Poród naturalny po cc?

Nie wiem czy podobny watek juz byl, jak tak to przepraszam, jeżeli rodzilo sie przez cesarskie cięcie to jak to pozniej jest z rodzeniem naturalnym? Następny porod zalecają naturalny czy cc? Przykladowo jak tak jak u mnie byla cesarka i powiedzmy za 2 lata decyduje sie znów to moge juz naturalnie? Pytam nie dla siebie :slight_smile: ja jeżeli na trzecie dziecko sie w ogóle zdecyduje to co najmniej za 5 lat (przynajmniej taki jest plan). Przyjaciółka jest w ciąży, jej pierwsze dziecko ma ponad 9 lat, jak będzie miala rodzic drugie to od cesarki będzie 10 lat. Zastanawiala sie czy lekarz nie będzie jej zalecal cesarki, ze niby zrosty itp. Ja natomiast slyszalam, ze po takim czasie drugie dziecko rodzi jak pierworodka - w koncu ja tez mialam wczesniej dwie operacje a jednak pierwsze dziecko rodziłam naturalnie :slight_smile: wiec jak to w koncu jest?

Po pierwszej cesarce jeżeli minęło minimum 2 lata można rodzić naturalnie. Natomiast wszystko zależy od przebiegu ciąży oraz od tego czy nie ma lub nie będzie wskazań do cięcia np. położenie miednicowe itd. Jeżeli wszystko będzie przebiegać prawidłowo (ciąża i poród) to Pani przyjaciółka może rodzić naturalnie. Jednak wszystko zależy od lekarza prowadzącego ciążę oraz lekarza przyjmującego poród. Ja nie mogę napisać, że na pewno będzie rodzić naturalnie bo nie znam historii poprzedniej oraz obecnej ciąży. Po za tym w trakcie porodu może się wszystko wydarzyć. Odpowiadam jednak na pytanie, że po jednej cesarce można rodzić naturalnie, szczególnie po takim czasie.

Kamila ma rację. Poród fizjologiczny jest możliwy po przebytym cięciu cesarskim, jednak podczas porodu nie stosuje się stymulacji kroplówką naskurczową i bardziej uważnie monitoruje się czynność skurczową macicy. Kobieta może być poproszona przez lekarza o podpisanie zgody na poród siłami natury.

właśnie na taką odpowiedź liczyłam :slight_smile: bardzo dziękuję :slight_smile: tak myślałam, że to jest już dawno po tamtym porodzie… a u niej było tak, że była bardzo młoda, prywatnie do lekarza nie chodziła, więc tak średnio nia się zajęli… rodziła ponad 2 tygodnie po terminie, cc miała podobnie jak ja - mały został podduszony, w związku z tym nawet mimo, że był duży (ważył ponad 4 kg) to spędził trochę czasu w inkubatorze z powodu niedotlenienia… Teraz zaczęła chodzić prywatnie, do lekarza, który jest bardziej przewrażliwiony, nie przeacza zwykle żadnych badań itd. a na pewno nie pozwoliłby osobie z jej postura - nie jest wysoka i jest szczupła - przechodzić całej ciąży.

Mi lekarz prowadzący też mówił że najlepiej jest odczekać przynajmniej rok a dobrze by było ok 2 lat od cesarki tak aby nie zagrażać dzidziusiowi rozwijającemu się w naszym brzuszku. Wczesniej się nie zaleca ze względu na długo gojące się rany wewnątrz organizmu.

Przerwa jest konieczna, by wszystko sie ladnie zagoilo, bo podczas skurczy jakie sa przy porodzie naturalnym, szwy (rana) moze sie rozejsc… Dlatego tez porodu w takim przypadku nie wywoluje sie kroplowka z oksytocyny.

Przy takim porodzie zawsze podpisuje sie zgode, bo jest duze ryzyko powiklan takiego porodu…

W ciaze mozna zajsc szybciej niz w ciagu 2 lat ale ciaza jest wtedy traktowana jako zagrozona i najczesciej konczy sie planowana cesarka.

