Owijanie niemowlaka

moja córka nie lubi być przykryta

Mamy, a korzystacie może z kokonów/gniazdek niemowlęcych? Mój synek lubi być przytulony jak zasypia, więc zastanawiam się, czy nie kupić takiego gniazdka. Może lepiej by mu się zasypiało w łóżeczku, gdybym tam włożyła taki kokon.

 

To też wydaje mi się całkiem dobra opcja, gdy będziemy jechać do mojej mamy,  w tym kokonie będzie mógł synek spać ze mną w łóżku gościnnym.

U nas był kolonii przy córce i super się sprawdzał mieliśmy go przymocowanego do łóżeczka żeby się nie poruszał wydaje mi się że dziecko dobrze się w nim czuło potem nie raz na łóżku jak spala to też w kokonie a jak była już większą nie raz kokonik leżał na podłodze i ona leżała na nim polecam zerknij na olx może dorwiesz coś taniej :)

Dzięki! A polecasz jakąś konkretną markę? Jaki mieliście? :-)

Kokon świetna sprawa 

Ja miałam kokon z Jukki, miałam go w dostawce i nawet mała w nim spala :) 

Jukki ładnie się prezentuję, ale tak sobie patrzę w sieci i kuszą mnie kokony Sleepee.

Któraś z Was taki miała?

Ja ma kokon i dodatki z jukki i jestem zadowolona ;)

ja przy córkach nie miałam kokonu ale wtedy to nie było takie modne. tak obserwuje to ostatni rok czy ze 2 lata jak weszły te kokony to naprawde fajna sprawa dla dziecka

Ja jeszcze się wstrzymuje z zakupem kokonu, mamy małe mieszkanko więc myślę że będę odkładać małego do snu do dostawki 

Ja miałam ze sleepee teraz chyba kupię z Amy baby bo mają przepiękne wzory i są gotowe komplety z podusia i kołderką :) 

Ale wiecie co, ja się trochę boję. Czy te kokony są bezpieczne, czy synek nie przytuli twarzyczki do tego wałka i się nie przydusi przypadkiem... Pewno panikuję, ale trochę mnie to stresuje.

Położna położyła syna mającego 2 dni na brzuchu spać bo brzuszek go bolał i spytałam się jej czy nie udusi się... wiadomo.. strach jednak.. położna powiedziała,  że noworodki jak i niemowlęta ułożą główkę tak zeby oddychać. Jeżeli nie będą mogły złapać oddechu co rzadko zdarza się to zaczną płakać lub krzyczeć..

No jednak w łóżeczku to najlepiej żeby nic nie było , a do spania to raczej na brzudzu taki maluchu chyba nie powinien.. fakt kładziemy bo to super wpływa na rozwój ale na spanie to już normalnie 

Maluszek śpiący na brzuchu który nie potrafi ruszać swoją głową to trochę niebezpieczne. Ja bym się bała i nigdy tak nie zrobiła . Na początku kładłam na brzuchu w dzień, kiedy mogłam obserwować s tak to jak najmniej elementów które mogły by przyczynić się do uduszenia jak podusia jakiś otulacz, misiu, czy nawet te owijki na łóżeczku 

Pospał 10min i nie spuszczałam z niego wzroku. Co prawda pomogło na ból brzuszka ale prawda, że tak normalnie spać to strach. Nieważne czy dziecko.ma tydzień czy pół roku.. 

No i właśnie mam podobne obawy!  Po prostu ten kokon kusi mnie dlatego, że synkowi może byłoby łatwiej zasypiać, no i spałby trochę dłużej niż 10-15 minut. Bo w takim czasie to nie jestem w stanie obiadu przygotować :P

Raczej chyba ten wałek z kokonu nie stwarza zagrożenia, bardziej bałabym się czegoś, co dziecko może sobie założyć na twarz, jakiś kocyk czy poduszka, której później nie będzie mogło ściągnąć

anaaa536 no może i racja. Trochę mnie uspokoiłaś. A co do kocyka, to mój synek śpi w śpiworku, kocykiem przykrywam go tylko w dzień ewentualnie, gdy jestem obok i mam na niego oko. 

Tak, zdecydowanie większe zagrożenie jest jak maluch narzuci sobie kołderkę czy coś, ale jednak jak juz się rusza bardziej i może przemieścić się na tyle by obrócić twarzyczka w stronę takiego warkocza to trzeba uważać, bo może potem mieć problem z powrotem do innej pozycji