Pierwsze próby samodzielnego jedzenia

U nas właśnie jesteśmy w 3. Dniu rozszerzania diety :blush: Synek ma 5,5 miesiąca i niedawno dostał pierwszego ząbka. :blush: Zaczęliśmy od marchewki i oczywiście syn cały brudny, a przy okazji j ja​:sweat_smile: Nie sądziłam, że to są takie emocje kiedy dziecko dostaje ząbki i zaczyna rozszerzać dietę! Niedawno jeszcze siedział w brzuszku, a teraz już taki duży chłopak! :blush:
Aktualnie korzystamy z akcesoriów Canpol i czekamy na paczkę z Lovi :smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie

Ooo to sliczniaczek i zestaw naczyc napewno Wam sie przyda :wink:

Już pierwsze testy za nami i jestem zachwycona :heart_eyes: Najbardziej jestem zadowolona z płaskiej łyżeczki!

Używał ktoś takiej maty? Sprawdza się?

1 polubienie

Ja widziałam na fb jak do pojemnika na zabawki dużego plastikowego wkłada mama takie tyci tyci krzeselko i wkłada bobasa , bobas je i jedzenie jest w pudełku a nie na ziemi :wink:

A taki worek to tez super sprawa :slight_smile: :slight_smile:

My kiedys mielismy podobna super nam sie sprawdzalo , jedzenie wpadalo do srodka a nie na ziemie, Czyszczenie tez spoko bo to taki materiał jak cerata wiec mokra sciereczka i czyste :wink:

Najlepiej sprawdziły się: silikonowe miseczki z przyssawką, miękkie łyżeczki dla niemowlaka i mata silikonowa pod talerzyk, żeby łatwiej sprzątać. No i cierpliwość oraz mokre chusteczki pod ręką to must-have :blush:

U mnie jest faktycznie mały bałagan po jedzeniu. Kupiłam specjalną matę którą rozkładam pod krzesełko. Co ciekawe że pomimo chceci wprowadzenia metody BLW mój synek jak narazie woli jeść z łyżeczki. Dobrze mi się sprawdziły takie łyżeczki

Ale teraz planuje przetestować te z Lovi. Dobrze się też sprawdzają talerzyki czy miseczki z przystawkami.
Ja karmie dziecko ze słoiczków bo tam jest mega
dobrze zmielone jedzonko i to mały je bez problemu. Jak chciałam wprowadzić jarzynki gotowane przeze mnie i mielone przeze mnie to jakoś mu nie podchodzą i nie chce jeść. Minusem słoiczków jest to że te jedzenie mocno farbuje tacki krzesełek czy śliniaki :face_with_peeking_eye:


co prawda ma 5.5 miesiąca i to jest nasz 3 dzień rozszerzania, siedzi w miarę stabilenie ale jak jadlam to nie spuszala ze mnie wzroku więc postanowiliśmy spróbować rozszerzać dietę próbowała mi brać łyżeczkę i miseczkę więc dałam jej łyżeczkę zamoczoną w miseczce z marchewką i ją wkładała do buzi i wylizała a następnie odkładała :smiling_face_with_three_hearts:

Uuu 5, 5mca i siedzi w miarę mowisz , u nas zainteresowana jedzonkiem była w 7 mcu i tak zaczęłam ją karmic słoikami, bo też widzialam jej gotowość do jedzenie , jak widzi łyżeczkę to już otwiera pyszczek :blush:

Super się trzyma. Jak wykazuje chęć jedzenia to jak najbardziej dawaj jej :smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie

super na idzie jest mniej brudna
teraz mam przerwę dzisiaj i jutro bo trzeba odwiedzić wszystkie babcie i prababcię

wyróżniony tekst

2 polubienia