Pierwsze karmienie piersią, a mleko modyfikowane

Uwierz mi, że położne same się zdziwiły ile moja Laura potrafiła zjeść na dzień dobry po porodzie. A tak samo mówiły a 5ml jej starczy i nie starczało. 

Te żołądeczki noworodków to takie pesteczki. Anka córeczką miala apetyt 

Po porodzie samo się u mnie pojawiło i płynęło wręcz z jednej piersi za bardzo dlatego miałam przejść na kpi

A słyszałyście o SNS Medeli? Ja się o tym dowiedziałam jak już było po laktacji... było mi tak przykro, że żadna położna mi tego nie poleciła, kiedy prosiłam o pomoc, tym bardziej, że dziecko źle znosiło mm. 

Apetyt to ona miała niesamowity. Szkoda, że teraz tak nie jest 

MamaMalejMajki słyszałam z grupy o karmieniu piersią na FB. Tam polecają dokarmiać w pierwszej kolejności metodami alternatywnymi. Sama nie próbowałam, bo u mnie większy problem był z piciem z butelki niż z piersi, ale niektórzy stosują tą metodę dokarmiania jak bardzo im zależy na pozostaniu przy kp. Ja jednak sobie nie wyobrażam dokarmiać dziecka w ten sposób na dłuższą metę, butelki są zdecydowanie wygodniejsze.

Nie słyszałam o tym ,chętnie się doedukuje 

Widziałam kilka filmików i przy problemach to jest jakaś alternatywa 

Przy problemach najlepiej spotkać się z cdl, która z pewnością pomoże uporać się z problemami i może też zaproponuje używanie SNS i wytłumaczy jak się z tego korzysta, bo wymaga to trochę sprytu.