Czy Wasze maluchy obgryzają paznokcie? Co może być przyczyną? Co zrobić, aby maluch nie obgryzał paznokci?
Mój maluch nie obgryza, ale skrobał i wyrywał sobie kawałki. Rok czasu się z tym męczyliśmy.
Jeżeli dziecko obgryza paznokcie to pierwsze co się nasuwa na myśl to sytuacja stresowa, oczywiście nie zawsze tak musi być, bo dziecko lubi naśladować i równie dobrze mogło u kogoś zobaczyć. Trzeba obserwować dziecko, zobaczyć w jakim momencie to robi, czy się stresuje, czy mu się nudzi. Najlepiej też odwracać dziecku uwagę, ale bez komentarzy, pouczeń, a co gorsza krzyku, po prostu zająć je czymś, żeby nie miało możliwości włożenia rączek do buzi, zabawą, rozmową o czymś innym. Jak już jest większe i bardziej rozumne, chwalić za to, że udało mu się wytrzymać cały dzień. W ostateczności w aptece można kupić gorzki lakier.
Walka z obgryzaniem w zależności od zaawansowania może być długa i trzeba się uzbroić w cierpliwość!
Jak widziałam, że mój synek zaczyna skrobać paznokcie, to brałam go i sprawdzałam czy nie są za długie, obcinałam. Ale gdy widziałam, że z paznokciami wszystko w porządku, a on próbuje go zerwać, to brałam kredki i kartki, albo plastelinę i się bawiliśmy. Jak był większy to mu pokazywałam, że mama ma długie paznokcie i ich nie skrobie, pytałam się czy tez chce mieć taki ładne paznokcie jak mam i tata, i tłumaczyłam mu, że musi wytrzymać, a jak przeszkadza mu paznokieć to trzeba pokazać mamie lub tacie i obetniemy nożyczkami.
U nas podłapał to od wujka, który często z Nim zostawał, gdy ja lub mąż musieliśmy pojechać do pracy (nie mam pracy codziennej, czasami raz czy dwa razy w tygodniu musieliśmy pojechać wykonać zlecenie). Okazało się, ze wujek ma tą przypadłość od małego. Dużo tez pomógł brak kontaktu z wujkiem, synek go nie widział, nie obserwował, i stopniowo zaczął zapominać o paznokciach i skubaniu.
W sumie najbardziej tego typu rozmowa poskutkowała, jak również brak kontaktu ze źródłem do naśladowania, ale on ma teraz 4 lata i od miesiąca dopiero nie skubie paznokci ![]()
Na wstępie chciałabym Iwona podziękować Ci za zakładanie ciekawych tematów które na pewno wielu osobą się przydadzą, części pozwolą podzielić się posiadaną wiedzą a innym znaleźć coś na nie znane jeszcze tematy.
Z tego co wiem przyczyną obgryzania paznokci może być chęć redukcji napięcia lub naśladownictwo.
Dziecko obgryzające paznokcie narażone jest na: wady zgryzu, zakażenia skóry, infekcje i trwałą deformację paznokci i palców a także obgryzanie paznokci w późniejszych latach życia.
Sposobem jest poznanie przyczyny i eliminacja jej.
Dominika - dziękuję bardzo za wsparcie jestem mile zaskoczona ;). Cieszę się, że mogę pomóc, dzięki nim sama bardzo dużo się dowiaduję i uczę bo córeczkę mam jeszcze malutką ;).
Ostatnio zauwazylam, ze synek obgryza paznokcie
nie tylko u raczek, ale u nóżek również… Moja mama mowi, zeby raczki mu posmarować octem lub czymś w tym stylu, ale nie jestem o tym przekonana, bo synek raczki co chwile pakuje do buzi, chyba szuka ostatnich ząbków… Obgryzanie nie jest spowodowane przenoszeniem go z wózka do lozka, ani jeszcze nie oduczam go pieluch… Jest wesolym dzieckiem, nie stresuje go i tylko sama sie tym denerwuje
poza tym chyba ciagle jakies problemy zauważam ![]()
Nasz po kąpieli obgryza paznokcie u nóg :)), czego mu natychmiast zabraniamy a on się z tego cieszy i robi to tylko dla dobrej zabawy. Jak sąsiadki syn obgryzał paznokcie ale kilkuletni, aż do krwi to lekarz kazał smarować okropnie gorzką maścią, no ale była z tym u lekarza.
zauważyłam że córeczka jak się nudzi zaczyna obgryzać paznokcie wystarczy ze dam do rączki jakąś fajną zabaweczkę od razu przestaje
Nuda i stres to najczęstsze przyczyny obgryzania paznokci
Dlatego najlepiej jest czymś zająć malucha
Tak by miał zajęte rączki. Czasem jak to nic nie daje to warto pomyśleć czy smarować paluszki (paznokcie) czymś kwaśnym lub gorzkim ![]()
Nie zawsze nuda i stres są powodem obgryzania paznokci. U nas zaczęło się w przedszkolu, podejrzewam, że zmiana otoczenia sprawiła, że córka nagle zaczęła obgryzać paznokcie. No i na pewno zauważyła, że inne dzieci też to robią, więc zadziałało naśladownictwo. Pomogły rozmowy i troszkę przestała obgryzać.
