Ja tez uważam ze jednorazowe są chyba najlepsze do stosowania ☺
No są najwygodniejsze bynajmniej dla mnie. Np.jak ktoś stosuje tetrowe no jakoś sobie nie wyobrażam prać codziennie,ale podziwiam zawsze takie kobiety
My używamy tych jedno razowych aczkolwiek bardzo podziwiam te mamy które zdecydowały się na te wielokrotnego użytku. Taka opcja napewno wymaga duzo wiecej wkladu naszej pracy chęci zaangażowania a w szczególności na początku bezpośrednio po porodzie gdy takiemu maluszkowi pieluszke zmieniamy praktycznie non stop. Myślę że jeśli ktoś w tym momencie sie zepnie w sobie i tej opcji sie utrzyma to jest w stanie przy niej zostać. Popieram jest to napewno duzo bardziej eko chociaz gdy teraz o tym myślę to nasuwa mi się wniosek taki ze moze i tych pampersow idzie mniej ale za to wody do wyprania wszystkiego duzo wiecej . Ale bardzo podziwiam mamy które mają zapal trzymać się tej opcji niestety nie jest ona dla mnie
przyznam szczerze ze nawet o tym nie pomyślałam żeby prać ręcznie potem w pralce, w dzisiejszych czasach wygoda jednak z tymi jednorazowymi pieluchami ;)
U mnie pralka 3 razy w tygodniu pracuje a jeszcze jak by pieluchy trzeba było prać jak dojdą małe ubranka to chyba za dużo jak dla mnie:) w dodatku trzeba mieć chyba pralnie bo nie wszędzie jest gdzie to wieszać;) niby pielucha szybko schnie ale są jeszcze inne rzeczy do prania.
W dodatku koszta za wodę;( proszek;( i czas prasowania ;) wole jednorazowe;)
aczkolwiek jestem na tak za szybkim odpieluchowaniem;) wiec tego na pewno będę starała się dopilnować aby i tym razem nam sprytnie poszło;)
Anita oj tak ja też mam wrażenie,z ciągle piore. Jak się córka urodziła to czasem i codziennie prałam dla mnie to za dużo roboty,ale ja jestem wygodna
hehe jak córka była mała to ja codziennie zasuwałam, obecnie pralka dziwnie pracuję i coś niej szura i już jest wizja ze trzeba pralkę zmienić, żebym nie było za późno;) ale ja potrafie zrobic 3 prania pod rząd;) wiec jej nie oszczędzam wcale;)
ale cieszę sie ze nie tylko ja tak mam i sa ludzie z podobnym problemem ;)
Dwoje dzieci na jednorazowych , trzecie przestawiam.na wielorazowe. Z chęcią poczytam wasze doświadczenia bo tyle jest tego w internecie że ciężko się ogarnąć
ja robię pranie 2 razy w tygodniu wolę na raz wszystko poprać i puścić kilka parań nż codziennie po trochu prać
Nie ja bym nie miała gdzie pomieścić tego prania jakbym kilka.robila.dziennie,ale jak ktoś ma miejsce to dobry sposób
Mazia u mnie suszarnia w bloku to jak rano się zaniesie to wieczorem juz suche ale w domu też nieraz susze jak jest coś bardzo szybko schnacego
ja lubię pranie z dworu jest wtedy takie świeżutkie
Becia ja też uwielbiam zwłaszcza jak wiatrem pachnie, kiedys prałam w słoneczne dni, teraz grupsze reczniki czy pościel staram sie prac bardziej w wietrzne;) zawsze przewieje i ladnie pachną;) w domu to wiadomo zaraz całe mieszkanie pachnie praniem a i prasuje sie znacznei lepiej ;) po takim powietrzu z dworu ;)
Oj taK tylko u mnie jak bym zostawiłam na podwórku to po chwili by było całe w kurzu od aut 😕
Nati oj u mnie to samo,albo by magiczne znikło 😁 my suszarni niestety nie mamy,a szkoda
U nas na szczęście cisza i spokój
My używamy jednorazowych
Martyna o wiele wygodniej.
Tym bardziej że wcale nie są aż tak drogie
Nie są drogie, zależy do jakiego wieku maluch z nich korzysta;)
ja pamiętam ze córke szybko odpieluchowałam bo mi szkoda było właśnie kasy na pieluchy;) wolałam te pieniadze wydać na coś innego;)
Ile miała jak ją odpieluchowałaś ?