Nosek

Mi lekarz przy katarze zalecił wit c 1000 rozpuszczalną i wit d 4000  i faktycznie szybko mnie przeszlo:D

Codziennie łykamy witaminę D3. Ja również. I odkąd łykam nie wzięło mnie przeziębienie ;)

powinno sie brać tą d zwłaszcza kiedy słońca teraz tak mało 

no ja Wam powiem, że biorę nawet cały rok bo uwrażliwia tkanki na działanie insuliny , więc z tego względu biorę cały rok. Teraz po ciązy moje endokrynolog kazała mi zrobić badanie i miałam 29 ! norma to 30-50. Niestety nasze społeczeństwo ma bardzo często niedobory i sporo osób w ogóle jej nie stosuje w okresie październik - kwiecień. Ja stosując miałam niedobór wiadomo po ciązy to też inna bajka bo w trakcie miałam dobry wynik 

Maziulek dokładnie społeczeństwo nawet nie wie, że może mieć brak tej witaminy...

Mazia w ciąży to jednak ta suplementacja witamin jest to wyniki nie są tragiczne.

 

Właśnie dlatego tak jest. Po ciąży większość kobiet odkłada witaminy i automatycznie wyniki się zmieniają. 

Ale też kobieta w ciąży a nie będąca ma inne parametry 

dokładnie, wyniki kobiety w ciązy będą się różnić o kobiety nie w ciązy;p

warto jednak to kontrolowac:)

Przekonałam się o tym jak mialam wyniki z tsh ;) i myslalam ze są błędne;) potem mnie lekarz uswiadomil ze to są bardzo dobre wyniki bo w ciazy właśnie są inne parametry szkoda ze tego nie ma na wynikach;)

Szkoda, że te parametry wyników jak robimy w ciąży, czy dziecku nie są właśnie dostosowane do nas czy do wieku. Są ogólne i czasami można się wystraszyć jak się zobaczy te odchylenia. 

Kurcze czytając wasze komentarze, chyba znow wrócę do witamin i suplementów. Po ciąży z większości zrezygnowałam, a teraz chyba niestety wychodzą skutki uczone u mnie. 

Aniska ja robiłam badanie bezpośrednio po ciązy ciagle brałam 2 tysiące jednostek i kompleks witamin, a wynik miałam poniżej normy .

Maziulek to nie dobrze, a co Ci poradzili, żeby to poprawić?

idziemka dwa miesiące po 4 tysiące brałam :) 

Mi przy przeziębieniu kazał brać 4000 j i w sumie endokrynolog takze;/

tak szczerze to teraz dopiero o tej woitaminie d sie głosno zrobiło jak byłam dzieckiem to tak nie mówili głośno na ten temat, pamietam ze kiedyś pediatra to nawet mówiła zeby i latem podawać dziecku jak nie wychodzi na dwór albo dzień pochmurny

Dokładnie tak dla kobiety w ciąży a nie w ciąży bądź małego dziecka są całkiem inne normy jeżeli chodzi o wynik z krwi ja tego kiedyś nie wiedziałam I nie mądrze robiłam bo zerknęłam na wyniki zanim poszłam do lekarza Martwiłam się że coś jest nie tak potem okazywało się że po prostu normy dla mnie w tym momencie są inne a wyniki jak najbardziej się zgadzają

Mi się wydaje, że odkąd biorę witaminę D i więcej się ruszam, to mam lepszą odporność. Zawsze w wiosnę i jesień miałam zagwarantowane przeziębienie, no jak w pysk strzelił, zawsze dwa razy w roku mnie złapało. Zaszłam z ciążę i zaczęłam brać suplementy z witaminą D i teraz po porodzie też biorę, jak daję małemu, to sobie od razu też - jakoś choroba się mnie nie ima, a chłop dwa razy już tej jesieni przeziębienie przyniósł do domu. On witaminy D nie bierze. :)

Fajerka myślę, że to się przyczynia do wzrostu odporności właśnie:D

fajerka nie bez powodu mówią, że ruch to zdrowie. WItamina D ma dużo dobrych działań wystarczy poczytać o plejotropowym działaniu witaminy D