Postanowienia noworoczne na 2026

Drogie mamy, czy macie jakieś postanowienia noworoczne? :blush: :heart:

6 polubień

Mniej nerwów dla siebie oraz więcej atrakcji dla córek np w postaci wyjazdów :blush::blush::blush:

3 polubienia

Hmmm raczej nie :wink: bo i tak nigdy jakoś nie dochodziło do spełnienia tych postanowień :wink: na bieżąco stawiam sobie jakieś cele. Oczywiście nie zawsze się udaje je zrealizować :wink:

1 polubienie

Stawiam na więcej cierpliwości, chcę łagodniej do wszystkiego podchodzić . Chciałabym przespać chociaż jedną noc w tygodniu w całości :smiley: i chciałabym więcej pić wody, bo pije jej za mało :see_no_evil: ale zobaczymy co z tego wyjdzie :smiley:

Moim postanowieniem jest skupić się wreszcie na sobie , zadbać o swój wewnętrzny spokój :smiling_face_with_three_hearts: * znaleźć czas na coś, co sprawia przyjemność i więcej jakościowego czasu z bliskimi :smiling_face::smiling_face::smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie

Oj ciężkie pytanie :crazy_face: ja chciałabym wprowadzić więcej aktywności z małym. Więcej spacerów i ciekawy wycieczek które pozwolą się małemu fajnie rozwijać i poznawać nowe rzeczy. Planuje tez mocno urozmaicać diete mojemu szkrabowi i przestawić młodego na drzemki w łóżeczku a nie na mnie przed powrotem do pracy :smiling_face_with_three_hearts:

Tak! Nauczyć małego człowieka który już lada moment przyjdzie na świat raczkować, siadać, mówić pierwsze mama i tata :face_holding_back_tears:

Jeszcze w grudniu mialam mnostwo planow, ktore co chwile sie zmieniaja.
Na dzien dzisiejszy plan jest taki zeby zaczac robic swoje projekty i montaze kuchni zeby jak najszybciej pojsc na swoje.
Przy okazji zaczynam rozmyslac co ja moglabym robić tak zeby nie isc na etat bo nie mam z kim zostawic Kuby. Pomysly sa, ale z wykonaniem ciezej.

1 polubienie

Przetrwać :rofl::rofl::rofl::rofl:

A tak bez żartów chociaż trochę znaleźć przestrzeń dla Siebie i odpocząć. Więcej postanawiać nie chcę. Ostatnie dwa lata pokazały im mniej postanowień tym lepiej

1 polubienie

Widzę, że każda z nas ma te same postanowienia.

1 polubienie

Moje postanowienie z pewnością poświęcić 100 % siebie dla dzieci. Ostatni rok był strasznie trudny, teraz zrobię wszystko żeby ten był choć trochę lepszy choć wiem że życie i tak pisze nam różne scenariusze ale trzeba być pozytywnie nastawionym💞

Dokładnie bo co jest ważniejsze jak my sami :smiling_face: póki sami o siebie nie zadbamy to nic innego też dobrze nie będzie :smiling_face:

1 polubienie

Dostałam pod choinkę bon na masaż i można z tobą mnie pyta kiedy zadzwoni i się umówię a ja non stop nie mam kiedy

Nie bój sie on sam to zrobi :smiley: nawet nie zauważysz kiedy :smiley:

Nie boję się, służę pomocną ręką :face_holding_back_tears:

1 polubienie

To będą piękne chwile :heart_eyes::revolving_hearts:

Zobaczysz jak szybko to zleci :pleading_face::pleading_face: i ledwo odrośnie od ziemi i już możesz poczuć że chcesz następnego bobaska :slight_smile:

1 polubienie

No właśnie, człowiek się najpierw denerwuje że musi w nocy wstawać, że dziecko płacze i wgl, a potem mrugnie okiem a ten brzdąc już chodzi i się człowiekowi tęskni za taką małą fasolką :face_holding_back_tears:

Ogólnie żadnych. Nie postanawiam nic bo i tak nic z tego nie wyjdzie więc po co :person_shrugging::person_shrugging::slightly_smiling_face:

Raz dwa zleci i już będzie chodził :slight_smile: