Pieluszki jedno czy wielorazowe?

Nie wyobrażam sobie używać wielorazowych pieluch. Duża oszczędność czasu i wygoda bardziej w tym akurat przypadku do mnie przemawiają. 

Ja nawet nie rozważam wielorazowych, nie wyobrażam sobie tego czyścić i prac. W dobie takiego postępu po co się cofać wstecz. 

Dla mnie też opowieści naszych babć i mam o wiecznym praniu tetry skutecznie zniechęciły do tego rodzaju pomysłów...

Na pewno jest to bardziej "eko" rozwiązanie. Jak widzę na zewnątrz kosz na resztkowe odpady w 3/4 wypełniony pieluchami, to rzeczywiście jest to mało ekologiczne i korzystne dla środowiska, ale akurat w tym temacie nie jestem w stanie ustąpić. Staram się dbać o planetę na inne sposoby. 

Paulinwk ja tam samo. Jak mama opowiadają że trzeba było wyprać, wygotowac, wysuszyć i wyprasować. To na samą myśl się odechciewa. Latem to szybko wyschnie a zimą? 

Aneczka ja sobie nie wyobrażam prania tetry a do tego ciuchow bo pewnie nie raz przesikane. W dodatku pupa pewnie częściej odparzona bo to tak nie chłonie jak  pampers. A jeszcze wstawaj w nocy wymienić bo przecież takie małe często sika. A jeszcze pranie we Frani....

Ja się dziwię że oni mieli chęć na tyle dzieci

Te pieluchy to tak jakbyśmy podpaski wielorazowe miały używać.. ble...

Też bym za żadne skarby świata nie prała teraz pieluch tetrowych. Wolę ten czas z którym i tak jest ciężko poświęcić dzieciom 

Wygotowywane to było, więc żadne zarazki nie miały szansy przetrwać, ale sam proces prania musiał być mozolny... i zastanawiam się jak to wyglądało jak kupka zaschła na pieluszce... bo przecież od razu każdej jednej się nie prało tylko jak już to więcej

Aga mam podobnie dbam o planetę jak się da jednak z pampersów nie zrezygnuje . 

Kiedyś było to na porządku dziennym i szczerze nie wiem kiedy te kobiety znajdywały na to czas ale czemu nie korzystać teraz skoro taka jest wygoda . 

Ostatnio widziałam jak kobieta sprzedawała na FB podpaski wielorazowego użytku kiedyś było to normalne teraz wydaje mi się to nie smaczne . Szczerze jak zobaczyłam te podpaski i wkładki to myślałam że to podstawki pod kubki . Zawsze będą zwolennicy Eco sama też jestem ale nie aż w takim dużym stopniu . Gdzie mogę to staram się ograniczyć jak najwięcej plastików itd 

MamaMalejMajki nam to teraz nie do pomyślenia. Ale żebyśmy byli w takiej sytuacji to pewnie byśmy sobie poradzili. Ale jak mamy tyle udogodnień to korzystamy 

Ja chce uzywac tylko i wylacznie pieluch jednorazowowych ktore kozna ze soba wszedzie zabrac i zawsze sa pod reka. Z pieluchami wielorazowego uzytku nie wyobrazam sobie funkcjonowania. Za duzo jest roboty z tym wszystkim tak jak piszecie kazdy teraz stawia na wygode a z drugiej strony jest taki nawal innych obowiazkow w domu ze mimo wszystko nie mialabym sil bawic sie z tymi pieluchami. Moze byc sie nad nimi zastanowila jakbym byla mama siedzaco w domu calymi dniami i miala na wszystko czas ale tu nie ma takiej opcji ;) Wygoda wygoda o jeszcze raz wygoda. Mozna byc eko na inne sposoby ;) 

Ja jestem za pieluchami jednorazowymi są najwygodniejsze

Nie wyobrażam sobie zrezygnować z pieluch jednorazowych jednak chciałabym zobaczyć jak ktoś używa wielorazowych. Być może przekonałby mnie do tego. Podobno same zalety. 

Pieluchy jednorazowe najlepsze. Na początku na pranie ciuchów ciężko znaleźć czas a co dopiero jeszcze pieluchy prac 

Oczywiście że wielorazowe są zdrowsze bardziej ekonomiczne ale dla mnie to było nierealne przy blizniakach.wiadomo koszt podwójny z pampersy  ale to większa wygoda. 

Postanowiliśmy z Mężem że będziemy używać pieluszek wielorazowych . I to naszym zdaniem była super decyzja bo one mają wiele plusów . Pupcia niemowlaka ładnie wygląda ,może być kolorowa ,te pieluszki teraz są takie ładne . Nie zanieczyszczają środowiska ,są eko co teraz jest ważne . Nie uczulają i dziecko nie siedzi w chemii tylko w materiałowej pieluszce . Oczywiście oszczędność też jest jedną z zalet . A te pieluszki są rozmairowo od newborn do już większych dzieci . Przy następnych dzieciach tez będę je stosować �

A jakich wielorazowych pieluszek używacie? 

Przymierzam się żeby pieluchować wielorazowymi w dzień, a w nocy jednorazowe. Czytałam o różnych wielorazowych - all in one, z wkładkami na napy, z kieszonkami itp. Osobiście przymierzam się do wkładów na napy, tak żeby nie wymieniać każdorazowo otulacza jeśli nie będzie takiej potrzeby. 

No i zastanawiam się nad bibułkami. 

Ja również że względu na wygodę  i oszczędność czasu jestem za jednorazowymi.  Choć mam kilka koleżanek które używają wielorazowek i są zachwycone 

ja tez niestety wole jednorazowe i podziwiam mamy ktore uzywaja wielorazowych ja wiem ze nie dalabym rady tego tak ogarnac.