Problemy z niekapkami

BEata a probowalas gonauczy pic z doidy cup? Moze to bedzie lepsze wyjscie, powinien juz sobie poradzic. Albo sa takie niekapki ze slomka?

Aniami z doidy nie, ale ze zwykłego kubka tak. Choć wszystko w około jest mokre to lubi z niego pić.
Problem polega na tym, że on nie potrafi pociągnąć picia ze słomki. Już też o tym w tym wątku pisałam. Tak samo nie będzie pił ze zwykłego niekapka.
Dzisiaj kupiłam ustnik treningowy i zamontuję go do butelki. Dam znać jak sobie radzi.

Beata, skoro pije z normalnego kubka to może spróbujesz dać z lovi 360? Mój o dziwo zrozumiał, o co w nim chodzi i bardzo mu się spodobało :slight_smile:

Alicja właśnie dzisiaj dotarł do nas kubek 360 i na początku młody próbował, a potem jakoś się zniechęcił.
Będziemy dalej próbować i może się uda.

U mnie odrzuciła niekapki na razie jej nie zmuszam poczekam jeszcze chwilkę i znowu spróbuję

No mój synek zaczął po roczku na dobre przygodę z kubeczkiem, wiec masz jeszcze czas…; )

Mój teraz pije z kubka 360 i z butelki, a ze zwykłego niekapka nie potrafi. Trudno po prostu ominęliśmy ten etap.

Beata my też ominęłiśmy etap niekapków i ja jestem z tego bardzo zadowolona - łatwiej Nam będzie przejść z otwartego kubeczka 360 od razu na normlany kubek jak z kubeczka z ustnikiem.

Jesli pije normalnie z kubka to tylko sie cieszyc:) NIekapek nie jest obowiazkowy. Ja ucze corcie wlasnie picia z tegu kubka 360, i tak jak ze szklank potraf wypic to z tego kubeczka jeszcze nie rozumie ze nie wystarczy otworzyc buzki tylko trzeba tez zassac aby sie ta uszczelka uchylila. Probujemy nadal, pewnie wkoncu zrozumie o co chodzi:)

Aniami pewnie już nie długo córcia będzie piła z tego kubka.Dzieciaki to zdolne bestie…

U mnie też było ciężko z niekapkami, ale dawałam codziennie małemu, żeby się z nim oswajał i któregoś razu próba się udała :slight_smile: Z dnia na dzień się nauczył :slight_smile: Trzeba próbować do skutku, tylko uważaj żeby nie przesadzić i go nie zrazić, bo wtedy już w ogóle nie będzie o tym mowy :slight_smile:

U nas początkowo też były problemy. Gdy rozpoczęliśmy rozszerzanie diety i dopajanie. Smoczek zupełnie nie odpowiadała małemu, próbowałam różnych metod i wtedy od koleżanki dostałam kubek firmy brother maxx on ma zupełnie inny ustnik, taki szeroki. Idąc tym tropem natknęłam się na silikonowe ustniki do butelek i kubeczków na polskim rynku - szeroki wybór ma canpol. Te ustniki przypasowały małemu, a jak już dorósł do twardszych to bez problemów przestawił się na inne typy.

Te bardzo chciałabym żeby synek nauczył się pić z niekapka,ma 7 miesięcy i uczę go z takiego co można od 6 miesiąca ale ciężko nam to idzie,może to jeszcze za wcześniej bo słyszałam że najlepiej uczyć pić z kubeczka od 12 miesięcy ale czym za wcześniej tym podobno lepiej :slight_smile: Jak chce go karmić z niekapka to bierze tylko do rączki za te uchwyty ale do buzi wogóle nie chce brać i odpycha.Będziemy próbować dalej chociaż jak narazie ciężko nam to idzie.

