Podzielcie się wrażeniami:)

Cześć,
napiszcie jak przebiega/ła wasza ciąża. W jakim wieku zaszliście w ciążę? Wymieńmy się doświadczeniami. ( kto chce moze pokazać zdjęcia jak byliscie w ciąży)
Coś ode mnie,
mam już 40 lat, jestem w pierwszej ciąży ( dziewczynka), kończę już 7 miesiąc. Bardzo pozno odkrylam, że jestem ciąży, nie zauważyłam, że okres mi spóźnia, zabiegany tryb życia. A pierwszym objawem bylo , że nie moglam zapiąć swojej koszuli ( po miesiecznej przerwy jej noszenia) na wysokości piersi, tak samo mialam z biustonoszami, które coraz cieżej mi sie zapinało. Dziecko rozwija się prawidłowo. Brzuszek już jest pokaźny;), no nie powiem trochę przybrałam na wadze, ok. 15kg, szczególnie widać w piersiach i w udach. Piersi urosly o trzy rozmiary, a w ostatnich dniach znowu zaczely swędzieć i mam wrażenie jakby byly pełniejsze i to juz chyba kwestia czsu kiedy będzie wypływać mleko. I oczywiście częste wizyty do toalety.
Trzymajcie się :slight_smile:

1 polubienie

Byłam w ciąży dwa razy jak miałam 25 i 28 lat w pierwszej ciąży przytyłam bardzo dużo bo około 20 kg byłam bardzo spuchnięta ale poród rozpoczął się samoistnie w 40tc więc już tak na granicy trwał 13 h było okropnie trudno , miałam 2 lata depresje po tym co mnie tam spotkało i myślałam że już drugi raz nie dam rady , na szczęście jakoś się udało . Drugie dziecko urodziłam poprzez indukcję porodu w 39tc w dniu porodu miałam +9 kg ( na poniedziałkowej wizycie powiedziałam że jest mi już bardzo ciężko i lekarz po badaniach zgodził się poczekać do piątku jeśli nic się nie wydarzy to podjemy kroplówkę ) . I tak się stało dostałam dwie kroplówki i urodziłam w 40 min było o niebo łatwiej i personel bardzo mi pomagał . Ordynator przyszedł jak usłyszał że rodzę zeby powiedzieć „ kotku jeszcze 10 minut i urodzisz „ :rofl:. Ogólnie było ciężko , ale jak patrzę na te moje dwa piękne serduszka to przeszłabym przez to wszysko jeszcze raz bez chwili zastanowienia . @Krysia123 trzymam za Ciebie kciuki żeby twój poród był bezproblemowy i jak najłatwiejszy :orange_heart:

1 polubienie

Ja w ciążę zaszłam przypadkiem, ale była już w planach :rofl:tzn jak powiedzieliśmy sobie z mężem, że czas na dziecko, że możemy zacząć starania, to już byłam w ciąży, tylko nie była jeszcze widoczna na USG :sweat_smile: miałam w tamtym momencie prawie 24 lata.
Generalnie ciążę zniosłam dobrze, jedyne co mnie strasznie męczyło to zgaga. No i dosyć szybko miałam mleko w piersiach, które czasami gdzieś wypływało w małych ilościach, więc musiałam nosić wkładki laktacyjne już w ciąży. Brzucha nie miałam dużego, ale przytyłam całkiem sporo bo aż 30 kg. Raz w ciąży zaliczyłam upadek i wylądowałam na SOR, finalnie nic się nie stało, aczkolwiek bliznę na kolanie mam do dziś.
Poród zapowiadał się już przy 35-36 tygodniu. Bóle miednicy, takie jakby coś na kości mi napierało. Dzień przed porodem ból był zdecydowanie mocniejszy, ale jeszcze byłam u koleżanek na kawie :rofl::rofl: poród zaczął się samoistnie, jak dostałam regularnych skurczy to pojechałam do szpitala. Trwał 8 godzin, z czego druga faza porodu zaledwie 50 minut. Urodziłam w sumie 4 dni przed terminem.
Planuję w niedalekiej przyszłości następną ciążę, ale obecnie martwię się niestety o utratę pracy. Niestety pracodawca nie wypłacał mi prawidłowo wynagrodzenia, zgłosiłam go do ZUS, ale finalnie sprawa toczy się od października no i wylądujemy w sądzie pracy, więc raczej nie mam dokąd wracać, a boję się że jakbym zaszła w ciążę jeszcze na macierzyńskim, to mogliby to zrobić jako wyłudzenie :frowning:

1 polubienie

Dzięki za wsparcie:)

Trzymaj się:)

Oj to strasznie duzo tematow poruszonych w jednym. Ciezko wszystko opisac.
Pierwsza ciaza w wieku 24lat, przytylam 18kg, pandemia. Ciezkie czasy dla pacjenta. Czulam sie cudownie, nie wymiotowalam, nie wypadaly mi wlosy, promienialam. Jedyne co to bezsennosc i wielki bol spojenia łonowego. Dziecko okazalo sie makrosomem. Porod planowany cc, niestety bez odwiedzin. Nie tak sobie to wyobrazalam.

