Syna rodziłam w lato - po wyjściu ze szpitala był 40 stopniowy upał , nie powiem jeżeli chodzi o spacery - ekstremalnie wygodne bo dziecka nie trzeba ubierać w warstwy.
Córkę urodzę w lutym i mam spory problem z wyprawką , nagle kupuję śpiworki otulacze itp o czym nie myślałam . Zastanawiam się cały czas czy na śpioszki sam śpiworek wystarczy…
Oj spotkałam się , szliśmy do domu może koło 18-18:30 zimno było tak szok . Po drodze jest budka z kebabem i mają przeszklone więc widać co się dzieje w środku a tam rodzice z maluszkiem takim 1,5 roku około gołą głową i bose stopy …
Ja mam dla synka super rajstopy na szelkach , bardzo praktyczne
Czekam na mojego grudniowego bobasa
wiec moge na razie napisac o moich zalozeniach ![]()
Jesli bedzie wszystko ok to zamierzam wyjsc na spacer w kolejnym dniu po wyjsciu ze szpitala. A jesli pogoda bedzie slaba to na 10-15 min bobas wyjedzie na taras ![]()
Mamy cieply spiworek po siostrze, kocyk z welny merino i kombinezon z welny merino wiec jestesmy przygotowani na spacery w mroznym klimscie. Nie moge sie doczekac skrzypiacego sniegu pod nogami ![]()
![]()
![]()
Śniegi są problematyczne bo czasem to by się płozy do wózka przydały żeby przepchnąć
a wełniane akcesoria super bo się maluszek nie zagrzeje . Warto zaopatrzeć się też w jakiś kremik na buźkę ![]()
Jej ile śniegu piękne widoki ![]()
Oby tylko było choć trochę tego śniegu skrzypiącego
wszyscy na to czekamy ![]()
U nas niby marzec i już zaczynało się robić ciepło ale pierwsze dni spotkały nas dość chłodne. Dlatego najpierw werandowalismy mała, a dopiero później gdy temperatura była już wyższa i na dworze było na prawdę przyjemnie wyszliśmy na spacer. My mieliśmy wełnę merino przygotowana aby małej było akurat i oczywiście na cebulkę ubieraliśmy i ubieramy do tej pory by móc w razie czego zdjąć warstwę ![]()
No i ciekawe czy się doczekamy… ![]()
Nie no mówię, takie przypadki są, ale zdecydowanie częściej można spotkać dziecko ubrane w większą ilość warstw niż takie faktycznie gole ![]()
Bardzo dziękujemy za podzielnie się doświadczeniami ![]()
Super, że nie zwlekaliście ze spacerami
![]()
Świetnie, że macie już plan działania ![]()
Dobrze, że dbacie o nieprzegrzewanie maluszka
![]()
Cieszę się że można się dzielić z nimi na forum ![]()
Ooo zastanawiałam się czy kupować czy to kolejna zbędna rzecz :d
Staramy się bardzo ![]()
Od pierwszych dni a nawet jeszcze w ciąży usłyszałam w szpitalu że można z dzieckiem wychodzić odrazu nawet chwilę po porodzie oczywiście odpowiedni ubiór body czapeczka spodenki skarpetki i do tego kombinezon spacerować zaczęliśmy w sumie po tygodniu odkąd byłam gotowa iść na spacer po porodzie więc jak tylko czułam się na siłach to wybraliśmy się na spacer
urodziłam w lipcu ostatniego dnia i moją w jesień ubierałam bodziak i legginsy i kombinezon z misia, a jak bylo chłodniej to odrzuciłam komplet dresiku , natomiast zimą tak samo rtlko ze kombinezon zimowy z miśkiem w środku i do tego śpiworek z miśkiem w środku
i obowiązków krem na mróz bez wody w składzie momme ochronny krem na mróz i wiatr ![]()
Syn urodził się w październiku, więc od początku była już jesienna pogoda. Na spacery zaczęliśmy wychodzić dość szybko, ale najpierw robiliśmy werandowanie, bo tak nam zalecono. Dopiero później były normalne spacery na zewnątrz. Ubierałam go zawsze w jedną warstwę więcej niż siebie. Starałam się nie przegrzewać, ale też pilnowałam, żeby było mu ciepło. Zimą, przy większych mrozach, obowiązkowo używaliśmy śpiworka do wózka. Pamiętałam też o kremie ochronnym na buzię, szczególnie przy wietrze i mrozie. Spacery były regularne, ale dostosowane do pogody. Jeśli było bardzo zimno albo wiało, skracaliśmy je. Jednak uważam , że spacery dają dużo dobrego , hartują i wzmacniają odporność. Więc z całą pewnością warto.