Pieluszki jedno czy wielorazowe?

Ewcia a przy odpieluchowaniu nie przydadza ci się?

przyznam ze takie pranie to jak dla mnie przerażające;) i tak codziennie piore a co dopiero przy pieluszkach tetrowych ;)

Aniska dokładnie pralka praktycznie chodzi raz dziennie, a przy pieluchach to już w ogóle;/ 

 

Przy maluszkach to jednak ta pralka szybko się zbiera 

Ja prałam co 2-3 dni ubranka plus pieluchy tetrowe i wkłady, także tragedii nie było jak dla mnie.

Teraz dziecięce teraz w tygodniu zazwyczaj piorę, czasem 2 razy.

 

Aniska właściwie przy starszym przy odpieluchowaniu ubrałam ja zaledwie kilka razy. Bardziej jak wchodził i wychodził z baseniku latem to wolałam wielorazowa założyć żeby zwykłych tak nie marnować. A tak to zakładałam jednorazowe. Więc pewnie przy młodszym też po nie w końcu nie sięgnę.

Mala zolza to podziwiam ale  Podejrzewam że to też dużo jest kwestia przyzwyczajenia człowiek szybko przyzwyczaja się do dobrego do lepszych łatwiejszych i prostych rozwiązań

Mamą być to prawda, niestety człowiek lubi wygodne życie... 

Wyobrażacie sobie że kiedyś były tylko wielorazowe tetrowe pieluchy. A do tego brak bieżącej wody w domu itd. Nasze mamy miały naprawdę ciężko. My używamy jednorazowych. W sklepach pełno do koloru do wyboru... ale czy to dobre? Dla planety napewno nie :(

Ale dla nas wygodnie 

neli dla planety no nie bo idzie tego sporo . Dla nas ogromna wygoda, ja piorę co drugi dzień , czasem codziennie przy tetrowych pieluchach bym prała na stówę codziennie 

a ja z ta planetą to bym polemizowała;) co tak naprawde jest lepsze licząc proszek płyn do płukania wodę którą mamy tak oszczędzać... i znowu zużycie energii 

Wszystko ma swoje wady i zalety więc trzeba przekalkulować sobie co nam bardziej się opłaca :) 

W tych czasach to na bank się już nie opłaca patrząc na zużycie i koszty wody i prądu. 

 

Dla środowiska to jest dobre pod warunkiem, że takich pieluch mamy kilka. A są mamy, które je kolekcjonują.

Wyprodukowanie pieluchy wielorazowej też pochłania sporo wody.

 

Trzeba mieć też świadomość, że to nie te same pieluchy co nasze mamy stosowały x lat temu. Teraz jest masa nowoczesnych rozwiązań. A nawet na przestrzeni 2 lat się duzo zmieniło. Gdy szukałam do drugiego synka to byłam w szoku ile nowych firm powstało plus nowe formy wkładów szyte tak, siak, złożone już, z takimi wkładkami, innymi..no mega dużo zmian.

 

MałaZołza ja się nie przyglądałam temu rozwiązaniu, bo nie zakładałam, że będę z niego korzystać.. to też kosztuje , więc jak piszesz przy cenach jakie mamy za prąd, wodę i proszek, to myslę, że to sie nie kalkuluje. 

W sumie tak 

moim zdaniem tak jak Waszym to nie jest kwestia zaoszczędzenia bo chyba wychodzi na jedno, a roboty przy tym masa . Ja bym zwariowała gdybym miała jeszcze się babrać w pieluchach tetrowych ... nam idzie dziennie koło 10 m=pieluch minimum dziś to chyba z 15 poszło. To ja nie wiem ile bym musiała tych  wielorazowych prać dziennie 

Mazia ale te wielorazowe to nie tylko pieluchy tetrowe :) są gotowe wkłady bambusowe np, nie zawsze trzeba tetre na pupę zakładać.

Ale tak czy siak tego się uzbiera, to fakt. Tych wkładów, bo jeśli chodzi o otulacze wełniane to je się pierze tylko jak jest zabrudzony kupa bądź przy sikaniu co jakiś czas, tak to należy je wietrzyć.

Jeny wietrzyć? ale przecież to pewniak, że będzie zesikane, to chyba nie zdarza się taka sytuacja, że jest czysty i suchy?

Nie wiem czy chciałoby mi się z czymś takim bawić. Jak z opowieści slyszalam ile z tym zachodu bylo to dajcie spokój...ale oczywiście to każdego wybór:) 

Dla mnie to też za dużo zachodu. Kiedyś zastanawiałam się nad takim rozwiązaniem ale na szczęście na zastanawianiu się skończyło :P 

Szczerze to nie uważam, żeby te wielorazowe naturalne pieluszki były lepsze dla dziecka, wydaje mi się, że lepiej zadbać o to by odpowiednio dziecko pielęgnować używając po prostu wacików i przegotowanej wody a nie chusteczek nasaczonych wodą i aromatami. U mnie ten sposób sprawdza się dobrze i odparzeń też nigdy nie było ':) 

 

Mam koleżankę, która używała pieluch wielorazowych a mimo to stale dziecko miało okropne odparzenia i nawet lekarz im powiedział, żeby przeszli na zwykle pieluchy jednorazowe. W nich też miał odparzenia ale już trochę mniejsze 

mnie własnie te odparzenia najbardziej by zastanawiały bo jednak ciagle mokro a nie zawsze w pore sie ta pieluche zmieni;( moze bym zaryzykowała przy odpieluchowaniu ;) ale piewnie do pierwszej kupy;)