Na pewno prac nowe ubranka. Po pierwsze nowe ubrania maja na sobie barwniki, ktore spieraja sie po 1 myciu. Po drugie wiele osob w sklepie moglo dotykac takie ubranko, a nie wiesz czego wczesniej te osoby dotykaly. Po trzecie nie raz widzialam jak takie dzieciece ubranka laduja na sklepowej podlodze, a potem jak gdyby nigdy nic sa odwieszane. W Galileo kiedys widzialam jak ekspert sie wypowiadal ze KAZDE NOWE ubranie powinno byc wyprane przed nalozeniem, niewazne co to za ubranie by nie bylo.
Ja zawsze wszystko piorę, bez względu czy kupuje nowe czy dostaje po dziecku kuzynki. Piorę ponieważ nie wiadomo jak były przechowywane, nie wiadomo kto ich dotykał, wolę sprać chociaż trochę barwnik. A ubrania już kilka razy wyprane mają w sobie mniej barwników, substancji szkodliwych i są bezpieczniejsze dla dziecka. Dlatego lepsze są ubranka używane niż nowe gdzie tego barwnika jest więcej.
Po wypraniu zawsze prasuje w celu zabicia drobnoustrojów, bakterii i pleśni ale również ubrania po wyprasowaniu są bardziej miękkie i przyjemniejsze w dotyku.
Ja piorę i prasuje nie tylko ubrania syna ale wszystkie. Młodemu piorę również ubrania takie jak kurtka a swoje i męża już odpuszczam. ![]()
Młodego i teraz młodej ubrania piorę w płynie Lovela i nie dolewam już płynu do płukania bo im mniej chemii tym lepiej.
Agniejeska jak włożymy do zamrażalki kołderkę dziecka to właśnie też zabijemy wszelkie drobnoustroje.
Ja piorę w Lovela + płyn do płukania (też tej samej firmy) moja pralka ma też opcję prania baby protect z której korzystam
Kasia.s. tak właśnie słyszałam o tym mrożenie kolderki. Ja tez piore na programie baby protect wszystkie ubrania córki. Chociaż ze specjalnym proszkiem i plynem dla dzieci miałam problemy bo tu nie ma lovely która znałam.
Ja prałam wszystkie ubranka dla mojej pierwszej córki. Nie wyobrażam sobie, żeby dziecko chodziło w takich prosto ze sklepu ze względów higienicznych. Po pierwsze skóra maluszka jest bardzo delikatna, a nie wiadomo czym materiały były czyszczone plus to, że każdy chodzi dotyka, zostawia swoje zarazki już w sklepie. To samo tyczy się ubranek dla starszych dzieci, nigdy nie wiesz, jakie dziecko wcześniej mierzyło daną rzecz. Dodatkowo ubrania ze sklepu mają trochę sztuczny zapach.
Ja czasami jak przy kimś powiem że kupiłam Natanowi pare ślicznych ubranek więc muszę je szybko wyprać bo nie mogę doczekać się kiedy je nałożę to spotykam się z dziwnymi spojrzeniami
Albo moje ulubione pytanie : “Ale po co Ty pierzesz nowe ubrania?”. Mój ulubiony tekst jaki usłyszałam jak jeszcze byłam w ciąży i kilka dni prałam i prasowałam wszystkie ubranka : “Po co pierzesz nowe ubranka, proszku masz za dużo?” :-D.
Zdecydowanie wypierz ubranka. Ja używam proszku "biały jeleń’ ale obecnie na rynku jest dużo innych produktów
i koniecznie wyprasuj !!!
Co do prania ubranek, moja suszarnia wygląda tak… I to nie koniec ![]()

Wszystkie nowe rzeczy jakie kupuję nawet dla siebie zawsze piorę. Nie wyobrażam sobie nie wyprać rzeczy dla dziecka. To takie obrzydliwe. Nie wiadomo, gdzie te ubrania wcześniej leżały, kto ich dotykał itd. Pranie to podstawa, jeżeli już to prasowanie możesz sobie odpuścić, chociaż i dla mnie prasowanie to podstawa, prasuję prawie wszystko, chyba tylko z wyjątkiem bielizny. Ale znam też jedną mamę, co nie prała właśnie nowych ubranek, aż do pewnego razu gdy maluch zareagował wysypką…
Dzięki dziewczyny ![]()
Ciężko było bo sie trochę tego nazbieralo ale wszystko wyprane i wyprasowane
teraz tylko czekac na moją księżniczkę ![]()
Czasem warto poswiecic te parę dni by poprac i poprasowac wszystko
teraz Gluszek możesz sobie odpoczywać bo masz wszystko gotowe
i sumienie spokojne ze dziecina dostanie wszystko świeżutkie i pachnące
Mamusie dzieci które ukończyły już rok. Czy dodajecie do prania dziecięcych ubranek płynu do płukania ?
Należy pamiętać, aby wyprać i wyprasować również swoje ubrania, które zabieramy do szpitala. Chodzi głównie o piżamy, biustonosze do karmienia, które przecież także będą miały kontakt z noworodkiem.
Warto wyprać i wyprasowac nowe ubrania zawierają często jeszvze barwniki i inne substancje na sobie które były używane przy produkcji zresztą to że nowe nie znaczy że milion osób w sklepie ich nie dotykało więc mają na sobie mnóstwo bakterii przenoszonych z rąk osób które dotykały więc warto wyprać a wyprasowac również warto bo też jest to działanie które zabija bakterie. Pamiętajmy żeby wyprać również ciuchy które będziemy nosić już w domu jak i te do szpitala bo kontakt z nimi będzie miał również noworodek ![]()
Lola ja dodaje płyn do płukania ale specjalny sensitive są takie z dady ![]()
Nie ma jak świeżo wyprane i wyprasowane ubranka ![]()
Z tym płynem do płukania to są zdania podzielone. Ja nie używam wcale, pediatra wyraźnie powiedział, że dziecięce ubranka mają być czyste a nie muszą być pachnące. nie powinno się przesadzać z ilością detergentów. Ale jak już ktoś jest uzależniony od takich płynów to myślę, że około roczku spokojnie można dolewać do prania dziecięcych ubranek. Ale wybierać płyny przeznaczone dla dzieci.
Przyszła mamo najlepiej wyprać
ja też dużo wątków na ten temat czytałam i nasłuchałam się od wielu ludzi i stwierdzam, że warto wyprać wszystko co jest dla dzidziusia
Ich ciało jest tak delikatne i tak mocno narażone na różne bakterie i zarazki, że trzeba im w tym pomóc
Najlepiej wyprać powyżej 90 stopni Celsjusza nawet swoje ręczniki którymi się wycierasz tu i tam
wtedy zabija się większość roztoczy ![]()
M. Jacek ale płyn do plukania nie daje tylko tego ze ubrania pachną ale tez ze sa bardziej miekkie. Mi nie Type zalezy wlasnie na zapachu co na tym zeby ubranka zmiekczyc.
Właśnie ta miękkość po płynie do płukania jest rewelacyjna, na tym mi najbardziej zależy. Dzieciaczki i tak mają swój cudny zapach, można się w nich wtulac całymi dniami tak miło pachną
Pranie obowiązkowo. Prasowanie też zalecam, bo to własnie wysoka temperatura zabija wszystkie zarazki i bakterie, które mogłyby zaszkodzić dziecku.