Pierwsza Komunia Święta - prezenty

Jaki najlepszy prezent na taką uroczystość?

Rower, zegarek, złoto, coś co ma i za parę lat nadal będzie miało wartość.

Ja będę problem prezentu na komunię miała dopiero za rok, ale już wiem, że kupię jakiś tradycyjny prezent z wyżej wymienionych. Mój chrześniak jest typowym dzieckiem, które ma wszystko, począwszy od 50-calowego tv, przez tablet, laptop, komputer stacjonarny, konsole PS i xBox, po komórkę. Kasy nie dam, bo wiem, że rodzice mu zabiorą i zostanie rozwalona na dziadostwo. Powiedziałam nawet, że mogą się na mnie obrażać, ale co mam gówniarzowi kupić? Quada? O nie nie, never! Zwłaszcza, że ciągle słyszę jak to kasy nie mają, jak to muszą pożyczyć na węgiel, jak na paliwo do auta trzeba pożyczyć, a codziennie do sklepu po piwko i papierosy.

a ja jestem za tym żeby kupować prezenty na które nas stać, a nie żeby zapożyczać się i kupować laptopy itp
ja byłam na komunii dwa lata i dla tej dziewczynki naprawdę nie zależało na prezentach, bardzo zależało jej żeby cała rodzina była na uroczystość
a my jej kupiliśmy obraz Święty który dla niej spodobał u nas była naprawdę z niego zadowolona, i ma pamiątkę na całe życie

No właśnie ja nie uznaję prezentów typu komputer, tablet czy quady (moi uczniowie takie prezenty podostawali…) i nie zmienia to faktu, czy jestem gościem jednym z wielu, czy chrzestną. A pytam, bo teraz przeważnie dzieci wszystko mają (łącznie z wypasionymi rowerami) i prezent pierwszokomunijny jest nie lada wyzwaniem…

Najlepiej zapytać dziecko co by chciało dostać nie rodziców, tak mi się wydaje. Moja chrześnica ma w czerwcu komunię i ustaliłam z nią, że chce rower, bo ten, co ma już jest ciut za mały

No więc ja idę teraz z mężem na Komunię jego chrześniaka i po prostu dajemy pieniądze! osobiście też nie uznaję prezentu typu laptop, kład itp… Fakt-młody zbiera na laptop,ale zbiera już od przynajmniej dwóch lat i nie ukrywam,że podziwiam go,bo jest w tym wytrwały,jako dziecko. Mało dzieci potrafi odłożyć taką kupę kasy w jego wieku :slight_smile:
Ale ogólnie ja pamiętam,za moich czasów dziecko się cieszyło z zegarka na białym pasku,pierścionka,czy łańcuszka a teraz to jakaś masakra!!! Przeraża mnie to,bo skoro ludzie dzieciom na Komunię kupują kłady,to na 18-nastkę za chwilę będzie wymóg-samochód :confused:

Moim zdaniem najlepszymi (aczkolwiek w obecnej dobie dzieciaki pewnie by kręciły nosami) prezentami są takie, które wniosą w życie dziecka połączenie mądrości, skromności, a wykluczą przepych, prześcigiwanie się w tym co kto ma lepsze… Piękne wydania słowników, zegarek, ale nie elektroniczny, zestaw gier edukacyjnych…

I ja jestem zdania,że kupowanie dziecku na komunie quadów,laptopów itp top głupota-to ja się pytam
co na ślub?mieszkanie?głupota

fajnym prezentem będzie naszyjnik,kolczyki,choćby nawet ten zegarek,album pierwszo komunijny,biblia

Ja idę zanieść pamiątkę do synka dobrej koleżanki i zastanawiam się czy coś kupić czy dać sobie spokój i tylko jakąś okolicznościową bombonierkę do tego dołożyć. Co myślicie?

Prezent na komunię… To jest dylemat. Dzieciaki niemal wszystko mają, zaczynając od roweru, kończąc na komputerze/laptopie/tablecie czy innym wypasionym sprzęcie. Nas za dwa lata czeka komunia mojego chrześniaka i tu dopiero będę miała problem, ponieważ jak wspominałam w innym wątku, to dziecko ma niemal wszystko… Od małego jest przyzwyczajony do tv, komputera czy telefonu.

Według mnie nie powinno być czegoś takiego, jak prezenty na komunię. Dziecko powinno wiedzieć co jest ważne - sakrament, a nie prezenty. Rozumiem, jakieś pamiątki, czekoladki, czy coś podobnego, ale quad? smartfon? To już przesada.

