Pieluszki jedno czy wielorazowe?

U nas zdecydowanie wygrywają pieluszki Huggies :) Początkowo dużo czytałam o pieluszkach wielorazowych ale wszyscy straszyli, że za dużo z tym roboty będzie więc jednak nie odważyłam się i zostały jednorazówki. Podziwiam jeśli ktoś decyduje się na zabawę z wielorazowymi pieluchami :) 

Powiem Ci nie wiem jak masz na imię :D że takich nie stosowaliśmy wogóle odkąd mała się urodziła. 

Może warto spróbować. 

Podobnie nigdy na te pieluchy jakoś nie patrzylam ani przy pierwszej corce ani przy drugiej 

RozAnet ja słyszałam o nich, ale nigdzie mi się nie rzuciły w oczy:D

Chyba bardziej w marketach są dostepne

Aniska właśnie pomyślałam o jakimś carrefoure, albo kaufland?

u mnie wygrywają dady

kaufland moze za mały ale takie auchan carrefour mga tam być ale to znowu daleko jeździć i w tłum sie pchac;)  a z drugiej strony kazde wejscie do hipermarketu grozi pełnym koszykiem zakupów;)

Aniska u mnie w mieścinie jest tylko biedronka;p

najwazniejszy sklep;) ja mam kauflanda ale nie lubie tam zakupów robić byłam dwa razy pierwszy raz mnie wkurzył układ sklepu i półke nic nie mogła znaleźć, drugi raz pojechałam po jakimś czasie;) trzeba dać szanse;) ale było jeszcze gorzej;)

idziemka jest biedronka masz wszystko :D jak nie ma biedronki to nie masz nic :D 

Maziulek ja uważam, że w biedronce jest w miarę świeży ten towar, bo szybko schodzi, bo każdy robi tam zakupy;) jest jeszcze jakiś gram i za polo strokrotkę otowrzyli, ale nie chodzę tam, bo się odnaleźć nie mogę. 

a Wasze biedronki mają też stoisko z mięsem? U nas remontowali drugą biedronkę i właśnie zrobili stoisko z miesem:D

Idziemka dobra wiadomosć moze i u nas zrobią;) nie trzeba by po wedline biegać do miesnego

I nas nie ma w biedrze. Ale właśnie mam blisko stokrotki i są bardzo dobre wędliny. Zawsze tam kupuje. No może często powiem bo zdarzy mi się też od czasu do czasu gdzieś indziej. 

Pewnie powoli będą wprowadzać do każdej biedronki takie stoisko;p

u mnie nie ma stoisk z mięsem :) ale ostatnio owoce i warzywa są nijakiej jakości . Szybko mi się psują 

Maziulek pewnie taka pora roku, zmarznięte podczas przewożenia, a w biedronce gorąco, to się gotuje wszytsko. Kiedyś brałam banany to po prostu mokre były;/

idziemka może być nie pomyślałam o tym ,ale ostatnio czasem jeden dzień tylko mi wytrzymają owoce i warzywa i sie psują 

Ja lubiłam pomidory malinowe od nich, ale sa takie miekkie ze się nie nadają do jedzenia;/

idziemka oo tak malinowe mieli dobre. Teraz ogólnie pomidory są nie dobre . My kupujemy tylko papryczkowe te małe bo mają jakiś smak