Witam , co polecacie na nocne podjadanie w ciąży . Ciagle mam uczucie głodu , a zarazem towarzyszy mi zgaga . Proszę o pomoc
Hehe... nocne podjadanie w takim wypadku proponuję coś lekkiego np. jogurt aby się nie opychać właśnie w nocy
Ja nie podkladalam w nocy. Ale może szukaj czegoś co będzie syte a nie będzie tuczyć. Wafle ryżowe?
Heh u mnie działało spanie :D
A tak serio to raczej mnie takie podjadanie nie męczyło, jedynie w drugiej ciąży zdarzało mi się siedzieć przy laptopie do późnej nocy to latem uwielbiałam zjadać nektaryny i to najczęściej jadłam koło północy. Może nie zbyt zdrowo jeść owoce na noc ale tak mnie wtedy do nich ciągło, że po jednej zjadałam.
Tez podjadalam przez to 20kilo przytyłam dramat
jak ktoś ma tendencje do tycia to i tak przytyje czy bedzie podjadał czy nie ;) wiadomo podjadanie nie sprzyja ale genetyka tez robi swoje.
To prawda , Moj maz je za pięciu a jest chudy jak patyk
Mi ma podjadanie w nocy polecono owoce i do teraz trzymam zawsze jakies na stoliku przy łóżku. Podczas wstawania do dziecka w nocy czułam chęć ale na słodycze;) zamieniłam jednak na owoce ale na szczęście syn zaczął lepiej spać i przeszła chęć na podjadanie. Największa obawa to przytycie . Kiedyś miałam bardzo dobra przemianę materii. Jadłam ile chciałam i kiedy chciałam . Jednak teraz widzę, że podjadając przybieram na wadze. Z drugiej strony kiedyś byłam cały czas w "biegu". Teraz siedząc w domu z dziećmi wszystko idzie w boczki . U mnie wafle.ryzowe jakoś nie przeszły.. zamieniłam je na paluszki biszkoptowe bez cukru, które mój syn codziennie przychodził i podjadał:) podobnie jak owoce :)
Jak masz uczucie głodu najpierw wypij wodę. A potem zjedz może jakieś suchary, wafle, migdały, płatki.
Ja zawsze mam przy łóżku wode a w ciąży to podjadałam zdrowe przekąski , suszone owoce , orzeszki , pestki z dyni , marchewkę surowa i tez dużo owoców jadłam świeżych ale tez często zdarzało mi się słodyczy najeść czy chipsów bo ciężko się było powstrzymać ;)
później jak będziesz karmić to ciagle będzie ssało w brzuchu na samym początku , bynajmniej ja tak miałam ;)
Oj te słodycze to chyba kocha każdy. Niby wiemy żeby się nie objadać a jednak ciągnie
Też słyszałam o tym że warto przed jedzeniem wypić wodę. Ale u mnie np. to nie działa bo jak mam ochotę na słodkie to chociaż jestem najedzona to zjem słodkie.
A ja wam powiem ze w pierwszej ciazy bylam mega glodna w dodatku ten niesamowity smak wszystkiego powodowal ze koniecznie chcialam to zjesc;) i tutaj nic nie pomagalo;/ w drugiej ciazy od poczatku stawialam na umiar mimo iz poczatki stawaly sie bardzo podobne czyli smak zapach potraw intensywny i bardzo aromatyczny ;) bywalo ze wieczorem myslalam co zjem rano;) stawialam ma duzo zdrowych produktow, staralam sie unikac produktow przetwozonych makarony bywaly rzadko za to kasze byly na 1 miejscu;)
przegryzki -owoce w niezbyt duzych ilosciach bo i tak za chwile szukalam co by przegryzc;) i woda ktora tez pilam nic tu nie pomagala ;(
Ale dzieki temu mozna lepiej panowac nad waga ;)
Woda napełni twój żołądek więc z pewnością nie zjesz tyle co na pusty, to też dobra opcja żeby najpierw się napić
Ja zazwyczaj szłam spac koło 16 bo pierwsze 4 miesiące były wyjęte z życia więc sen był najlepszy na podjadanie.;p
Mi pomagało picie mleka :) szklanka, czasem dwie. jako zamiennik stosowałam napoje roślinne, sojowe migdałowe owsiane :) polecam. Zostaje w zoladku trochę na dłużej niż woda :)
kiedyś słyszałam właśnie że przed każdym posiłkiem powinno się wypić szklankę wody, nawet taki sposób a odchudzanie
Warto spróbować z tą szklanka wody, a jeśli nie pomoże, to może jakiś jogurt, orzechy?
Ja sobie ostatnio kupiłam w krukam czekokrówkę z białą czekoladą, co prawda średnio chyba to jeść przy cukrzycy jeśli ktoś ma, ale mają też pasty orzechowe bez cukru. Może takie coś, z pieczywem? Nawet czytałam kiedyś, że masło orzechowe obniża poziom cukru. I szczerze to przed ostatnim badaniem ogtt właśnie na wieczór zjadłam :P wyniki wyszły zadziwiająco dobre to może coś w tym jest haha :D
Z tym masłem orzechowym to coś jest na rzeczy, bo mi pani diabetolog powiedziała, że jak mam ochotę na coś słodkiego, to mogę zjeść kromkę chleba z masłem orzechowym i odrobiną dżemu.