Pływanie w ciąży

Też nie prasowałam wszystkiego :joy:

Dziecko na nic nie patrzy byle byśmy były dla nich tu i teraz

Tak dokładnie dziecko potrzebuje tylko naszej obecności :wink:

1 polubienie

Nic nie zastąpi bliskości i uwagi rodzica, to dla malucha najważniejsze, nawet bardziej niż zabawki.

1 polubienie

Obecność daje mu poczucie bezpieczeństwa i miłości.

1 polubienie

Ja bym chyba zwariowała. Nie lubię prasować, mogę się pokusić o stwierdzenie, że w sumie to nawet nie umiem tego zrobić dobrze. Zawsze zajmuje mi to mnóstwo czasu, wkurza mnie deska i ten pokrowiec na desce :rofl::rofl: od żelazka mi gorąco, a do ciepłolubnych nie należę :rofl:

Też nie znoszę prasowania :smiley: ja pracowałam wszystkie ubranka przed porodem, a później już normalnie składałam prosto do szafki, takie body się tak nie mną, zresztą jak dziecko założy to nawet tego nie widać :smiley:

Zastanawiam się nad kupnem parowego żelazka żeby z łatwością wyprasować koszule lub sukienki. Bo prasuję tylko to od święta :wink: Używacie?

Ja już też prasuję jak coś jest wygniecione, i przed samym ubiorem najlepiej

Jeżeli mówisz o takim ze stacją parową to mam i nie wyobrażam sobie wymiany na zwykłe :smiley: nie sprawilo to,że pokochałam prasowanie, ale prasuje się o niebo lepiej i szybciej. Naprawdę polecam :smiley:

Teraz jak córka jest większa to też prasuje te wygniecione i ja co prawda prasuje wszystko hurtowo, ale czasem pasowałoby powtórzyć tuż przed założeniem, więc to też jest myśl :stuck_out_tongue:

Mie denerwuje przygotowania do tego rozkładanie tej deski woda w żelazku sie szybko kończy hehehe :stuck_out_tongue:

2 polubienia

Ja z ubrań prasuję też jak już wiem że są mocno wygniecione i za dobrze to nie będzie wyglądać

1 polubienie

Haha, w dokładnie, te wszystkie drobne rzeczy potrafią zirytować

To swoją drogą, czasami wodę trzeba uzupełniać 5 razy a prasowania tyle co nic :rofl:

Też się dziwię że tak każdy wszytko prasuje i skarpetki niektórzy no ja nie lubię prasowania , prasuję jak już muszę przed ubiorem

Niektórych to odpręża.

Podziwiam odprężenie przy tej czynności :stuck_out_tongue:

Dla mnie to żadna przyjemność :rofl:

Ja prasuję tylko jak naprawdę muszę, tuż przed założeniem. Na co dzień nie mam tyle czasu