Niewyrazny obraz lewej komory serca plodu

Dlatego lepiej zasięgnąć porady kolejnego lekarza bo może okazać  się , że jeden się myli 

Mylic raczej nie. W srode bylam na ktg robila mi usg wszystko bylo ok no tylko ta wada :( ale powiedzialam ze boje sie isc do kardiokoga bo moze czadami wrocic do poprzedniej wady i powie ze jednak to hlhs to powiedziala ze nie moze to byc hlhs bo sa 2 komory widoczne. Troche mnie to uspokoilo ale strach nadal jest no i przed amniopunkcja jestem i tez strach jest :( ogolnie jestem dobrej mysli. Pisalalam duzo z mami co maja dzieci z ta wada i nie jest az tak zle. Wiadomo kazde dziecko jest inne ale mam cicha nadzieje ze Nasz Feluś bedzie w tej gr dzieci co bedzie wszystko ok po porodzie :) We wtorek troche sie wystraszylam bo jedna dziewczyna w moim miescie urodzila i dziecko od razu po narodzinach zmarlo :( okazalo sir ze miala nie stwierdzona wadr serca i przy braniu pierwszego oddechu tetnica i zastawka sie zamkla :( zyla 2min :( i od razu dostalam glupir mysli ze czasami u mnie tez tak moze byc :( 

Spokojnie nie denerwuj się , pójdź na badanie lekarz wie co dla was najlepsze

Piszesz że miała nie zdiagnozowana wadę a ty masz już zdiagnozowana więc nawet jeżeli lekarze się pomylili to i tak wiedzą że coś z serduszkiem jest nie tak i będą w gotowości od pierwszej minuty narodzin poza tym na pewno przy porodzie bądź gdzieś w pobliżu będzie kardiolog dziecięcy więc oni już wiedzą jak postępować z dzieciątkiem. Jeżeli to nie hlhs to musi być dobrze 

No niby musi byc w gotowosci ale nie nigdy nie wiadomo jak to bedzie juz po porodzie. Mam cicha nadzieje ze bedzie dobrze jak to mowia maszyna zaklamala obraz :) kardiologa mam dopiero o 20 wiec caly dzien w nerwacha. Tez mam nadzieje ze postawi lzejsza wade albo potwierdzi to co teraz jest :) 

Na szczęście u Was wada zdiagnozowana i lekarze przy porodzie będą wiedzieli co sie może dziać i co robić. Jak sa dwie komory  to już nie jest tak źle jak to hils musi być teraz okej : dzieci się rodziły i rodzić będą z wadami serca, ale jest taki postęp medycyny, że teraz szybko wychodzą na prostą

Jestem po kardiologu. Nadal nic nie wiem. Nie potwierdzil wady postawionej przez szpital ale zasugerowal inna. Bardziej zlozona ktora wymaga kilku etapow operacji. Ale dziecko jest zle ulozone bo pupa do nas i nie szlo nic zbadac. Sam powiedzial ze nie podoba mu sie dzisiejsze badanie i chce za 3 tyg jeszcze raz zobaczyc malego. Bo moze byc to faktycznie ten ToF a mozr byc to serce jednokomorowe ale nie HLHS bo to wykluczyl. U nad problrm tkwi w przegrodzir bo jej nie ma tzn niby byla eidoczna przez chwile a ok chwili juz nie i temu nie postawil 100% diagnozy. Zaznaczyl ze tak naprawde prawdziwa wade poznamy po porodzie. Czyli wniosek jaki? Zr znowu pojechalam z oytaniani dotyczocej dady tof s wyszlam z inna wada i znowu bylam zielona bo nie wiedzialam o co pytac 

Sorry za literowki. Znowu pol nocy nie spalam bo szukalam jakos informacji k nowrj wadzie. I wcale nie jest tak kolorowo :( Wroclismy do serca jednokomorowego z tym ze z aorta a nie tak jak przy hlhs bez. Operacje znowu 3 i paliatywne jak przy tamtej wadzie :( znowu tysiac mysli i ta obawa przed kolejna wizyta 

Wiki przykro nam bardzo. Domyślać się mogę tylko ile stresu masz teraz. Z tego co piszesz to lekarz pewnie nie chciał pomyłki skoro nie był pewny. Odczekaj te 3 tygodnie jakoś najmniej stresujące się bo to niestety dziecko też odczuwa ;( i może wtedy się się wyjaśni. Ale też słyszałam o tym że wadę poznaje się po porodzie. Byle by znać kierunek w ciąży żeby zaraz po porodzie lekarze wiedzieli co i jak działać. Przytulam mocno ❤️