Agusia u nas też opornie idzie nauka z niekapka. Zamiast zasysać gryzie ustnik, przechyla, bawi się i nic.
Ja z kolei słyszałam, żeby zacząć wprowadzać picie z kubka od 9 miesiąca. Dzisiaj akurat dostaliśmy kubeczek od Lovi, ma trochę inny ustnik niż te które my mamy, więc dalej będę małego maltretować nauką nowej umiejętności.

U nas też był problem z nauką picia z kubka niekapka. Córka też go cały czas gryzła i się bawiła zamiast zacząć pić. Kupiłam kilka kubków i bidon, żeby w końcu któryś jej spasował. Najgorsze było jej też zaskoczyć, że napije się tylko wtedy jak podniesie go do góry. jak my jej trzymaliśmy to było ok, a jak miała sama to nie umiała tego zrozumieć że nic nie poleci jak będzie trzymała rączki nisko. Ale doczekaliśmy się w końcu sukcesu, mała nauczyła się z niego pić. Dziś też otrzymaliśmy nowy kubek niekapek z LOVI i od razu musiała go wypróbować. Bardzo się cieszyła z nowego kubka :slight_smile:

Do nas też dzisiaj przyszła paczka z kubkiem niekapkiem,synek jak narazie to ciągle się nim bawi i gryzie ustnik.Przechyli sobie sam do buzi,ale nie ssie tylko gryzie.Narazie jeszcze jest za mały na ten Kubek bo to jest od 12 miesięcy,ale mam jeszcze w domu po 6 miesiącu i też go gryzie.Ale będziemy próbować do skutku,może jeszcze nie ma pojęcia jak się z niego pije bo jest inny ustnik niż w butelce.Synek też bardzo się cieszy z tego kubeczka ale jak narazie to jest dla niego nowa zabawka :slight_smile: Ciągle wkłada do buzi,trzyma za te uchwyty i wygląda to jakby pił a on sobie to gryzie,ale z czasem myślę że się nauczy :slight_smile: Bardzo się cieszymy z tego kubeczka !

Córcia ma 10 miesięcy i zaczęłam jej dawać niekapek oczywiście z piciem,czasami uda jej się pociągnąć,ale na razie więcej gryzie ustnik. Sama potrafi go trzymać i brać do buzi,ale jeszcze zbytnio pić nie chce. Codziennie daję jej niekapek i mam nadzieję,że z czasem zacznie z niego pić,.chociaż jest on od 12 miesięcy.
Może pokaż synkowi co jest w środku w kubeczku i niech normalnie spróbuje picie,a później dawaj mu niekapek,może się do niego przekona.

Asieńko od kilku dni się zastanawiałam czy J dać niekapek mimo, że jest od 12 a on ma 10. Zmobilizowałaś mnie i spróbuję, bo z butelki woda to już troszkę go denerwuje, nie ma tez jak złapać butelki a chce być samodzielny.
Beatka - fajnie jak byś się wypowiedziała co poskutkowało i czy dziecię zaczęło pić z niekapka i kiedy?? :slight_smile:

U nas córka do prawie roku nie chciała w ogóle pić z niekapka (zresztą z niczego specjalnie nie chciała pić). Ale jak skończyła rok to już nieźle piła z kubka a to zawdzięcza zabawom w wannie gdzie od małego miała swój kubek i ćwiczyła przelewanie, czasem troszkę napiła się wody ale to sprawiło że doskonale i szybko opanowała picie z kubka. Potem polubiła bidony ze słomką a z kubków niekapków nigdy pić się nie nauczyła.

U nas też był problem, ciagle tylko pije z butelki, również niestety w nocy ok 2razy mimo ma juz 13,5mc i nawet nie trzyma san buteleczki tylko sam akurat mam kubeczek od redakcji, i jest w zasięgu ręku synka i raz go brał i pil a czasem nie chciał, ale wiadomo po troszkę i myślę ze się nauczy:-P oby,bo też boje się o zabki tym bardziej ze synek je w nocy i pije herbatki i soczki bo wody się niestety nie napije.