Olej z wiesiołka, czyli płynne złoto

Po tygodniu?!? W sierpniu będzie miała afro :wink:

Strzeliły tak że aż ciężko uwierzyć. I wszyscy to zauważyli bo co rusz ktis zwraca na to uwagę.

Oj to też z chęcią zobaczę efekty po miesiącu :-)))

super j Świerczewska. to ja się boję brać mojemu synowi szybko rosną to jak będę brała to chyba będzie jak dziewczynka

Aisa nie wiem właśnie czy wszystkie te włoski mogę zawdzięczać wiesiołkowi. Może to czysty przypadek. Ale testuje dalej. ;D już sobie wyobrażam te wszystkie kucyki, warkocze… Oj. :d

j Świerczewska myślę że poniekąd coś pomaga ja nie tyle na włosy synka tylko na swoje planuje brać bo chciałabym by wróciły do swojej formy sprzed ciąży a na razie są zupełnie inne niż wczensiej ostatnio szampon musiałam wywalić do kosza bo zaczął mnie uczulalac niby pomagał włosom ale skóra głowy zaczęła się pogarszac.

Uuu… Moje włosy to już tylko pod ostre nożyczki się nadają :stuck_out_tongue:

Nabyłam się alergii jakiejś a niby ze złotem jakiś tam i czymś jeszcze a normalnie myślałam że oszaleje bo mnie zaraz cała głowa po nim swedziala ja jednak muszę pantene używać on jakoś mi pasuje aż się boję nowych próbować. :slight_smile:

a stan włosów poprawia się jak bierzesz wiesiołka ? :slight_smile:

Wiesz co na razie chyba za krótko biorę żeby zobaczyć efekty. Na razie to muszę iść do fryzjera i się nimi zająć bo są tak zniszczone że ciężko cokolwiek dobrego napisać

Moje, jak już gdzieś pisałam, zaczęły sobie wypadać :slight_smile: umówiłam się do poleconego fryzjera na przyszłą środę. I zobaczymy co mi fajnego z nimi zrobi. Na pewno poproszę o podcięcie minimum z 10 cm :slight_smile: piję pokrzywę, bo podobno też wzmacnia włosy no i na laktację dobrze działa.

Agata ja na laktacje nic nie chxe bo i tak za dużo mleka mam :slight_smile: dlatego myślę o tym wiesiołku choć w sumie na razie nie kupiłam a i okres spóźnia mi się właśnie znowu więc czekam aż przyjdzie i dopiero kupię

Aisa ja z tą pokrzywą to bardziej o sobie :slight_smile: no to obyś jednak nie musiała kupować i okres nie nadszedł przez najbliższe miesiące :slight_smile:

Agata już raz miesiąc nie miałam okresu niby ciąża była s potem niby że nie już sama nie wiem co o tym myśleć :frowning: więc się nie nastawiam czekam na okres choć w sumie dziś było mi niedobrze ale to pewnie zbieg okoliczności
wiem że pisałaś o sobie w sensie ze Pokrzywa działa i sama chętnie bym przetestowała ale nie chce bo jednak na laktacje działa a ja i tak za dużo mam pokarmu więc balbym się że będzie gorzej

Pokrzywa działa też moczopędnie, dobrze oczyszcza organizm.

Kiedyś piłam dużo ziolek tak jak wy, teraz zostałam tylko przy bezpiecznym rumianku

A szkrypokrzywe pijecie? :wink:

Nie piję , ale zastanawiam się właśnie czy nie dokupić skrzypu, na jedno wyjdzie :slight_smile: Tylko przyznam szczerze, że nie za smaczne te zioła :slight_smile:

Aisa94 pamiętam z działu ciążowego Twoje wątki. Oby wreszcie sie ułożyło. Ja czekam na drugi okres po ciąży, zobaczymy jak ten mój cykl będzie się normował.

Agata a ja dostałam okres tylko jest dość dziwny tzn różowy. ja myślałam jeszcze nad biotebalem ale nie wiem czy mozna przy kp w sunie jeszcze składu nie sprawdzałam :slight_smile:

Biotebalu raczej nie można. Chociaż nie dam głowy uciąć.

jak przeczytam skład to będę wiedzieć czy można ale jeszcze nie luknelam więc na razie wgl nie wiem co tam w składzie jest koleżanka sobie chwali ale ona już nie karmi od dawna więc muszę sprawdzić czy można przy kp.
od jutra zamierzam brać metaformaxx przy kp można jest to niby na cukrzycę ale podobno skutkuje przy staraniach ale ja zamierzam go wziąć z innego powodu bo lekarz stwierdził że to pomoże mi zrzucić kg skoro mam takie skoki wagi dziwne

Aisa wyczytałam niedawno, ze leki na cukrzyce pomagają właśnie pozbyć się zbędnych kilogramów. Modę być na nie bum, a nie będzie to zdrowe