Ja nadal sie zastanawiam nad tym rodzeniem naturalnie… Tzn. Gdyby chodzilo o mnie to chcialabym rodzic naturalnie,ale juz podpisanie zgody na to mnie troche przeraza bo rzeczywisciw skutki moga byc nie do przewidzenia… Na pewno jak ja bym zaszla w ciaze gdzies za okolo 3-5 lat to chyba wolalabym cc, mimo,ze dla mnie to koszmar, dochodzenie do siebie itp. Chodzi mi raczej o to,ze porod naturalny naprawde moze troche narozrabiaz po cc… Natomiast moja kolezanka rodzi juz za niecale 2 mce i jest przerazona wizja porodu naturalnego, ona pierwsze dziecko rodzila majac niecale 18 lat, za wiele wtedy sie nie dowiadywala, wiedziala,ze rodzic trzeba a teraz juz sie boi naciecia krocza, zszywania itp. No i caly czas sie raczej nastawia na cc, ale tylko dlatego,ze pierwsze miala cc…

Ja jeżeli znowu mialabym rodzic to juz tylko przez cc - poród naturalny byli dla mnie koszmarem - nie chce by to się powtorzylo a jest tego duże prawdopodobieństwo… Powrót do siebie wspominam dobrze - gorzej doskwieralo mi samo zmęczenie po porodzie przed cesarską…

Ja naturalny wspominam dobrze, bylo tak jak sie spodziewalam :wink: doszlam do siebie po trzech tygodniach, po miesiacu pojechalismy w gory (dokladnie po miesiacu)… Za to cc bylo juz 3 operacja brzucha, bardzo zle ja znioslam a mialam zrobiona w bolach partych, 2 porody jednego dnia, juz wolalam urodzoc, nie dalo sie i ttudno, teraz jest ok ale uwazam,ze naturalny lepszy :slight_smile: kazdy ma tez inny prog bolu Samantko, moze dla ciebie lepsza cc… Swoja droga ja wiem,ze naturalny jest zdrowszy itd. (wszystkie znamy korzysci), ale ja sadze,ze jezeli kobieta prosi o cc bo naprawde zle znosi naturalny to powinni jej zrobic (choc dla mnke to jest gorsze)… W koncu nie zyjemy w sredniowieczu,ze wszystkie musza sie meczyc :wink:

A ja właśnie bym drugi poród chciała mieć naturalny. Nie chcę kolejnej cesarki. Tym bardziej, że po naturalnym szybciej wychodzi się do domu, a w końcu już jedno dziecko tam czeka na mamę :slight_smile: Idealnie byłoby zajść mi w ciążę pod koniec tego roku, wtedy rodziłabym jak Rozala skończy już 2 lata, ale nie wiem czy to się uda. Jak nie to poczekamy, tak, żeby rodzić każdą porą roku byle nie zimą :slight_smile:

Tez chcialabym zajść w ciążę pod koniec tego roku - nie chce za dużej różnicy wieku a poza tym wiem, jak wygląda ciąża znów po tak dlugim czasie (moja mama i jej koleżanki) i to zdecydowanie nie dla mnie…

Moja znajoma urodzila trójkę przez CC - przy drugim porodzie sama zadecydowala na planowana a ostatnia juz z powodów medycznych.

Ty Agulka możesz jeszcze urodzić naturalnie?

Poród siłami natury jest możliwy po cięciu cesarskim. Zalecana przerwa pomiędzy ciążą a cięciem około 2 lata. Jednak nie jest to regułą, lekarz prowadzący powinien ocenić stan macicy, wielkość dziecka oraz wskazania jakie ewentualnie występują do cięcia cesarskiego.
Moja siostra pierwsze dziecko rodziła drogą naturalną, drugie przez cięcie cesarskie i zdecydowanie rozwiązanie drogą naturalną było lepsze dla niej. Ale każda z Was ma inne odczucia.

