My mamy zestaw 3 szczoteczek Canpol i z nich jestem zadowolona, bo za niewielkie pieniądze można kupić trzy różne szczoteczki.
Nie używałabym jednak takiej szczoteczki, uważam,zę lepiej przemywac dziasełka gazikiem czy tetrową pieluszką na palcu po zamoczeniu w wodzie, chodzi tez o wypłukanie cukrów z dziasełek nie tylko o masaz
A czy używacie też pasty do zębów?
Ulka pasta do zębów dopiero kiedy dziecko nauczy się wypluwać (tak mówiła moja dentystka).
Ja używam silikonowej szczoteczki z wypustkami (nakładana na palec). Córka to uwielbia, bo to fajny masaż dziąsełek.
Martyna też stosuję tą szczoteczkę, zdarza mi się nawet kilka razy w ciągu dni, gdyż tak dużą przyjemność to sprawia mojej córce.
Jutro będę w mieście muszę koniecznie kupić tą szczoteczkę, myślicie , że przy ząbkowaniu przyniesie jej to trochę ulgi ?
Masowanie na pewno przyniesie ulgę a dodatkowo mycie wodą dziąseł i ząbków jest higieniczne.
Dawniej jak nie było takich wynalazków jak szczoteczka to przemywało się dziąsła gazą mokrą.
Ja właściwie na wieczór pasty używam, po myciu wycieram buzię mokrą gazą.
Pastę należy kupić jeśli dziecko ma już więcej ząbków. Trzeba pamiętać, żeby pasta nie zawierała fluoru, bo dla małych dzieci jest on niebezpieczny.
My mamy taka szczoteczke zakładana na palec,synkowi akurat wyszły pierwsze dwa zabki i jak mu masuje ta szczoteczka dziąsełka to jest bardzo spokojny i lubi jak mu masuje.Też podobno jest dobra na higienę jamy ustnej.Naprawę polecam jest bardzo przydatna.
Kropka010 przy ząbkowaniu powinna przynieść ulgę. Choć oczywiście każdy maluch jest inny i inaczej reaguje. Ale warto ją mieć nie tylko do masowania ale też właśnie tej pierwszej higieny.
my tez mamy ta szczoteczke silikonowa zakladana na palec, przy pierwszym zabku synek bardzo lubil jak mu nia masowalam dziaselka, natomiast teraz gdy wychodzi drugi jest jakis bardziej wyczulony, kreci sie, wygina…tak jakby Go cos bolalo, dlatego nie zmuszam na sile, czasami jedyni przemyje wcikiem nasaczonym woda przegotoewana lub sola fizjologiczna a pozniej posmaruja mascia dentinox.
moze za kilka dni wrocimy do uzywania szczoteczki, jak najgorszy bol przejdzie…
U nas jeszcze nie ma ząbków, ale używamy szczoteczki przy codziennej toalecie. Chcę, aby dziecko przyzwyczaiło się do higieny jamy ustnej. Przemywam dziąsła przegotowaną wodą, pasty bez fluory będę używać jak wyjdzie pierwszy ząbek.
Ja kupiłam tą silikonową nakładkę jednak jakoś nie używałam a jak wyszły pierwsze ząbki to zakupiłam szczoteczkę i myłam ząbki szczoteczką ![]()
Rzeczywiście lepiej kupić silikonową szczoteczkę, jak radzą przedmówcy. Przy stosowaniu takich tradycyjnych, nawet jeżeli są to szczoteczki typu soft, istnieje ryzyko podrażnienia dziąseł, co może zniechęcić dziecko do mycia ząbków w przyszłości.
my uzywamy rossmanowych szczoteczek do masazu dziasel i powiem wam ze sa rewelacyjne. bardzo synkowi pomagaja i uwielbia je gryzc. Jak tylko marudzi i widze ze wklada wszystko do buzi i nic nie pomaga to siegam po te szczoteczki.
http://wizaz.pl/najlepsze-dla-dzieci/produkt.php?produkt=556
Mamy dwie szczoteczki. Jedną silikonową, a drugą już “prawdziwą” z Jordan.
tez mam taka silikonowa na palca. do masazu sa kuleczki a do mycia noemalnie szczoteczka. mamy także paste od 1 zabka z ziajki i myjemy dwa ząbale:d bardzo przydatne;)
Ja używam do nakładania żelu na ząbkowanie. Moim zdanie warto używać takiej szczotki, bo od wczesnych lat wyrabiamy w dziecku nawyk mycia zębów, oswajamy dziecko ze szczoteczką do zębów.
Bardzo dobrym pomysłem są silikonowe nakładki na palec z “ząbkami” do masażu i czyszczenia dziąsełek dziecka z reszty osadzonego mleka. Po pierwsze taki masaż to dobra stymulacja jamy ustnej, po drugie - kształtowanie nawyku mycia zębów już od okresu niemowlęctwa i wreszcie po trzecie - zachowanie higieny jamy ustnej. W przypadku dzieci z nadwrażliwością w okolicy sfery ustno-twarzowej należy zachować ostrożność i nie robić nic na siłę. Nadwrażliwość można poznać po negatywnych reakcjach dziecka (np. płacz) podczas dotykania określonych sfer ciała. Taki masaż może pomóc odwrażliwić te okolice, ale kiedy dziecko wyraźnie protestuje należy zachować szczególną ostrożność i początkowo masować dłońmi ciało i twarz dziecka, a dopiero później przejść do okolicy wnętrza jamy ustnej. Warto skonsultować się wówczas z pediatrą lub logopedą.