Pranie nowych ubranek

Prać nowe ubranka czy tylko prasowac ?
Jak wy robicie ?
Mi mama mówi żeby lepiej uprac bo wtedy materiał robi sie bardziej miękki. Czytałam kiedyś że lepsze sprane bo delikatniejsze dla noworodka niż nowe ze sklepu. I juz sama nie wiem a poród tuż tuż. :slight_smile:

Ja prałam i przy pierwszym i teraz przy drugim też. Nowe ze sklepu są prosto z zakładu gdzie je szyją więc nie są zbyt higieniczne. Dodatkowo tak jak piszesz zmiękczą się i będą milsze. Ja używałam Loveli i polecam .

Dla mnie najważniejsze jest wypranie :slight_smile:

Sprawdź w wyszukiwarce bo taki temat już był żeby się nie powtarzały. Wyszukiwarka prawy górny róg pozdrawiam

Ja prałam i prasowałam wszystkie nowe ubranka. Nigdy nie wiadomo kto wcześniej ich dotykał, a gdy to zrobisz masz pewność że są odświeżone i twoje maleństwo nic nie uczuli.

Ja wszystkie wyprałam. Nowe niby dobre, ale wiszą w sklepie, przewijają się tłumy ludzi. Nie wiadomo kto tego dotykał i kiedy. Najlepiej więc je przeprać, a później jeszcze przeprasować aby wyzbyć się bakterii. Skóra dzieciaczka jest bardzo delikatna i akurat w tej kwestii lepiej chuchać na zimne.

Ja piore wszystkie nowe ubranka i prasuje.W sklepie tak jak pisza wyzej dziewczyny to ludzie je dotykają i przechodzi przez ubranka tłum ludzi.A dziecko ma delikatna skórę i niektóre wrażliwa że lepiej je sobie po swojemylu troszke przeprac.

D. Głuszek nowe ubranka musisz zawsze wyprać i najlepiej je później jeszcze wyprasować . Dzieciaczki mają delikatne ciało i wrażliwa skórę zaraz może je coś uczulić

Ja na poczatku pralam nowe ubrankaa i prasowalam a puzniej juz na ok roczek nie pralam ale teraz synek ma problemy skórne a ma 4latka także teraz musze prac w proszku biały jelen taki nam doradzila alergolog…

A ja właśnie się wzięłam za pranie ubranek :slight_smile: z tym, że większość dostałam od siostry i koleżanek po ich dzieciątkach. Niektóre leżały sporo czasu i się przykurzyły, dlatego najpierw piorę w proszku zwykłym, nastawiam płukanie kilka razy i drugi raz piorę w proszku dla dzieci. Prasowanie obowiązkowo, bo zabija plesnie i roztocza, które podczas suszenia mogą się przyplątać do wilgotnego materiału. Nowe ubranka też bym wyprała w proszku antyalergicznym i wyprasowała. To samo z zakupionymi kocykami, pieluszkami itd. Pościel w sypialni też, bo wiadomo, że nieraz dziecko będzie przy nas spać czy leżeć.

Agata S nawet nie wiedzialam ze prasowanie ubranek zabija roztocza? A przydatne dla mnie bo synek ma uczulenie na roztocza a problemy skórne ma okropne…niestety;-( i zadna masc nie pomaga, teraz alergolog dala nam.receptę na masc za 74zl…zobaczymy czy pomoze i mamy slonsultowac to z dermatologiem.

Myślę że warto przeprać nawet nowe ubranka. Nie wiadomo kto w sklepie ich dotykał. Głównie dla maluszków, u których kształtuje się odporność.

Tak temperatura powyżej 100 stopni Celsjusza zabija większość roztoczy, zwłaszcza tych z kurzu domowego. Dlatego prasowanie jest zalecane, parownice też są przydatne w domu alergika, bo można odświeżać dywany, materace i inne rzeczy, których nie można wyprać w wysokiej temperaturze. Skuteczne jest także mrożenie np. pluszaków dziecka.

Ewcia2 szkoda, że ma takie uczulenie, bo tego dziadostwa wszędzie pełno. Dlatego jestem za prostym urządzaniem mieszkań, bez zbędnych dywanów, foteli itd. Im mniej tym lepiej i wietrzenie zwłaszcza w okresie zimowym. Musisz się upewnić czy mały nie ma styczności z jakąś rzeczą, która może być siedliskiem roztoczy.

Ja tez wszytako piore i prasuje. Zreszta juz mam cala wPrawke tak przygotowana. A co do roztoczy to slyszalam ze dobrym pomyslem.jest wlasnie wsadzic kolderke do zamrazanika. Zeby wszystkie roztocza z niej pozabijac.

ja też prałam wstawiam nowe na takie szybkie 15 minutowe

Uważam, że i prac i prasowac. W materiałach są różne chemikalia, nie mówiąc o tym, że mnóstwo ludzi po drodze je dotykało. Nawet dla siebie nowe rzeczy piorę przed pierwszym założeniem, a co dopiero dla dziecka.

Zdecydowanie trzeba prac ubranka i to nie tylko dla noworodków , dla siebie równiez piorę prawie wszystko po zakupieniu. Wiadomo płaszcz czy kurtka nie ale bielizna, bluzki, spodnie wszystko co styka się bezpośrednio z moim cialem albo po prostu jest w miarę bezproblematyczne do uprania jak np swetry czy bluzy.
Dzieciom warto też przeprasować choć na poczatku, pomijając już zabijanie bakterii i roztoczy to ta bawełna uprasowana jednak jest duzo przyjemniejsza i bardziej miękka niż taka wyjęta z pralki i wysuszona.
Ja używałam płynu Lovella tylko tego do prania, nie uzywałam płynów do płukania by ograniczyc chemiczne skladniki, robiłam podwójne płukanie no i prasowałam.
I to prawda, że używane ciuszki sa bezpieczniejsze pod kątem zawartości różnych składników chemicznych np z farb do tkanin. Byly one uprane już wielokrotnie, więc większość takich składników jest już wyprana. Warto też wybierać jasne kolory bawełny, im mniej kolorowy i ciemny ciuszek tym mniej skladników i pigmentów farb. Niby są normy stężenia składników szkodliwych ale tak na prawdę nigdy nie wiadomo, więc jesli ktoś jest ostrożny to warto zwracać na to uwagę i po prostu wiedzieć.

Ja też wszystko wyprałam i przeprasowałam tak dla pewności :slight_smile:

Ja też jak najbardziej jestem za wypraniem i wyprasowaniem nowych rzeczy. Przechodzą one przez różne fabryki magazynu sklepy , różne ręce je dotykaja. …lepiej wyprać i wiedzieć że jest czysciutkie no i będzie miekciejsze :wink: