Pierwsze urodziny dziecka

Aneczka tak kupiłam i zrobiłam i już nie ma śladu;) 

Mamakisi to chyba bardzo smakowało że tak szybko zniknął ;p

Jeśli macie dobry przepis na 3-bita to ja naprawdę z chęcią skorzystam. Lubię piec ale niestety nie zawsze mi to wychodzi więc jak już zajdzie taka potrzeba to staram się korzystać tylko ze sprawdzonych przepisów by nie było ze goscie u drzwi a tu masakra a nie ciasto.

Sąsiadka na 3 bit zawsze sama gotowała te mleko skondensowane i mówiła że o niebo lepszy smak. Ale też więcej czasu zajmuje niż gotowe mleko zagęszczone 

ja robilam z tego filmiku 

Mamakisi nie dodał się link z filmikiem z przepisem

Zaprosiłam najbliższą rodzinę. Moja rodzina jest liczna więc było bardzo dużo osób. Jedzenie przygotowywałam sama z pomocą mamy i siostry. Tort zamówiłam z motywem leśnych zwierzątek. Oczywiście impreza bezalkoholowa. Wszystko się udało. 

Akona super że wszystko się udało ;)

no walsnie nie wiem juz poare razy edytowalam post widocznie grupa blokuje nie bede juz probowala jest duzo filmikow i stron na pewno kazda znajdzie cos dla siebie 

Mamakisi jak wstawiasz link i okazuje się że nie dodało warto w linku gdzieś np po "www" zrobić spacje wtedy doda link a każdy sobie sozcje usunie żeby wejść w link

Obiecałam, że wrzucę tort, który robilam, więc tak wyglądał dino tort 

Aga jeśli smakował tak jak wygląda to musiał być pycha :) 

Patrycja smak był wiśniowo- kokosowy. Całkiem nieźle smakował, nie jestem jakas super milosniczką tortów, ale kawałek zjadłam że smakiem:-) 

Aga super wyszedł tort ;) pewnie smakował jak .wygladal czyli pyszny byl

My roczek robiliśmy w lokalu. Tort mieliśmy w dwóch smakach a na wierzchu było naniesione zdjęcie synka. Ogólnie zaproszeni byli rodzice i rodzeństwo męża z rodzinami oraz moja mama, babcia i przyjaciółka, która została chrzestna z rodziną 

to_ja_Aga_K tort wygląda pysznie :)

Oj, dziewczyny dziękuję, ale co ja sie mialam z tym tortem, to moje. 

Wyobraźcie sobie, że miałam w pt wieczorem gotowy tort, mąż to wynosił do garażu (bo tam zimno) i spadł mu na ziemię - nic z niego nie zostało...Musialam na szybko robić drugi, nie odzywałem się pół wieczora do niego, ale wytlumaczyłam sobie, że przecież specjalnie tego nie zrobił...

Aga nie dziwię się że się zdenerwowałaś..pewnie tak samo bym się zachowała

Ja to sie z zalu popłakałam:-D Miałam jeszcze masę rzeczy do zrobienia. Roczek na 15 osób, więc uwierzcie, że miałam bardzo dużo pracy. Teściowej oddałam malego pod opiekę i chociaz gotowało mi się bez stresu, ale ten tort rozwalił system... Na szczęście skończyło się wszystko dobrze. 

Aga całe szczęście że dobrze się skończyło :)