Pomysł na balkon

Ja nawet nigdy nie używałam, tylko rajstopy w sprayu :sweat_smile:

1 polubienie

Ostatnio szlam z corka i jakas pani mowi do meza jeszcze muszę kupic rajstopy w spray a corka do mnie sie smieje czy naprawde takie cos jest :speak_no_evil:

Ja pamietam jakimis chusteczkami sie wysmarowalam bylo to jakies 20 lat temu bo na wesele szlam… dobrze ze nie robilam tego dzien przed weselem a tydzien :see_no_evil::sweat_smile:
Plamy pomaranczowe w zgeciach :sweat_smile: nie rowno opalona :sweat_smile: 4 dni to mylam do szkoly nie szlam bo wstyd :sweat_smile:

Orany pamiętam takie chusteczki :laughing: tylko jak myślała że to ma być taki efekt i tak dumnie „opalona” chodziłam :laughing::laughing:

1 polubienie

Tak, to że brudzą to fakt (pewnie nie wszystkie) ale też jak się źle rozsmaruje to zostawiają „smugi” i brzydko to wygląda

Ja sie cytryna nacieralam :sweat_smile: bo wyczytalam ze wtedy schodzi i moczylam sie w jwasku cytrynowym :sweat_smile:

1 polubienie

A co do opalenizny… w biedrze fajne torby sa na plaze… mala 50 zl duza 60 zl. Bardzo sygodne bo kupilam :grin: na zakupy teez sie nadaja :slight_smile:

1 polubienie

Mega sa te torby troche jak crocsy :speak_no_evil:

Uuu fajne , muszę zerknąć w mojej będzie

Noo :slight_smile: oczywiscie kupilam rozowa :sweat_smile: ale duza :slight_smile:

1 polubienie

Hahaha no tak te chusteczki to byla maskara :sweat_smile: pomarańcza wita,:rofl: też kiedyś miałam z nimi przygodę na szczęście tylko na kawałku ciała zrobiłam test bo inaczej właśnie bym musiała się skryc na kilka dni :stuck_out_tongue_winking_eye::sweat_smile: