaczej niż zwykle,bo przecież siedzi z nim 24 na dobę i wie kiedy jej dziecku coś dolega.
A może płakać z powodu refluksu bo uczucie wtedy jest takie,że dziecko bardzo piecze przełyk i może to powodować u niego swego rodzaju dyskomfort.I ogółem dzieci z refluksem tez bywają niespokojne.
Dziękuję za wyjaśnienia.
Od dwuch tygodni mam podobną sytuację i również nie znam na nią odpowiedzi. Mój Synek ma dwa latka i już od dłuższego czasu ładnie sam chodzi spać i przesypia całą noc. Lecz od niedawna zaczęły się takie sytuacje że budzi się w potwornym płaczem tak głośno krzyczy bo w sumie łzy mu nie ciekną że aż się zanosi żadne próby uspokojenia to nie pomagają . za każdym razem gdy chce go wziąść na ręce czy przytulić wpada w histerię i bije mnie i kopie dopiero jak się zmeczy pozwala się przytulić i zasypia. Sama już nie wiem co robić najgorzej jest nocą druga trzecia godzina i czasami w dzień.
Czy w naszym przypadku również to mogą być skoki rozwojowe? Powinnam się martwić , jestem w ostatnim miesiącu ciąży ale nic się nie zmieniło aby synek czuł się odrzucony czy coś innego . Macie jakieś rady?
No na 24 miesiąc akurat też skok rozwojowy przypada więc może być to
Może to bunt dwulatka się zacząŁ?
Bunt dwulatka to raczej nie jest szczególnie że w dzień całkiem normalnie się zachowuje ,oczywiście zdarza się jakaś scena “bo ja to chce” ale nic poza tym