Pływanie w ciąży

Jak to jest z tym pływaniem w ciąży? Jest to dość kontrowersyjny temat. Spotkałam się z wieloma opiniami, że kobieta w ciąży nie powinna się kąpać. Niby w wodzie z jeziora i basenu jest wiele bakterii, które mogą przenikać do przez łożysko. Czytałam tylko o podwyższonym ryzyku zakażenia pochwy i nie ma to wpływu na dziecko. Jest też ryzyko odejścia wód płodowych a wtedy można to przeoczyć. Zbyt ciepła woda może spowodować skurcze i zacząć akcję porodową.
Jednak znalałam więcej plusów z pływania w ciąży aniżeli minusów.

  • korzystnie wpływa na dość często pojawiające się obrzęki kończyn.
  • sprzyja obróceniu się dziecka główką w dół w III trymestrze.
  • pomaga utrzymać prawidłową masę ciała co zmniejsza ryzyko wielu powikłań w ciąży takich jak: cukrzyca ciążowa, nadciśnienie tętnicze czy nawet poród przez cesarskie cięcie.
  • usprawnia mięśnie brzucha i miednicy. Są badania, że u kobiet, które regularnie pływają poród naturalny jest nieco szybszy i sprawniejszy.
  • jest jedną z najlepszych terapii na bóle pleców oraz bóle związane z bardzo częstą w ciąży rwą kulszową.

A Wy pływałyście w ciąży? Opalałyscie swoje brzuszki?

Pływanie na basenie konsultowałam z lekarzem , nawet pytałam czy mam kupić te tampony antybakteryjne ale lekarz powiedział że na basen jak najbardziej , tampony mam odpuścić ale od razu po wyjściu umyć się płynem do intymnej . Jak w 37tc zaczęło mi się robić rozwarcie na 1,5 cm to już nie chłodziłam . Żadnej infekcji nie miałam

1 polubienie

oooo pierwsze słyszę ze nie jest zalecane chętnie poczytam wszystkie odpowiedzi.

Ja akurat nie pływałam i nie opalałam brzuszka, jakoś nie czułam takiej potrzeby :blush:

W pierwszej ciąży zrezygnowałam z basenu właśnie ze względu na strach przed infekcjami, a i tak ich nie uniknęłam. Teraz, w drugiej ciąży, chodzę na basen i póki co nie mam żadnych infekcji. Z tego co czytałam, to ostatnie zalecenia są takie, że na basen można chodzić :wink:

1 polubienie

Plywac to za duzo powiedziane ale w wodzia bylam. Basen moj prywatny ogrodowy albo gdzies nad woda.
Ale brzuszka nie opalalam

Ja też w tym roku jakoś tak nie wystawiam się na słońce , słyszałam też że mogą pojawić się przebarwienia po od słońca że nie zaleca się .

Tez wlanie widzę że w basenach hotelowych dużo mam z brzuszkami :wink:

Mysle ze Na basenie mozna sie kapac ale takie jeziorka bym unikala wiadomo ze woda tam jest brudna :slight_smile:

Nie chodziłam na basen ale jak wszystko jest ok to jak najbardziej można.

Tampony antybakteryjne? Brzmi jak coś dla mnie. Często mam infekcje po basenie

Masz.rację, że rozstępy mogą się też utrwalić od słońca.

Że słońca w ciąży nie korzystałam. Wolałam po prostu się nie opalać, ale też nie należę do osób, które to lubią. Wolę raczej usiąść w cieniu, chociaż kiedyś byłam jak jaszczurka i mogłam leżeć plackiem na słońcu.
Na basen chodziłam i myślę że przynosiło to sporą ulgę przy bólu kręgosłupa.

nie słyszałam o takich tamponach

myślę ze jak się nie ma cala ciążę żadnych infekcji czy problemów to można na chwile wejść do wody.

Oo to może faktycznie warto wykorzystać , ciekawe czy dałoby u ciebie radę

Ja sporadycznie korzystalam z basenu ale tez sie balam infekcji, bo czasami mi sie zdarza po basenie…

Nie chodziłam na basen w ciąży, miałam obiekcje przed infekcjami. O tych tamponach nie słyszałam ale brzmią ciekawie.

Ja tak właśnie w planach miałam wybrać się z synem nad jezioro nie pomyślałam że można dostać jakieś infekcji nigdy nie miałam z tym problemu

1 polubienie


Te są ciekawe, bo są nasączone szczepami bakterii.