Mamuśka,moja mama szła do córki koleżanki na Komunię,to kupiła pamiątkę Pierwszej Komunii i pamiętnik,ale z chłopcem to gorzej! może rzeczywiście jakaś bombonierka komunijna,albo czekolada? to już zależy od Ciebie-z drugiej strony,jak to tylko syn bliskiej koleżanki,to chyba specjalnie nie musisz się poczuwać do nie wiadomo jakich prezentów :slight_smile: tak myślę :slight_smile:
Małgosiu,z tym masz akurat rację,ze dziecko powinno rozumieć,że najważniejszy jest sakrament,a nie prezenty! ale widzisz jakie czasy nastały?? dla nas kiedyś nie było ważne,że Komunia tzn prezenty,tylko dziecko przeżywało,ze będzie mogło przyjąć sakrament Komunii!!!

Ja to się cieszyłam z roweru i zegarka, dostać rower to było coś!

Ja również dostałam rower i byłam zadowolona, jednak w tamtym momencie istotne było dla mnie to, że to moje święto :slight_smile:

My w zeszłym roku mieliśmy komunię chrześniaka mojego męża. Dzieciak ma wszystko, więc ciężko byłoby mu cokolwiek kupić. Kiedyś faktycznie kupowało się rowery, zegarki, biblie a dziewczynkom złoto, a teraz to ciężko powiedzieć. Chrzestni muszą liczyć się z nie lada wydatkiem. W końcu stanęło na tym, że daliśmy pieniądze. Rodzice mu trochę dołożyli i latem pojechał na obóz piłkarski na dwa tygodnie w góry.

a ja pamiętam dostałam dużo czekoladek-ja cie ile bylo tych czekoladek:)
a ja duży łasuch:)

Idę w niedziele na Komunie… i miałam nielada problem przyznam… dlatego postanowiłam się skontaktować z rodzicami, bo po co ma później dziecko dostać 5 aparatów itd:) powiedzieli mi co by się przydało oczywiście nie mówili o jednej rzeczy i miałam prawo wyboru:) w kilka oasób złożylismy się na nowe łóżko:) i malutki sam zdecydował o tym jaki kolor itd:) bardzo był zadowolony

Widziałyście dzisiaj DDTVN? Jakaś babka mówiła, że oni dają w kopercie 400 zł !! Poszaleli, tyle to na wesela się u nas daje, a nie gówniarzom na komunię. Ale jedno wam powiem, to wszystko jest wina dorosłych, bo jedni przed drugimi chcą pokazać swoją zamożność. Potem dziecko pójdzie do szkoły i się zaczyna przechwalanie kto dostał fajniejszy i droższy prezent.

Silje,masz świętą rację!!!

U nas to też moda na szalenie drogie prezenty,albo koperta,przerażają mnie te oczekiwania.W modzie są komputery,tablety,rowery,trampoliny,a na wesela średnio 400złotych dają w naszych stronach.Cały czas się zastanawiam jak to się stało,ze tak się to wszystko powywracało.Małżeństwo co by potrzebowało na start pieniążków do życia dostaje dużo mniej niż dziecko na Komunie.Na 18 urodziny też się daje mniej niż na Komunię,od jakiegoś czasu Komunia zrobiła się bardzo komercyjna.Jak tak dalej pójdzie cieżko będzie znaleść niedługo chrzestnych dla swoich dzieci.Bo życie jest ciężkie,wszystko jest drogie i ludzi po po prostu nie będzie stać na to wszystko .Za dwa lata jak się nie mylę ma nie być komunii bo dzieci,które wcześniej teraz będą chodzić do szkoły do Komunii mają przystępować w 3 klasie i juz ktoś wymyśla i podlicza ile państwo straci na tym że rok będzie przerwy od Komunii.Za moich czasów nie było czegoś takiego,oj jak ja się cieszyłam z zegarka,a teraz jakbym kupiła zegarek za 50zł to by mnie pewnie wyśmiali i potem było by obgadywanie.Dzieci też się strasznie przechwalają to wszystko niestety wina dorosłych,ahhh dziwny jest ten Śwat…

Ja sie ciesze, że już komunie za nami;) a małej przed nami :wink:
A jak jest w waszych stronach wyprawia się również rocznice?
Z Komuniami to już jestem jeden wielki wyścig prezentów, dzieci w zasadzie wszystko mają, nie wiem co będą dawać kiedy mała będzie miała komunie, ja zawsze starałam sie dawac prezenty takie które sama bym chciała dostać w wieku dzieciecym a rodziców nie było na nie stać, ale dzięki temu uczymy dzieci ze dostają jednak te drogie prezenty, chrześniakowi na co dzień nie kupowałam prezentów, wiec na komunię dostał Xboxa bo było mnie na to stać, teraz kiedy mamy dziecko i ja nie pracuje niestety by go nie otrzymał