Druga ciaza 29lat, okazuje sie ze nie bedzie upragniona córeczka i to trochę przezywam,bo nie wiem czy zdecydowujemy sie za kolejne dziecko. Szybko jednak czuje wielka milosc do synka. Czulam sie znowu bardzo dobrze, zero wymiotow. Wygladalam tez dobrze mimo wagi. Przytylam 17kg, porod rowniez planowane cc. Tym razem z odwiedzinami. Tatus kangurowal maluszka,mam nawet zdjecie z tej chwili.

Obie ciaze bardzo mi daly w kosc jesli chodzi o sylwestkę. Po makrosomie nie dojde nigdy sama do tego co bylo przed ciazami. Jedynie plastyka brzucha i jakis laser. To wysoka cena za upragnione dzieci - ale kocham ich nad zycie a moj maz zawsze mnie wspieral, nawet teraz gdy zaczynam walczyc o wagę

2 polubienia

Trzymaj się:)

W pierwszą ciąże zaszłam mając 29 lat, jeszcze zanim zaczęliśmy się starać… Początki nie najłatwiejsze, na progesteronie, później doraźnie leki rozkurczowe. W 35 tc w nocy, odejście czopa śluzowego. Rano wizyta u lekarza i lekkie rozwarcie, ale kiepskie przepływy u maluszka, więc skierowanie do szpitala. Torby nie spakowane, byłam przekonana, że przyjmą mnie na kilka dni, będą monitorować przepływy i jeszcze wrócę do domu w dwupaku. Wróciłam ale już z córeczką na rękach. Urodziłam w dniu przyjęcia, nie pamiętam już jak długo trwał poród ale coś koło 2h. Rodziłam bez znieczulenia.
Potem kilka lat starań o drugą ciążę, badania, leczenie i udało się mamy syna, właśnie skończył miesiąc! Ale początki również trudne, prawie do połowy ciąży na podtrzymaniu, później kilka tyg względnego spokoju, a od 26 bezwzględny nakaz leżenia, skracająca się szyjka. Poród w 36 tyg - odejście wód płodowych. Na szczęście poród szybki ok 40min od momentu jak znalazłam się na trakcie.

1 polubienie

1 dziecko urodziłam w wieku 25 lat, staraliśmy się rok. 2 w wieku 30lat i tu poszło szybciej niz myślałam bo wystarczylo kilka zbliżeń :sweat_smile:
Mamy dziewczynkę i od niedawna chlopca. To super połączenie, mała bardzo się opiekuje braciszkiem, w drugą stronę mogłoby nie byc takiego zauroczenia przy duzej różnicy wieku. Pierwszy raz ur sn tydzien po terminie -prawie dwa. Druga ciąża zakonczyła się naglym cc - jaka to była ulga dla mnie. Jesli chodzi o wagę, to w pierwszej ciaży przytyłam jakos 23kg a w drugiej ok 17. Prawdą jest, ze dziewczynka zabiera urodę mamie w ciąży, az wam wstawię zdjęcie na dowód :rofl:


1 polubienie

Ważne, że wszystko skończyło się w porządku:)

Gratki:)

Mi córka nie zabrała urody. Wyglądałam tak samo :sweat_smile:

1 polubienie

Ja teraz jestem w drugiej ciąży z dziewczynką i ani jedna ani druga nie zabrała mi urody. Jak dla mnie zwykły przesąd.
U mnie pierwsza ciąża w wieku 26 lat, druga 29 lat. Będą dwie córeczki. Starsza nie może się już doczekać młodszej.

2 polubienia

U mnie ciąże w wieku 24, 27 i 32 lata (czyli obecnie). W ciążach czuję się dobrze, bez większych dolegliwości. W drugiej ciąży przytyłam dużo wiecej a mój brzuch był ogromny. Może z powodu pandemii i braku ruchu. Oba porody naturalne o czasie. I oby dwa zaczęła się odejściem wód płodowych. Pierwszy długi i powolny. Drugi szybki. Urodziłam 2 synów. A teraz kolej na dziewczynkę (liczę na to ale płci jeszcze nie znam).

2 polubienia

No i wykrakałam, dzisiaj pierwszy raz wypłynęło mleko :slight_smile:

1 polubienie

Czyli początki ciąży? :smiling_face:

1 polubienie

Tak, 15 tydzień :grin:

3 polubienia

Gratulacje!!!

Dziękuję :blush:

Gratulacje !! :smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie