Przedawkowanie żelaza

Witam serdecznie, 

od dzisiaj stosujemy Innofer Baby z powodu niedoboru żelaza. 

Lekarz zalecił podawanie 3mg dziennie. Prawdopodobnie źle odmierzyłam i podałam 12-13mg. 

Jest to głupie bo jak nie można umieć odnaleźć się na miarce. Zwłaszcza gdy podają Ci w dwóch jednostkach: 0,1ml to 1mg.

Czy powinnam spodziewać się jakich objawów przedawkowania? Zwrócić się do lekarza czy poobserwować i w razie czego jechać na pogotowie? 

Pozdrawia mama, która nie umie odmierzać leku... 

 

Myślę ,że jednorazowe podanie większej dawki żelaza nie powinny nieść za sobą większych skutków ubocznych. Przedawkowanie jest niebezpieczne jak się stosuje długi czas wysokie dawki i poziom już jest wysoki. Po większych dawkach żelaza może pojawić się ból brzuszka ,nudności czy zaparcia ,ale spokojnie po jednorazowym podaniu nie powinno się nic dziać :) 

Podniesienie poziomu żelaza w organizmie wymaga trochę dłuższego leczenia :) 

Zgadzam się w pełni z Patrycją, żeby podnieść poziom żelaza w organiźmie trzeba je stosować regularnie przez pewien czas więc takie jednorazowe przedawkowanie nie będzie miało większego wpływu. No chyba że działo by się to co jakiś czas to wtedy rzeczywiście mogło by się coś dziać.

Dziewczyny mają rację, ja martwiłabym się gdybym zauważyłam jakieś inne zachowania albo pojawienie się czegoś na skórze (bp każdy z nas inaczej reaguje ) 

Zgadzam się z dziewczynami 

Najważniejsze że w porę zorientowalas się że dawki które podajesz są złe 

Każdy ma prawo się pomylić nikt z nas nie jest idealny ja czasem zapomniałam podać witaminę D i też na początku panikowalam 

Raz nawet pomyliłam buteleczki i zamiast 5 kropli probiotyku podałam witaminę D xD

Człowiek jest człowiek może się zakręcić 

Teraz warto obserwować maluszka wiem że po tym zelazie mogą wystąpić zaparcia sami na początku go podawalismy i odstawilam bo miałam wrażenie że po nim syn miał problemy właśnie z zalatwieniem 

Jeżeli masz większe obawy zawsze najlepiej udać się do pediatry i poinformowac go o takim zdarzeniu 

 

Na spokojnie, jak raz tak podasz to nic złego raczej się nie powinno dziwić, pewnie dziecko będzie miała czarna kupę i tyle. Ale nie zamartwiaj się na zapas tylko właśnie obserwuj

Takie jednorazowe podanie większej dawki nie powinno źle wpłynąć , jedynie co to może dostać zatwardzenia bądź luźnego stolca , najlepiej obserwować dziecko czy brzuszek nie boli . 
Aby przedawkować żelazo trzeba stosować je dość długo , a tak to nie martw się na zapas ;) 

Kiedys byla podobna sytuacja z vitamina D jedna mama podala za duzą daeke i lekarz kazal na jakis czas odstawic witamine d i zeby sie nie martwic nie pamietam jaka byla to dokladnie dawka;(

Mysle ze z zelazem moze byc bardziej wlasnie bol brzuszka

Zawsze mozna zadzwonic z zapytaniem na nocna pomoc w przychodni tez uspokoja troche nasza glowe;) 

Ale przy takiej dawxe pewnie tez lepiej kilka dni nie podawac zelaza ale lekarzem nie jestem;)

Najlepiej obserwuj dziecko i zauważysz  czy pojawią jakieś objawy niepożądane. Jednak na zapas nie martw się bo pewnie nic nie będzie. Dobrze, że zorientowałaś się.. 

Nie będzie mislo wpływu. Obserwuj dziecko . Ale jednorazowi nic się nie stalo

Myślę podobnie jak dziewczyny, że jednorazowe podanie, nie będzie niosło za sobą jakiś przykrych konsekwencji. Obserwuj dziecko i pamiętaj, że jesteśmy tylko ludźmi i możemy się pomylić, najważniejsze, ze się w porę zorientowałaś. 

I jak dzisiaj czuje się  dziecko? Wszystko w normie?

Nie ma się co martwić jednorazowym podaniem większej ilości żelaza. Dopiero jakby to trwało jakiś czas ;)

Z tymi lekami to trzeba uwazac bo nie trudno o pomylke;( 

Ja mialam kosmos jak dwie corki na raz chorowaly pudelka bardzo podobne a inne dawki;) 

Aniss a jeszcze jak obie córki mają całą listę leków :) U mnie też często obie chorowały naraz i wtedy całe rozpiski na lodówce :D trochę jak plan lekcji :D I zaznaczanie co już było podane :)

Patrycja racja , u mnie jak dwóch chorych a w rożnym wieku to każdy trochę inne leki i inne dawki i rozpiska  . mega trzeba Uważać aby tylko się nie pomylić z dawkowaniem . 
Mąż to tak popatrzył na rozpiskę i mówi ze nie tyka się xD

Trzeba uważać, a łatwo pomylić się.

Aniss no wtedy to łatwo o pomyłkę jak dwoje choruje, jednak my Mamy czuwamy nad wszystkim :)

To prawda tym bardziej że też spędzamy więcej czasu przy dzieciach mój też nie tyka się leków zawsze się mnie pyta co i jak xd

u nas z lekami jest tak ze pilnuje zazwyczaj jedno z nas ale mamy też taki zeszyt w którym piszemy godziny podania leku, tez jest łatwiej bo czasami raz jednej córce sie podaje lek a potem drugiej żeby sie nie zamotać która kiedy dostała;)