Ja pierwsze dziecko rodzilam naturalnie a drugie przez cc… Przy pierwszym rewelacja, uwazam,ze naturalny jest stanowczo lepszy dla kobiety i dla dziecka, przy drugom porodzie byly komplikacje, trzeba bylo dziecko szybko wyciagac wiec no coz, nie moja decyzja :confused: strasznie dochodzilam do siebie po cc i stanowczo wolalabym naturalny :wink: ale jedynie naturalnego po tej cc to troche sie boje… Za to ja mam dwojke i z trzecim sie wstrzymam jeszcze jakies 4 lata :stuck_out_tongue:

Słyszałam ze co najmniej dwa lata. Ja pierwsze dziecko rodziłam przez CC ,drugie planuję 3-4 lata później .Szczerze to mam nadzieje ze znów będzie CC .Ja dobrze zniosłam ten poród i nie narzekam .Miałam do niego wskazania -rozejście spojenia łonowego- ale jak w drugiej ciąży będzie ,tego nie wiem .

mamavan to zazwyczaj sprawa indywidualna, masz rację co do tych 3-4 lat to jest najbardziej bezpieczny odstęp między porodami. Do tego po 3-4 latach możesz bez obaw próbować rodzic siłami natury. Mnie cały czas pani doktor powtarza, że najwcześniej rok od cc, ale muszę się liczyć z tym, że nie pozwoli mi rodzić siłami natury, bo zbyt duże miałam nacięcie. Poza tym po roku też duże jest ryzyko mimo wszystko. Najlepiej przed kolejną ciążą po prostu zrobić dokładne badanie i zapytać lekarza czy nie ma przeciwwskazań, wiadomo że czasem się nie zaplanuje wszystkiego, ale warto najpierw zbadać miejsce cięcia i dopiero po ocenie lekarza starać się o kolejnego maluszka.

U mnie będzie odstęp 6,5 roku i mój lekarz nie wyraził zgody na poród sn, a obecnie jestem w 24 tyg.

Nie ma reguly ze jeżeli pierwszą by la cesarska to drugi poród również się zakończy CC. To Należy od wielu czynników. Np. Jeżeli byś w bardzo krótkim czasie zaszla w druga ciążę. Ja mialam za pierwszym razem cesarke ze względu na nadciśnienie i cukrzycę. Po 4 latach urodziłaam naturalnie, mówili ze tak będzie lepiej i dlanie i dla córeczki. Wszystko skonvzyli się dobrze. szybciej doszlam do siebie:-)

Bo po naturalnym szybciej sie do siebie dochodzi :slight_smile: jest latwiej, brzuch nie boli, nie trzeba uwazac na obciazenia :wink: a po cc gorzej… U nas boja sie po cc pozwolic na naturalny, zwlaszcza,ze bylo ostatnio kilka sytuacji w ktorych dziecko zmarlo lub przez ciezki porod urodzilo sie z porazeniem mozgowym… Lekarze po prostu sie boja wyrazic zgode na naturalny bo jak cos pojdzie nie tak to zawsze winny lekarz :wink:

Ja miałam różnicę 22 miesięcy między porodami ale mój lekarz się nie zgodził na poród naturalny po cc twierdząc że w szpitalu nie ma odpowiedniego sprzętu do ratowania życia matki i dziecka w wyniku pęknoęcia macicy. Postanowiłam że nie będę ryzykować i jestem już po dwóch cc

Mój pierwszy porób zakończył się cesarskim cięciem, ponieważ były komplikacje, rodziłam prawie 2,5 roku temu. Nie miałam wskazań do cesarki. Zastanawiam się jaki może być mój drugi poród? Kiedyś tak było, że jak kobieta miała pierwszą cesarkę to każda kolejna ciąża kończyła się cięciem, ale teraz już tak nie jest.

Termin mam na lipiec. Chyba wolałabym rodzić naturalnie, ale zastanawiam się czy to bezpieczne, czy blizna już się na tyle mocno zrosła, że podczas parcia nie popęka, czy mam w ogóle wybór w jaki sposób chce rodzić?

Czy miałyście podobne doświadczenia?