Pierwsze urodziny dziecka

U nas roczek za nie całe 2 miesiące. Mi się marzy imprezka kinder bal. żeby zamiast starszych osób przyszły dzieciaki, z którymi synek się widzi na co dzień, ale prawdopodobnie będziemy już mieszkać w innym miejscu i ciężko będzie zebrać te dzieci tam, gdzie będziemy mieszkać. Więc będzie tylko rodzina (nasi rodzice i rodzeństwo) no i z kinder balu nici, bo w naszej rodzinie tylko mój brat ma synka… 5cio latka, któremu nie w głowie zabawy ze smarkaczem… a tort… chyba kupię, bo talentu do pieczenia nie mam;/

My mieliśmy zwykły tort tylko z napisem Karol 1. Tort wychodził tak samo jak ten normalny, więc zamówiliśmy specjalny na roczek.

A my będziemy świętować pierwsze urodzinki synka za miesiąc.Robię skromne urodzinki.z domownikami tylko.
Ale w zamian za brak hucznego roczku chciałabym zorganizowac synkowi profesjonalną sesję zdjęciową lub zakupić
album "pierwszy rok z życia"metodą hand made.Znalazłam taka panią która robi prześliczne tego typu rzeczy.Myślę,że obu przypadkach miałby super pamiątkę.
Na roczek zamówiłam taki banerek.tort jeszcze nie wiem jaki będzie.szukam inspiracji,ale raczej będzie cos prostego.

Rowerek biegowy w połączeniu z hulajnogą to wspaniały pomysł prezent na roczek. Kolorystyka dowolna, dla dziewczynek i chłopców, przeznaczony jest dla dzieci już od 1. roku życia. Jazda na takim sprzęcie przyczynia się do nauki utrzymania równowagi i zręczności, buduje pewność siebie oraz poprawia umiejętności manualno-motoryczne. Jeśli chcemy przekształcić rowerek w hulajnogę i odwrotnie nie potrzebujemy żadnych dodatkowych narzędzi, bezpieczny uchwyt regulacji wysokości kierownicy, obciążenie do 20 kg.
Uważam, że każde dziecko byłoby zachwycone z posiadania takiego rowerku.

cudowne, i niezapomniane, zamówienie torciuku, prezenty i nasz duży juz maluszek

Pierwszy tort urodzinowy to prawdziwa frajda dla dziecka i bliskich, a szczególności rodziców.

Czy ja wiem, czy taka hulajnoga to dobry prezent dla roczniaka… u nas chłopcy i w ogóle dzieci w rodzinie roczniakowe to na pewno na tym by nie ujechały. Starszy syn miał ponad dwa lata jak kupiliśmy mu hulajnogę czterokołową i to nie było łatwo opanować. Na roczek wolałabym coś w rodzaju jeździka, albo stoliczka interaktywnego

Hulajnoga dla rocznego dziecka może być bardziej niebezpieczna niż pożyteczna. Mój synek ma dwa latka i na hulajnodze sam nie potrafi jeździć. Mały stoi na niej nózkami i my z tą hulajnogą jedziemy i tak wygląda zabawa. Jakby mały sam miał jechać to by się przewrócił i ta hulajnoga by na niego spadła.Więc jeśli dziecko mające dwa lata nie potrafi sobie z hulajnogą poradzić to roczniak tym bardziej nie będzie umiał jeździć.

No właśnie, jeżeli prezent ma zrobić krzywdę to lepiej zamienić go na coś innego. A hulajnogę można podarować później, okazji jest wiele

Zgadzam sie z poprzedniczkami,hlajnoga na roczek nie nadaje się.
Na roczek to bardziej polecałabym jakis jeździk,sorter,mule cos tego typu

Producent hulajnogi zaleca ją od pierwszego roku, jednak macie racje że może być niebezpieczna.
Nadal uważam, że to trafiony prezent , ponieważ rowerek biegowy dla rocznego dziecka jak najbardziej jest trafiony. A gdy już będzie gotowy na jazdę hulajnogą to nie trzeba kupować nowej rzeczy tylko przekształcić rowerek biegowy w hulajnogę.
Co Wy na to dziewczyny?

Uważam że rowerek biegowy to trafiony prezent. Asekuruje dziecko i stanowi dla niego świetną zabawę

Rowerek biegowy jak najbardziej :slight_smile: a hulajnoga na troszkę później

Wydaje mi się że i rowerek biegowy też za wcześnie.Nie wyobrażam sobie ledwo co zaczynającego chodzić
roczniaka na rowerku biegowym.Widzę jak zachowują się roczniaki w rodzinie i raczej nie zauważyła by którykolwiek siadł na taki rowerek.Ale to moje zdanie.

U nas rowerek biegowy to 3 miesiące przed 4 urodzinami syn dostał na dzień dziecka. Młodszy ma 16 miesięcy i nawet jak wsiądzie na ten rowerek to nie ma na tyle siły, aby się na nim utrzymać samodzielnie i nawet po ziemi na najniżej ustawionym siodełku nie dostaje. Rowerek trójkołowy dla roczniaka jak najbardziej, ale żaden inny. w ogóle wszelkie takie rowery czy hulajnogi, żeby dziecko bezpiecznie umiało z nich korzystać to w wieku 3 lat, moim zdaniem.

A zaskoczę Was. Synek mojej sąsiadki mając 14 miesięcy bardzo dobrze radził sobie na rowerku biegowym.
Ale każde dziecko jest inne i nie należy się przejmować, że w różnym wieku pojmuje inne umiejętności.

Na rowerku biegowym doskonale radzą sobie dzieci, które opanowały funkcje chodzenia.

Tak, gdy dziecko chodzi bez problemu poradzi sobie na takim rowerku.

A ja Wam rowerek biegowy odradzam. Gdzieś już o tym pisałam. Sprawia, że dziecko podczas zabawy nieprawidłowo układa stopy, przez co wykrzywia nóżki. Koleżanka z pracy mojemu mężowi opowiadała o swoim wnuku, który rozwijał się dobrze, dopóki mu rowerka nie kupili. Po jakimś czasie okazało się, że ma nóżki krzywe i musi nosić specjalne, robione na miarę wkładki do butów.

Ja bym na roczek nie kupiła ani hulajnogi ani rowerka biegowego :slight_smile: hulajnoga to już w ogóle prezent od czapy, ze tak powiem, no chyba.,ze to prezent na przyszłość:-))))ale to ile to dziecko będzie czekało aż dosiądzie tą hulajnogę, no troche bezsensu.

Na rowerek biegowy też zdecydowanie za wcześnie i też bym nie kupiła. Oczywiście są dzieci wybitne i jak to napisała Natalia śmigają na takich rowerkach od 14 miesięcy, aczkolwiek ja się z takim nie spotkałam.

Mój synek ma 2,5 roku i teraz się zastanawiam czy mu nie kupić rowerka biegowego i też nie jestem pewna czy da radę,ale myślę że da, no ale nie roczniak.