Drogie mamy, jest już połowa grudnia i nadchodzi czas podsumowań. Jak Wam minął ten rok? Czego Was nauczył? Co byście chciały zmienić w przyszłym roku, a co zostawić? Co sprawiło Wam największą radość? Czy ten rok sprawił, że dowiedziałyście się czegoś nowego o sobie?
Minął mi dobrze
zaszłam w ciążę pod koniec stycznia i urodziłam moją wymarzoną , najważniejsze że zdrowa córeczkę:smiling_face_with_three_hearts:
. To było największe szczęście tego roku.
Niestety w tle cały czas borykałam się z depresją i nadal z nią walczę. ![]()
Mimo to czuję, że zrobiłam ważny krok: przed świętami umówiłam się na badania i postanowiłam, że w nowym roku wreszcie zadbam o siebie:sweat: to dla mnie duży krok bo źle się czuję już na prawdę długi czas ![]()
![]()
![]()
. Chcę spojrzeć na siebie z większą czułością,
odzyskać równowagę i móc w pełni cieszyć się tym, co mam.
Ten rok nauczył mnie, że nawet w trudnych momentach warto szukać pomocy ![]()
Uwazam ze to byl dla mnie bardzo dobry rok !
Dla mnie i dla mojej psychiki ![]()
Zdecydowanie wiecej tyxh dobrych chwil ![]()
Rok 2026 to dla nas Rok na przygotowywanie sie do zalozenia firmy, wiec sporo bedzie sie dzialo szczegolnie dla meza.
Niczego bym nie zmieniala oprocz swojej wagi
cos tam dalej walczę ale niestety listopad i grudzien to miesiace jedzenia ![]()
Minął mi s z y b k o zdecydowanie za szybko
Ale podejrzałam co piszą dziewczyny i mam takie przemyślenie jak @Mamina moja psychika w tym roku ma się lepiej . Od stycznia zaczynamy nowy rollercoaster bo ciągle szukamy domu który będzie NASZ , więc kolejny projekt i budowa chyba już tego wymarzonego domu , także nawet się nie obejrzę i kolejny rok nam ucieknie , a ten czas za bardzo widać po dzieciach które rosna z prędkością światła
To był dla mnie gorzko słodki rok. Początek roku był dla mnie niezwykle trudny bo musiałam zmierzyć się ze stratą najbliższej mi przyjaciółki, mojej mamy, to byt dla mnie ogromny cios i niesamowity ból, mimo tego znalazłam w sobie odwagę by iść dalej. Trzy miesiące później dowiedzialam się, że jestem w ciąży i noszę pod sercem mojego syneczka, dla mnie to taki trochę znak, że to mama mi go zesłała i to właśnie teraz synek daje mi nadzieję, miłość i poczucie, ze nawet po najciemniejszych chwilach przychodzi światło.
Jestem bardzoooo wdzieczna za syneczka, który rośnie pod moim sercem ![]()
![]()
Dla mnie ten rok był jednym z najpiękniejszych i najtrudniejszych w życiu. Najpiękniejszych, bo to właśnie w tym roku poznałam mojego ukochanego mężczyznę, który urodził się 02.05.2025. Z tego powodu ten rok pozostanie wyjątkowy do końca życia. Nauczyłam się w nim jak wiele miłości, cierpliwości i czułości można mieć do tej drobnej istotki, która pojawiła się w naszym życiu.
Był to też jednak trudny rok z tego samego powodu- ciągły niepokój, stres, nieprzespane noce… Ten rok postawił mnie w stan gotowości w dzień i w nocy, o każdej porze, aby zawsze być gotowym na wszelkie ewentualności. Ten rok był intensywny pod względem planowania, logistyki i tego, że jest w naszym życiu ktoś, pod kogo trzeba się podporządkować.
Nie zamieniłabym tego roku w żaden sposób, był cudowny taki jaki był i przyniósł mi wiele radości! ![]()
Taaaak bardzo chciałabym zostawić w mijającym 2025 roku zamartwianie sie na zapas - nie potrzebuję tego w ogóle w 2026 ani w następnych latach ![]()
![]()
Urodziłam zdrową córeczkę za co jestem wdzięczna - ja tak to odbieram ze wynagrodziła mi stres i nerwy przez całą ciążę szybkim i bezbolesnym pojawieniem sie na świecie, iskierka moja 🩷
Ten rok pokazal mi ile znaczę dla pewnych osób… ale to i dobrze bo przynajmniej wiem na czym stoję.
