Pomocy!! synek ma 9 miesięcy, od dwóch nocy nie mamy spokoju. Zaczyna krzyczeć, i nie możemy niczym zaradzić. Na bóle brzuszka już chyba za późno, na ząbki otrzymał żel, i nadal krzyk. Ani cycem, ani smoczkiem nie da się uspokoić.
Tem zel to nie jest jakiś cudowny lek i jest mnóstwo dzieci ns które nie działa i ból ząbkowania jest silniejszy . A to obstawiała bym w pierwszej kolejności . a prócz tego czy w ciągu dnia syn nie misl za wielu bodźców moze mieliście gości może gdzieś byliście ? Czy nie dawalas nic nowego do jedzenia ?
Tak jak Justamama mówi, może zel nie działa na niego i dlatego jest niespokojny. Ból brzuszka też może występować u 9msc dzieci, może jakaś niestrawność?
Brzmi poważnie. Może powinnaś zasięgnąć porady lekarskiej. Ewidentnie ból przerywa mu sen.
Na bóle brzuszka raczej nigdy nie jest za późno. Może faktycznie ta przez ząbki tak jak wspominają dziewczyny żel nie każdemu dziecku pomaga.
Może spróbuj wyciszyć synka przed snem żeby nie miał w ciągu dnia dużo bodźców z którymi być może nie może sobie w nocy poradzić.
Moja córeczka ma też 9 miesięcy i też czasami przez sen zaczyna mocno płakać, trwa to krótko, około minuty nic nie pomaga w końcu sama przestaje. Ja obstawiam lęki nocne, mama mówiła, że sama kiedy byłam mała miałam to samo. No i u nas wychodzą górne jedynki a słyszałam, że są bardzo bolesne dla dziecka. Więc nastąpiła kumulacja :) pozostaje nam czekać aż wszystko minie.
Wiem, ze żel to nie lek, chodziło o to, ze wczęściej jak dostawal go to się uspokajaL. A nowego raczej nic nie byLO. dla tego właśnie i pytam i radę, bo nie wygląda to na dolegliwości trawienne
Witaj. Przyczyn takiego zachowania może być wiele. Może być to nocne wybudzanie, które daje dyskomfort Twojemu dziecku. Może potrzebować Twojej bliskości, ale również zwyczajnie mogło się coś mu nieprzyjemnego przyśnić. Może to być również poważniejszy powód, np. ból brzuszka, wychodzący ząb. Przeanalizuj kilka dostatnich dni, czy nic nie zmieniło się w codziennych rytuałach. Może synek dostał coś nowego do jedzenia, może bawicie się w inny sposób? Może ma jakąś zabawkę, której się boi. Może również się okazać, że to tylko okres przejściowy i za jakiś czas wszystko wróci do normy. Życzę, aby tak było :)
Hej ? U nas było podobnie z Synkiem. Nic a nic nie pomagalo . Może być to nie ból a strach . przestraszył sie czegoś w dzień i teraz mu się to śni .
najczesciej pomagało nam tulenie śpiewanie bardzo spokojny głos
powodzenia :*
Myślę że to mogą być ząbki. Mój synek też czasami tak miał. Teraz ma prawie 2latka i przez ostatnie 2 noce też wybudza się z ogromnym płaczem nie mogę go uspokoić ale to nie trwa długo ok3 min. Może twój synek miał dzień pełen wrażeń i tak reaguje, może coś mu się przyśniło albo coś go boli i dlatego ten płacz.
Może to być skok rozwojowy połączony z ząbkowaniem . Też w tym okresie miałyśmy ciężkie noce.
Albo ząbkowanie albo skok rozwojowy nie doszukiwałabym się innych dopóki nie ma innych objawów.
U nas od kilku dni jest płacz krzyk w nocy córka ma 2 latka i podejrzewam ząbki jej idą z tyłu jeszcze i to jest chyba ten powód płaczu i krzyku
Jeśli nie ząbki lub brzuszek, może wlansie coś się przyśniło złego i dziecko tak reaguje. U mnie w rodzinie była taka sytuacja, że dziecko raz na jakiś czas miało takie ciężkie noce. Budziło się w nocy z potwornym krzykiem i nawet dobudzić się go nie dało. Na szczęście z wiekiem przeszło
Mogą to być ząbki , mój synek ma prawię 8 miesięcy i też w nocy przebudza się i głośno płacze, a nie urósł mu jeszcze żaden ząbek martwię się kiedy w końcu wyjdą ehh... . Jeżeli w nocy nie udaję się go uspokoić to godzinę przed snem spróbuj wyciszyć dziecko może ma za dużo bodźców .
Według mnie ,w większości to pewnie sprawka ząbkowania.Niestety to długi i męczący okres u większości maluszków.U nas nocki bardzo długo były ciężkie przez prawie pół roku.Pobudki czasem co 40min.
Możliwe też,że to skok rozwojowy więc powinno nie długo minąć.Tak czy siak musicie przetrwać.Życzę dużo siły.
Myślę że to sprawka ząbkowania a żel.nie pomaga
Również myślę że to ząbki mój synek tak miał na ok. 8,5mc wychodziły mu dopiero pierwsze ząbki i nieraz budził się z takim płaczem, że czasem aż purkal więc nie wiedziałam czy to brzuszek czy ząbki az po tygodniu wyszły mu ząbki, ale może z brzuszkiem też coś było , ja podawałam czopki viburcol, nie wiedziałam a są też w kropelkach, polecam są bardziej skuteczne niż te żele , które raczej mało co pomagają.
Może to tylko zły sen, który sie powtórzył. Jeśli sytuacja będzie się powtarzać to wtedy bym się martwiła i doszukiwała przyczyny.
U mnie to była przyczyna ząbkowania ,taki stan może naprawdę potrwać bardzo długo,Córka mi spała spokojnie nagle się wybudzała z płaczem i tak nawet kilka razy w ciągu nocy ,paradoksalnie nad ranem spało jej się najlepiej i najdłużej.Smarowałam żelem przed spaniem ,po karmieniu w nocy ,czy wybudzeniu z płaczem ,pomogło a jak ząbki lekko się przebiły to córcia śpi już spokojnie.Przy ząbkowaniu moja mała też miała mniejszy apetyt zwłaszcza na pokarmy stałe,piła więcej mleka.