Jak dbacie dziewczyny o usta, jakich kosmetyków używacie, pomatek, szminek? Co to jest ten cały matte do ust?
Obecnie mam oliwkowy balsam do ust Ziaja,który nawilża,natłuszcza usta.
Na wielkie wyjścia mam jakąś czerwoną pomadkę,ale nie wiem z jakiej firmy.
Jak mam bardzo wysuszone usta to nakładam na nie peeling.A zimą na spierzchnięte usta najlepszy jest miód.
Jeśli chodzi o pielęgnację to zwykła wazelina do ust, regenerum nawet nie jest tak dobre.
Matte to nic innego jak matowy oscień. Tu masz np matowe błyszczyki http://www.maybelline.pl/produkty-do-makijazu/usta/lip-gloss/vivid-matte-liquid.aspx . Można dostać również szminki matowe, które w tym roku cieszą się popularnością. Ja mało kiedy używam szminek - bardziej na wyjścia a tak to zawsze używam zwykłych pomadek pielęgnacyjnych.
Ja sama robie pomadkę ochronna do ust z oleju jojoba,oleju z migdalow , masla kakaowego , masla shea ,wosku pszczelego . Mozna dodac olejek zapachowy jak ktos lubi , pomadka super dziala z przyjemnoscia ja uzywam ![]()
Uwielbiam balsam Tisane z apteki, od jakiegoś czasu jest również w pomadce. Ale ten w okrągłym pudeleczku w zimę ratuje już spierzchniete. Jeśli mam bardzo popękane, smaruje miodem. Czasami używam błyszczyku, najczęściej bezbarwnego lub lekko różowego, najczęściej Rimmel.
Ja używam pomadek z Nivea jak również zwykłej wazeliny. Wazelina tworzy na ustach pewną barierę ochronną więc jest bardzo dobra zimą. Szminek nie używam choć posiadam w kosmetyczce jedna czerwoną. Czeka na swój wielki dzień ![]()
Mnie osobiście pomaga zwykła wazelina albo masełko do ust z nivea, te matte to mi tak wysuszają usta, że skóra pęka.
Ja ogólnie nie lubię żadnych kremów, pomadek, ale zimą używam Perfecta 5 w1. Nie lubie jak moje usta są tłuste od tych wszystkich specyfików a po tym balsamie usta są fajnie nawilżone chronione a nie pozostawia tłustego śładu.
Dla mnie idealnie pasuje pomadka z bebe perłowa używam jej już od dawien dawna i ciągle mi towarzyszy ![]()
Ja na codzień używam balsamu do ust z Neutrogeny a na wielkie wyjścia mam czerwona szminkę.
Ja na co dzień zawsze muszę mieć przy sobie pomadkę ochronną czy to nivea czy floslek. Przetestowałam już kilka i to są bezsprzecznie moje ulubione. Na noc zawsze nakładam grubą warstwę tisane w słoiczku-rano usta są nawilżone i mięciutkie, nawet gdy w dzień nosiłam matową, ciężką pomadkę. A z takich kolorowych, na co dzień, świetne są golden rose matte lipstick crayon- matowe ale nie do bólu, długo się utrzymują na ustach i pięknie wyglądają. Do tego cena ok 12 zł-zachęca
Jeśli nie lubisz siebie w matach, to fajne pomadki ma też rimmel:)
Jeszcze dobrym sposobem na pielęgnację ust jest po prostu miód:)
Ja używam szminek i blyszczykow tylko w odcieniach matowych. Niestety substancje matujace w nich bardzo wysuszaja usta. Stosuje więc 1/2 razy w tyg peeling domowy na usta oraz silna maseczkę nawilżająca (z Douglasa albo sephory). Jeśli siedzę w domu to koniecznie stosuje pomadki nawilżające i regeneracyjne.
A ja tylko ochronne Nivea. Co najwyżej kolorowe szminki na konkretne wyjścia. Nie lubię mieć nic na ustach.
Kojulia tak czesty peeling ci nie wysusza naskoraka? Przeciez on sie regeneruje okolo miesiaca. Częstsze peelingi nie sa wskazane.
Najbardziej lubię nawilżające pomadki z apteki. Aktualnie używam eos i też się sprawdza.
Są też pomadki z peelingiem, czyli mają cukier w środku.
Odczuwa się ten peeling z pomadki?
Ja używam tylko jak mam suche usta a zdarza się to bardzo rzadko w domu nie maluję ale zawsze jak wychodzę to mam pomalowane usta szminka , w a sporadycznie błyszczykiem . Używam najczęściej matowych szminek i nie mam problemu ze skórą na szczęście :)
A ja o takiej porze roku muszę często nawilżać. Jak tylko wyjdę na wiatr z popękanymi to szybko robi mi się opryszczka. A tego nienawidzę!