Prezenty na Wielkanoc

fajna polecajka, ja właśnie moją uczę mówić w dwóch językach będzie miała łatwiej :heart: często mówię do niej po angielsku, może uda mi się jeszcze wprowadzić niemiecki :grinning:
tylko nie chce jej jeszcze tak mącić w głowie

Ja kiedyś dla chrzesniaka moje m za kupiłam w Action duże jajko niespodziankę i to co było w środku to był dramat. Dziecko nawet się przez chwilę tym nie zainteresowało, takie badziewie było.

1 polubienie

A Ty dobrze znasz języki?

Te zabawki wszędzie to jakaś tragedia , naprawdę szkoda kasy

No szkoda i wstyd że coś takiego się kupiło dziecku

To wstyd powinno być tym co sprzedają takie rzeczy albo produkują i chcą jeszcze za to kasę…

no znam na poziomie średnim

1 polubienie

Woow super , zazdroszczę bo ja wiele razy próbowałam się uczyć i nie wchodzi mi to do głowy, a pamiętasz jeszcze z czasów szkoły czy uczyłaś się kiedyś ?

1 polubienie

Ja tak samo ! Języki są teraz mega ważne

ogólnie z podstawówki bo bo w gimnazjum miałam taką nauczycielkę która tylko o diecie gadała i w sumie w technikum taka sama pracowała w sumie ta sama no i ze studiów ale ja umiem No leżę to wiadomo też były jakieś tam sprawdziany i trzeba było się uczyć w sumie samodzielnie w domu
niemiecki też się uczyłam też miałam właśnie w gimnazjum niemiecki i w technikum

Oo to super , fajnie chciałabym tak żeby mi wchodziło do głowy i jeszcze zostało w głowie bo co ja się wyuczyłam słówek to po sprawdzianie już nie pamiętałam tego , a Angielka potrafisz czy jeszcze jakieś ?

1 polubienie

i niemiecki
kilka słówek po norwesku więcej nic

1 polubienie

No to super, to dużo ułatwia w życiu :wink:

1 polubienie

w krajach gdzie mało Polaków jest albo na wycieczkach turystcznych (nie z tych hotelowych z przewodnikiem)

1 polubienie

Taaak za granicą angielski bardzo jest przydatny i na lotnisku :wink:

1 polubienie

Dokładnie tak , zaluje ze za czasów szkoły nie przyłożyłam się lepiej do języka angielskiego teraz nie raz by się przydało :smiling_face:

1 polubienie

Też było za dużo na tej głowie i człowiek kiedyś nie pomyślał , że język może aż być taki przydatny w życiu. Zamiast sprawdzianów z historii i uczenie się dat które nic nie wnoszą do życia lepiej byłoby się skupić na jakimś języku

1 polubienie

ja nie lubiłam w szkole polskiego i historii , wolałam matmę chemię i biolke

Ja w liceum postawilam wsyztsko na jezyk angielski , bo moj brat mieszkal w anglii i myslalam, ze mnie do siebie sciagnie . On wrocil jak konczylam liceum i zaczelam prace w niemczech , wiec zaczelam intensywnie uczyc sie niemieckiego :see_no_evil::sweat_smile: juz wiecej krajow nie planuje , starczy mi :grin: chociaz bardzo mnie kreci znajomosc innych jezykow , naprawde bardzo ulatwiaja zycie , plusuja w zyciu zawodowym i sama satysfakcja jest ogromna

1 polubienie

Jeju chemia uwielbiałam :slight_smile: a w jakie szkoły skończyliście ? Pracujecie w zawodzie ? :slight_smile: @JoannaMP i bardzo dobrze zrobiłaś ja mega żałuję że się nie uczyłam jakoś bardzo ale też nauczycieli miałam słabych