Przedłużająca się żółtaczka fizjologiczna

Moniczka no dla mnie to byl szok, że jej dziecko nie było z nią. Nawet nie dopytywałam dlaczego tak bo było mi głupio. Moja przyjaciółka normalnie miała córkę przy sobie cały czas

Moniczka tez dzieci miałam na kp choc synowi podawali mm( po którym zawsze ulewal) wypisany był z żółtaczka ale poziom spadal.

U nas podwyższony poziom bilirubiny utrzymywał się około 3 tygodni

Mój syn miał strasznie długo podwyższony poziom bilirubiny bo 6 miesięcy i pomogły dopiero leki, córka zaś miała znikoma żółtaczkę i bardzo szybko minęła.

Nie ciekawa sytuacja, zwłaszcza dla kobiety ktora bardzi sie nastawia na karmienie piersią i chcę przez to dać swojemu dziecku wszystko co najlepsze a tu caly czas żółtaczka, ja mimo ze mała miala bolacy brzuch i nie trawiła laktozy caly czas karmiłam, ale podawałam tez leki żeby bolesność brzucha minęła. Może w waszej sytuacji leki również pomogą 

Moja corks miala przedluzajaca sie zoltaczke. Wysoki poziom bilirubiny utrzymywal sie jakos 3 miesiące. Karmialam piersią i nikt mi nie mowil ze mam odstaeiac od piersi bo to ma wplyw. Zawsze polozna i lekarz mowili ze najwazniejsze ze kupki czesto robi bo wydala to z siebie 

U nas na szczęście nie było żółtaczki 

U mnie lekka z jednym synkiem 

U nas też nie było dlatego szybciej wyszliśmy ze szpitala

U nas była dość długo zlotkaczka ale nie na takim poziomie żeby nie wypisali że szpitala albo sprawdzać poziom 

A po wyjściu ze szpitala też się zdarzyło u Was mieć żółtaczkę? 

Monia chodzi Ci o to że w szpitalu dziecko nie miało żółtaczki a w domu się pojawiła?

U nas poziom tej bilirubiny był w normie i wypisano nas po 3 dniach porodzie, później mała jeszcze lekko była zażółcona, ale położna poradziła trochę wystawiać na słoneczko i wszystko przeszło i jest ok.

Nie u mnie się tak nie zdążyło Monia. W dniu wyjściu ze szpitala synek zrobił się żółtawy, ślę wyszliśmy normalnie do domu i później było już wszystko dobrze ;)) 

U nas w domu jeszcze się utrzymywała jakies 2 tygodnie ale położna przyjeżdżała i sprawdzała poziom bilirubiny 

U mnie syn miał lekka ale szybko wszystko wróciło do normy;))

Nie odstawiaj od piersi. Tak naprawdę to trzeba przystawiać do piersi nawet częściej, jeśli jest taka sytuacja. U mnie było bardzo podobnie. Wyszłam po porodzie z synkiem po 8 dniach właśnie przez żółtaczkę. Był naświetlany. Po wypisie mieliśmy zalecenie kontrolować poziom bilirubiny.Bardzo pozwoli , ale spadał. Skóra,oczy itd bardzo długo były żółte - to normalne.U nas widoczne to było  prawie 3 miesiące. Ja nie chciałam kombinować z mm i nie zgodziłam się na to. Z córką miałam podobnie i kiedyś na przyszłość powiedzieli,że z trzecim będzie powtórka.

Moja mała tez miała żółtaczkę i poziom bilirubiny był w tych wyższych granicach, ale i tak mnie wypisali ze szpitala po 4 dobach. Utrzymywała sie dość długo z tego co pamiętam, ale karmić piersią trzeba, bo wtedy się wypłukuje tą bilirubinę.

My mieliśmy w normie także nas wypuścili do domu i mała nie miała żadnych problemów 

My zostaliśmy wpisani do domu z żółtaczka ale była na takim poziomie że nie trzeba było sprawdzać poziomu