Ale kilka miesięcy temu (kiedy dowiedziała się, że będzie mieć rodzeństwo) znowu się zaczęło. Myślę, że nie może po prostu poradzić sobie z emocjami, wie, że pojawianie się dziecka zmieni jej dotychczasowe życie.
Co nam pomaga?
Rozmowa, rozmowa, rozmowa i tłumaczenie, żeby nie obgryzała paznokci. Oprócz tego, co kilka dni obcinam pazurki (żeby wiedziała, że należy o nie dbać, żeby były ładne) i malujemy je kolorowymi lakierami.
Często obgryzanie paznokci jest objawem jakiegoś narastającego stresu. Maluszki raczej paznokci nie obgryzają, ale starsze dzieci pewniej.
Hym adamos pamietam ze ja obgryzalam paznokcie jak bylam dzieckiem i duzo innych rzeczy tez podgryzalam np nogi a raczej stopy u swojej lalki barbi poobgryzalam.Tak jak piszesz bylo to w starszym wieku. U mnie nie bylo to chyba wynikiem stresu gdyz mialam szczesliwe dzieciństwo. Nie przychodzi mi do glowy zaden wiekszy stres jakis z dziecnstawa a pamietam ze podgryzalam co sie da. Kredki korale i inne oraz paznokcie. I wyroslam z tego. Zadne lakiery gorzkie paluszki itp nie pomogly…i tak teraz widze po corce ze ona tez podgryza nie paznokcie ale kostke na rece zabraniam ale nie wiele to daje.I tez zadnych sytulacji stresowych zeby narastaly nie ma. Raczej chwilowe typu ze nie moze czegos zrobic
Ja mialam kolezanki ktore nawet bedac juz w liceum obgryzaly paznokcie przed wywolaniem do tablicy.wygladaly bardzo nieestetycznie.niszczy sie przez to szkliwo.
Moja córka zaczęła obgryzać paznokcie i też wiązało się to u nas z pójściem do przedszkola więc u nas było to bardziej przez stres…całe szczęście minęło ale trwało to 1,5 roku.
Już dzieci ok. 3 i pół letnie mogą obgryzać paznokcie, rozładowując napięcie emocjonalne. To normalne, że takie napięcie, stres dotyczy zarówno dzieci i dorosłych - dorośli np. palą i/lub piją, by rozładować napięcie, choć w tym przypadku sobie szkodzą… Dzieci w większości wyrastają z takiego okresu, kiedy uczą się w inny sposób rozładowywać stres. Chyba więc lepiej nie zwracać na ten nawyk większej uwagi (by go nie spotęgować), tylko uczyć dzieci o emocjach i ich wyrażaniu.
Moja córka właśnie nie chciała rozmawiać…opowiadać o przedszkolu ale z czasem wszystko się unormowało i rozmowa pomogła pozbyć się tego nawyku bez dodatkowych ingerencji.
Mi również się wydaje. że obgryzanie paznokci powodowane jest stresem i zazwyczaj samoistnie przechodzi.
Tak, u nas to się potwierdziło.
Obgryzanie paznokci najczęściej wiąże się ze stresem lub nudą. Jednak stres chyba tutaj odgrywa największe znaczenie. Niestety… W życiu każdego dziecka przychodzi etap borykania się ze stresem np pierwsza rozłąka z mamą czyli żłobek, przedszkole lub przebywanie w całkiem nowym miejscu np jakiś wyjazd, podróż albo np “głupie” nieoddanie ulubionej zabawki przez kolegów. Powodów jest wiele, więc dziecko może w taki właśnie sposób reagować, a to nie jest dobry nawyk bo po pierwsze robi sobie krzywdę, po drugie bakterie, brzydkie dłonie oraz niestety coraz gorsze brniecie w ten “nałóg” który może trwać latami. Najlepiej jest spędzać z pociecha dużo czasu, wspierać, dodać otuchy, zająć ulubiona zabawa, kupić coś co zajmie jego uwagę najdłuższy czas. Rola rodzica jest tutaj ogromna
Moja córka skubie paznokcie tzn.nie wkłada do buzi tylko tak operuje paluszkami,że paznokcie są coraz to krótsze.
Zauważyłam ,iż robi to najczęściej gdy się stresuje.Próbuję jej tłumaczyć,że dziewczynki mają ładne dłonie ,palce i paznokcie.Myślałam by ją odwlec od tego malując jej te paznokcie specjalnym gorzkim w smaku lakierem. Tylko,że ona nie poczułaby tej goryczy,ponieważ nie wkłada ich do buzi.
Mam cichą nadzieję,że córka jak najszybciej się tego oduczy.
Moja 5 latka od około roku obgryza paznokcie, od kilku miesięcy również u stóp. Próbowałam rozmawiać, obiecywać ze jak przestanie, to będziemy malować lakierem, kupiłam preparat Paluszek. Niestety nawet on nie pomógł, choć nie wiem jakim cudem, mnie wykrzywia na samą myśl o jego smaku. Córka natomiast sama przychodzi i mówi, obgryzalam, chyba musisz posmarować. Najintensywniej obgryza, gdy np ogląda telewizję lub np na zajęciach w przedszkolu ( mam podgląd kamery). Nie wiem, co jeszcze mogę zrobic, chciałam odpuścić ale widzę, że już jej się znieksztalcily i zaczynają wrastac