"Nigdy nie sądziłam, że..."

Na szczescie moj lubi pospac jeszcze w weekend :grinning:

Fajnie masz :slight_smile: u nas synek po 6 wstaje i koniec spania zaraz trzeba isc z psem i nawet w weekend wstajemy szybko :frowning:

Moja też 7 i pobudka, najgorzej że nauczyła sie zadzierać nogi do góry i wali w szczebelki, uważa to za super zabawę

Do wszystkiego da sie pewnie przyzwyczaic ja to lubie pospac dla mnie to 6 to jeszcze noc :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth::grinning::grinning::grinning:

To prawda, kiedys pojechalam z kolezanka nad morze na weekend obiecałam sobie ze sie wyspie i co guzik 6 rano lczy jak 5 zl i koniec spania :rofl::rofl:

Dla mnie też, córka wstaje o 8, najwcześniej o 7

Ooo to juz dobra godz, mozna pospac :smiling_face:

O matko moje marzenie pospac do 8 hihi