To był dla mnie rok wielu nowości, wielu bardzo pozytywnych emocji i przeżyć ale i trudniejszych chwil. To co było dla mnie najważniejsze to czas ciąży - jestem przeszczęśliwa, że po raz kolejny zostanę mamą ale sam czas ciąży był czasem ponownej nauki. Na nowo uczyłam się siebie z mężem na wzajem i wypracowaliśmy wiele fantastycznych rzeczy. Był to też czas kiedy mogłam skupić się na starszaj córce - widzę, że przyniosło to wiele korzyści.
Co chce wnieść w nowy rok ? To spokój i opanowanie, którego się nauczyłam podczas 2025.
Dla nas to bardzo dobre zakończenie roku, bo się dowiedziałam , że jestem w ciąży . Jestem bardzo szczęśliwa , że będę kolejny raz mamą ![]()
Oj ja bym chciała żeby się już skończył i w następnym roku żeby nie było nic co ten przyniósł. Mąż złamał nogę, ja rękę więc mam nadzieję że przyszły rok będzie dużo lepszy od tego który się już kończy. Ten rok nauczył mnie jedynie że da się przetrwać w najtrudniejszych momentach o że nie można się poddawać. Trzeba mieć cel i do niego dążyć. ( Mojawreka miała się nie ruszać ale przez mój upor nie ma problemie z ruchomością) ![]()
Ten rok był dla mnie piękny i wyjątkowy
był to rok radości, ale i ogromnych zmian w moim życiu. Na świat przyszedł mój Synek, który przewrócił moje dotychczasowe życie do góry nogami 🩵
Ten rok udowodnił mi, że mam w sobie więcej sił, niż się do tej pory tego spodziewałam
![]()
W nadchodzący 2026 rok chcę wejść pełna nowej energii do dalszego spełniania się w roli mamy, którą to przygodę rozpoczęłam już w bieżącym 2025 roku ![]()
Ja w przyszłym roku na pewno będę stawiać bardziej na siebie i swoją rodzinę. Nie będę pozwalała na to, żeby ktoś się wtrącał i tym samym wpływał na nasz komfort ![]()
Jeśli o mnie chodzi to uważam rok za mega udany
najważniejsze co się w nim wydarzyło to przyjście na świat mojego synka na którego bardzo czekałam. Od kwietnia rok rok ten wywrócił moje życie do góry nogami. Nie sądziłam że można być az tak niewyspanym i że można zasypiać o każdej porze o w różnych dziwnych pozycjach
Lato minęło mi jak z bicza strzelić , nawet nie wiem kiedy. Myslam ze bede więcej spacerować i korzystać z uroku ciepła i słońca z maluszkiem ale rzeczywistość miała dla mnie inne plany. Chyba na ten moment nic bym nie zmieniła bo wszystko dobrze się układa.
W przyszłym roku czekają mnie nowe wyzwania bo w połowie roku wracam do pracy i trzeba będzie ogarniać i pracę i bąbelka i już o tym myślę bo mój maluszek będzie jeszcze malutki.
2025 rok rozpoczęłam z wielką energią i wieloma postanowieniami, które nawet udało mi się zacząć realizować ale z racji tego że wymagały one ode mnie pewnych aktywności nie zostały dokończone ponieważ dowiedziałam się że jestem w ciąży
Spokojnie mogę powiedzieć że to był dla mnie bardzo łaskawy i szczęśliwy rok który przyniósł mi coś o czym bardzo marzyłam - marzenie że moja rodzina się powiększy i to wydarzenie uwieńczy ten rok.
W 2026 rok wchodzę jako nowa wersja siebie - wersja mama. Mam nadzieję że odnajdę się w tej roli, bardzo sobie tego życzę z Nowym Rokiem. Dodatkowo mam nadzieję że limit szczęścia nie został wykorzystany w 2025 roku i zostało coś jeszcze na ten nowy nadchodzący rok 2026 ![]()
Ooo gratulacje!
Piękne zakończenie tego roku! Na kiedy macie termin?
Bardzo dziękuję , 21 lipiec ![]()
![]()
![]()
Oooo w wakacje
Będzie już cieplutko
Fajnie jak końcówka ciąży przypada w ciepłych miesiącach i nie trzeba zakładać na siebie tyłu warstw jak ma się już duży brzuszek
Ja rodziłam w maju i też na końcówce nie trzeba było się grubo ubierać ![]()
Oj tak to jest super wygoda z ubraniami i z butami swoją drogą bo założy się lżejsze wsuwane i można lecieć
a zimą jednak więcej tych warstw, no i do butów najczęściej już trzeba się przychylić Żeby zapiąć czy zawiązać ![]()
Tak… ja też nie chciałam kupować jakoś dużo ciążowych ubrań i na szczęście udało się, że nie musiałam np. kupować specjalnie zimowej kurtki, bo brzuszek był jeszcze taki w miarę mały, że się mieścił po prostu do mojej luźniejszej kurtki sprzed ciąży.