Pieluszki jedno czy wielorazowe?

MałaZołza no to już wiem o co chodzi;p

ale to nie dla mnie chyba zbyt wygodna jestem jednak. 

No tu raczej trzeba szybko zmieniać. Nie potrzyma się dłużej w mokrym bo w końcu przecieknie na ubranko.

 

Tak mieliśmy na początku pieluchowania pierwszego syna. Dałam tetrę i otulacz pul i zdziwienie, że co kilka h wszystko do zmiany. A nie dość,że mu siusiaka układałam jak popadło (nie układałam w dół), to jeszcze myślałam, że mi to wytrzyma tyle co pampers :P Na szczęście są fora mamusiek wielopieluchujących i mi szybko wyjaśniły co prawdopodobnie robię źle. No i było to lato, to jakoś tak lepiej niż gdybym go zasikanego zimą miała. Ale tu też trzeba umieć to zrobić, tzn dojść do wprawy.

MałaZołza też bym nawet nie pomyślała, że ułożenie siusiaka może mieć znaczenie. Ale dobrze, że jest internet i można się dowiedzieć wszystkiego:)

Idziemka, tak, u chłopca trzeba układać siusiaka w dół, bo inaczej siki wylecą górą pieluchy :)

Jednorazowe :) 

mi w ogóle teściowa mówiła, że siusiak do góry, że tak kiedyś było ! ja na to nie zwracałam uwagi i dawałam zawsze w dół. Ona mnie zaskoczyła i dopiero zaczęłam internet przeszukiwać i wyszło, że ona się myli i robiłam dobrze 

Hehe to rzeczywiście ważna kwestia o której się nie myśli. Nie przypominam sobie, żebym gdzieś o tym słyszała no ani na szkole rodzenia o tym nie mówili ani na żadnych webinarach ta kwestia nie była poruszana. Moz też nie zwracałam uwagi bo u nas dziewczynka więc mnie te kwestie jak ułożyć siusiaka nie interesowały ale dobrze wiedzieć takie rzeczy na przyszłość :) 

hehe to przy chłopcach wiecej zachodu z tymi pieluchami;) kurcze dziewczyny a jak to ogarnac jak oni uciekają podczas zmian pieluchy ? chyba ze ten etap was nie dotknął;)

aniska, na przebranie masz 3 sekundy :d u mnie w rekach prelno rzeczy mlody ma od kremow woreczkow pamperdow no cytk na kolkach czzasami jest

Anika to musi być szybka zmiana :D mój się wyrywa do wstawania , więc odkładam , kładę . Staram mu sie spiewać chyba Fajerka pisała, że odgłosy zwierząt robią synkowi i uleży , więc też tak robię i go to bawi, choć nie zawsze pomaga. Daję mu nianię elektroniczną lub termometr w rękę to też go zajmie jak może pikać sobie 

U nas jest na razie spokój z przewijaniem na szczęście, młodemu faza na fikanie minęła :)

Aniska oj u mnie to też musi być ekspresowe tempo:D

Ja się teraz musze mocno wysilić żeby córka nie wariowała przeważnie daje jej teraz kremik albo sol fizjilogiczna czasem klaskanie śpiewanie pomaga ale chyba brakuje mi cierpliwosci :/

Z przewijaniem to u nas expres na maxa ;) a i tak zdazylo sie ze posciel.poszla do prania ;/ bo jednak za wolno ;D

Dlatego na takie dziecko ruchliwe dobre są pantsy, wsuwasz jak majteczki i nie przejmujesz się czy dobrze są rzepy naklejone :D

Mialam na mysli wycieranie po kupie;)

U mnie meksyk. Choć ze starszym synem był gorszy etap bo zwiewał na łóżko i go musiałam gonić. Młodszy się wierci, kopie, podnosi, obraca jak gdzieś się coś wokół dzieje no i czasem mi  zniknie z tego przewijaka jak składam brudną pieluchę ale to już jest wtedy czysty, tylko po prostu z gołym tyłkiem :D ja go zabieram i znów kładę ale się przy tym namęczę zawsze. Umyć zawsze zdążę ale też dostaje cokolwiek jest pod ręką a czasem na siłę go przytrzymuję.

Ja ostatnio młodego puszczam z gołym tyłkiem pom zmianie pieluchy, niech się wietrzy. I jakoś mi ostatnio go wygodniej przewinąć na stojąco i używać pantsów.

To prawda pansty są super, bo właśnie idealnie przylegają i się nie martwi człowiek czy dobrze te rzepy są przyczepione;P

to mój tak wierzga nogami, że ciężko było ubrać pantsy