Cześć dziewczyny! Czy któraś z Was miała taki problem, że maluch często ma otwartą buzię? Synek ma 4,5 miesiąca i często ma otwarte usta, nie jest to przez cały czas. Jak śpi ma zamknięte i jak leży na plecach to tak różnie, ale zazwyczaj zamknięte. Natomiast noszony na rękach albo gdy leży na brzuchu ma zazwyczaj otwarte tak, że aż ślina leci. Czy to normalne i minie samo?
Moi synowie obaj mieli otwarta guzie wygladajac jak " Gapcio". Sprawdzali wedzidelka i nie bylo zadnych nieprawidlowosci.
Slinili sie obaj przed zabkowaniem, z czego drugi syn dluuugo nim wyszedl pierwszy zab.
Pierwszy syn mial smoka poltora roku, drugi odsmoczkowany jakos na 10 miesiecy i zauwazylam ze jak spi to juz nie ma otwartej buzi. Byc moze jesy to przyzwyczajenie od ukladu twarzy przy smoczku
Fizjoterapeuta na szkole rodzenia, mowila ze jesli takie maluszki spia z otwartą buzią warto to skonsultowac z neurologopeda, bo przyczyn moze byc mnostwo.
Hmmm jeśli podczas snu by miał otwarte to faktycznie neurologopeda, ale jeśli w czasie noszenia i dopiero teraz to się pojawiło to może kwestia że ma inną perspektywę i tak reaguje na to co widzi. Moja jak się nauczyła przekręcać na brzuch to miała zawsze otwarta buzię bo była chyba w szoku że świat inaczej wygląda
bo tak to jak ja kładliśmy na brzuch to tylko marudziła i ryczala, teraz jej już przeszło i z otwartej buzi zrobiły się okrzyki, gaworzenia itd.
Myślę, że podstawą będzie tu sprawdzenie napięcia mięśniowego przez fizjoterapeutę i logopedę/neurologopedę. Jeśli podczas snu buzia zamknięta to warto sprawdzić czy pozycja języka jest prawidlowa; podsyłam filmik
Moja córka też miała otwartą buzię podczas zabawy lub chodzenia - napięciowo ok, śmiałyśmy się z fizjo, że tak łapie równowagę. Po czasie mineło ale wszystkie pozostałe funkcje byly skonsultowane i były w normie
A byliście u neurologopedy? Lub fizjoterapeuty? Czy to od zawsze, czy pojawiło się jakiś czas temu?
Mój syn też tak robi a ślina dosłownie mu kapie , lekarz go widział na wizycie i nie stwierdził żeby to było coś niepokojącego
Mój też tak miał. Czasami nawet teraz jak śpi a ma ponad dwa latka ma otwarta buzię. Też go widział lekarz i powiedział że tak ma
Ooo to trochę mnie uspokoiłyście! Bo też się naczytałam w internecie, że tak nie powinno być i oczywiście od razu stres. A on tak ma, ale nie przez cały czas, więc się zastanawiałam czy to okej.
Myślę że możesz go poobserwować czy nie ma jakiś innych objawów typu właśnie napięć, podczas snu itd. I jeśli dalej cię to niepokoi to iść na poradę lub przy najbliższym szczepieniu dopytać. Ale wydaje mi się że dzieci tak mają jak, też to jest ten wiek kiedy śliny zaczyna być więcej i dziecko nie potrafi jeszcze tak jej przełykać więc możliwe że tak też reguluje jej nadmiar
U nas otwarta buzia oznaczała problemy z migdałami i terez musimy je wyciac
ale kazde dziecko jest inne ![]()
Niestety, otwarta buzia ma wpływ wiąże się z alergiami, powiększonymi migdałami, wadami zgryzu
podstawą jest obserwacja malucha, żeby móc reagować ![]()
U mojej corki jest to samo… w sensie bylo. Wedzidelko wszystko ok potem zaczela wytykac jezyk nieswiadomie. Teraz ma 5 lat i mamy problem z mowa. Sypleni i w trakcie wymowy niektorych glosek to niewiadomie wytyka jezyk
mamy zajecia z logopeda 2x w tygidniu w przedszkolu i prywatnie raz w tygodniu i nie idzie jej nauczyc ![]()
u nas synek ocha jezyk do rzodu, zaczynamy dopiero zajęcia z logopedą…
To dość częste u niemowląt. Może wynikać z niedojrzałości mięśni twarzy i ślinienia. Jeśli śpi z zamkniętą buzią, to zwykle nie ma powodów do niepokoju.
@B_d_Mam @Wikii kiedy Wasze dzieci zaczęły wypychać język? Mój syn ma 4,5 miesiąca i na razie niczego takiego nie robi. Z drugiej strony poszłabym z nim do neurolopedy, ale nie wiem czy to dobry czas, bo wydaje mi się że go dziąsła bolą i niedługo ząbki będą. Natomiast ta otwarta buzia to nie od zębów, bo już dawno tak miał.
U nas zaczelo sie wytykanie podczas zabkowania… myslalam ze dziaska swedza i temu tak robila… ale zabki zaczely wychodzic a Ona caly czas wytykla… przy upominaniu chowala teraz taknjak pisalam sepleni chodziny do logopedy i sa momenty ze jak sie skupi na czyms to ma buzke otwarta to tez zamykam jej
Kurde, teraz mnie zmartwiłaś, bo moja córka bardzo często wytyka język, ale zastanawiam się, czy robi tak dlatego, że naśladuje wujka, który jest niepełnosprawny i po prostu często jej język pokazuje, czy może być jakiś problem. Chyba sama przejdę się do neurologopedy
Myślę, że to zależy od wieku, bo starszy niemowlak może faktycznie kogoś naśladować, ale młodszy to wydaje mi się, że raczej nie.
Dokładnie u maluszków może być to problem później ciekawość świata i naśladowanie.
Ja wychodzę z założenia że jeśli jednak coś nas niepokoi to należy iść do specjalisty by wykluczyć problemy