Wiki współczuję, ciągła niepewność i brak informacji ale lekarz nie chciał wprowadzać w błąd nie mając dokładnego badania może za 3 tygodnie maluch będzie chciał współpracować i da się przebadać 

Wiki ,  też tak myślę, że ilu lekarzy to  tyle diagnoz choć w tym przypadku to akurat dobre  !  Najważniejsze, że już przy usg wyszło, że ma wadę serdusia . Ile jest takich przypadków, gdzie dziecko się rodzi z niewykryta wadą .

Jesteście pod opieką, monitorujecie się i to jest najważniejsze :* 

wiki kurcze ciężko to czytać bo ciągle macie więcej pytań niż odpowiedzi ;/ ja nie wiem jak Ty dajesz radę bo to co opisujesz to dla mnie jakiś kosmos bo nie masz jednej odpowiedzi tylko ciągle słyszyz coś nowego 

Kurcze Wiki ciężka sprawa. Najważniejsze że wiedzą że wada jest i od pierwszych chwil życia będą wiedzieć że coś jest i będą w gotowości żeby pomóc twojemu dziecku. Trzymaj się 

Ciężka sprawa, naprawdę wsółczuję tego stresu.. Najważniejsze, że zespół będzie przygotowany przy porodzie, że jakaś wada jest i będą mogli od razu zadziałać.

Powiedziec wam cos? Mam juz tego wszystkiego po dziurki w nosie. Kazdy lemarz co innego mowi a na fobra sprawe nikt nie wie co jest. Na koncu i tak bedzie ze nic nie ma moze hakas minimalna wada co tylkl leki pomoga. Dzwonilam do lekarza prowadzacego i mowie co u kardiologa i mowie ze nje potwierdzil nic a zasugerowal jeszcze co innego ale tez nie jest pewien bo jest zle ulozone a ona do mnie ze napewno nie ma tej wady co on sugeruje bo majac ta wade nie ma przegrody a kardio mowil ze moe nie ma a moze jest ale nie widzi i tez jej to mowie a ona ze ta przegroda jest bo ona to widziala i perinantologvtez widzial alr ma ubytek no i tez potwierdzila ze jest zle ulozony i mozr byc problem z obrazem.. takze teraz juz calkiem zgupialam. Nie czytam juz nic bo to nie ma sensu bonivtak nie wiadomo co to moze byc. W niedziele mam sie wstawic na oddzial na amniopunkcje w poniedzialek mam znowu usg u perinantoliga ale juz pod katem tej nowej wady w celu jej wykluczenie bo oni caly czas ida w zaparte ze przegroda jest i 1 maja wypis do domu.. takze ja sie zaczynam powoli nastawiac ze albo urodzi sie zdrowe albo jakas mala wada typu dziurka w sercu lub cos innego co nie trzeba operowac i wgl. Chyba ze Felus robi nam piskusa i specjalnir nas straszy.. ja sie juz smieje ze uparty i umolny za ojcem jest haha..

Wiki i tak trzymaj ale wiesz lepiej być mile zaskoczony niż ... rozczarowanym więc w sumie dobrze że nastawiają się na najgorsza wadę a pewnie będzie tak jak piszesz że jak się urodzi to wyjdzie coś nie zagrażającego życiu i życzę ci żeby tak było 

Właśnie tak to jest że x teraz każdy będzie mówił co innego bo nigdy nikt nie widzi dobrze dziecka a jak się urodzi to pewnie wyjdzie jeszcze coś innego także na spokojnie czekaj sobie daty porodu kochana i zasadniczo co ma być to będzie

Wiki ciężko się nie stresować w takiej sytuacji ale spróbuj głowę zająć czymś innym bo to zwariować można ;)

Trzeba być dobrej myśli;) 

A no właśnie jak pisze, ilu lekarzy to tyle diagnoz.

Pójdziesz na usg i może usłyszysz jeszcze coś innego :/ głowę kwadratową przy tym można mieć:( 

Jednak  najlepsza diagnoza by się okazała ,że Felek będzie zdrowy !! I tak trzymam :* 

jeden wielki misz masz i to mnie zadziwia, że co lekarz to widzi co innego i inna diagnoza ;/ trochę to dziwne , że nikt nie potwierdza jednej diagnozy