Niewyrazny obraz lewej komory serca plodu

Wiki tak tak na tym forum jest sporo takich diabełków jak twoje;)

moja gwiazda niestety do nich też należy ;/ nie patrzy na znajomości i ostatnio pobiegła "pogadać" z melelami;/ heh.... ale najgorsze jest to ze ona uparta i ciezko ja potem odciągnać;/ ale ostatnio tez widząc faceta o kulach poszła z mleczami;) i powiem wam ze widok bezcenny;D 

 

co do wiary i cudów Wiki cuda sie zdarzają! 

może nie jestem osobą bardzo  praktykującą ale mogłabym wiele napisać;) a w ostatnich 3 latach modłów od spraw beznadziejnych było bardzo dużo

 

Tak sobie czytalam o pierwszym etapie opercji. I chyba nie dostane takiego pisma. Jesli podpisze zgode na operacje to tak jakbym sie zgadzala na reanimacji poniewaz operacja polega na  wprowadzeniu w gleboka hipotermie i zatrzymanie krazenia tzm jest krazenie pozaustrojowe. Wiec sama zgoda na operacje mysle ze jest tez zgoda na reanimacje. I nie bede mogla nic zmienic. Miejmy nadzieje ze bedzie waszystko dobrze urodzi sie duzy silny chlopak przejdzie operacje po miesiacu wypisza i bedziemy w miare normalnie zyc :) wiadomo strach bedzie o kazdy dzien ale mysle ze z miesiaca na miesiac bedzie lepiej widzac usmiech na twarzy maluszka :) 

No ja tez nie jestem jakas praktykujaca.. ale zyje nadzieja ze bedzie dobrze. Jest wada z operuja raz dwa trzy razy i bedzie dobrze :) byle nie bylo powioklan :) i niepotrzebnych incydentow pooperacyjnych typu zbieranie sie wody w otrzewnej itp bo tez moze wystapic :( 

Jasne powikłań może być dużo ale mogą też nie wystąpić żadne. Powiem wam że czasami naprawdę jeżeli mocno się w coś wierzy to tak będzie. To też zależy od lekarza czy da ci do podpisania zgodę czy nie ale mimo to i tak decyzja należy do niego i nawet jeżeli ty byś podpisała żeby nie reanimować a lekarz stwierdzi że jest szansa to i tak będzie reanimował z punktu widzenia kwestii prawnej nie powinien ale to lekarz podejmuje ostateczną decyzję. A sama pisałaś że jeden z najlepszych specjalistów będzie go operował więc on na pewno wie co robić. Musisz sobie tłumaczyć że mały będzie w najlepszych możliwych rękach i na pewno lekarze zrobią wszystko żeby operacja się udała. Jeżeli na zakupy chodzisz sama jak dzieci są w przedszkolu to jak wróci tata to zostaw go z dziećmi a jedź do koleżanki na kawę po to nawet żeby tata tez się trochę dziećmi zajął bo wszystko spada na nas a oni mają gdzieś domowe obowiązki taka jest prawda. 

Wika powikłania moga być zawsze nawet po zwykłych lekach na ulotkach są napisaneobjawy nieporzadane które moga sie przytrafić a tutaj jest to powazna operacja, myśle że oni poprostu muszą uprzedzić rodziców o wszelkich mozliwosciach co moze sie wydażyć, moze lepiej tak niż jak dawna pani ginekolog wg której było wszystko ok;/

Ludźmi się nie przejmuj. Nie masz obowiązku się nikomu tłumaczyć. A prawda jest taka, ze każdy mądry o ile sam się w takiej sytuacji nie znajdzie..

Tak jak pisałaś, operować będzie najlepszy lekarz, medycyna też poszła do przodu. Wiem, że to okropny stres, nawet nie jestem sobie w stanie tego wyobrazić. Ale trzeba mieć dużą nadzieję, przyciągać dobrymi myślami - dobre fluidy:). Wszyscy tu trzymamy kciuki.

Wiktoria = Zwycięstwo,  nie bez powodu wybrane Ci to imię zostało,  pamiętaj o tym :)

Jesteś dzielna,  napisałaś do nas , my jesteśmy z Tobą .

 

Feluś po porodzie trafi w najlepsze ręce tak jak piszesz, Twój synuś będzie bardzo dobrze zaopiekowany i waleczny jak jego mama !

Na szczęście teraz medycyna poszła bardzo do przodu i można operować takie wady. W Polsce są naprawdę dobrzy specjaliści i zajmą się dzieckiem najlepiej jak to możliwe.

No dziewczyny jestem po kolejnej konsultacji. Pojechalam z lista pytan itp mialam je zadac po badaniu. Nie zadalam zadnego. Czulam sie jakby ktos mi w leb strzelil. Diagnoza calkiem inna. Jest wada ale to nie hlhs tylko DORV o typie TOF. Szzczerze mowiac nie wiem nic na temat tej wady bo nigdzie nic konkretnego nie pisze. Musi przejac operacje tez na otwartym sercu ale nie musi byc operowany od razu. Normalnie bylam w szoku nie bylo lewej komory a teraz nagle jest. Nie wiedzialam o co mam pytac nie bylam na takie cos przygotowana nawet. Jedyne pytanie jakie zadalam to ktora wada jest gorsza hlhs czy ta. Odpowiedz jaka uslyszalam to tylko" przy hlhs jest pol serca a tu jest cale wiec prosze sobie juz sama odpowiedziec na to pytanie" no bylam w szoku. Rozmawialam ze swoim lekarzem prowadzacym to powiedziala ze ta wada jest mniej inwazyjna i ma znacznie lepsze rokowania. Szok i jeszcze raz szok

Czytalam o tym TOF i czytalam o DORV niby wszystko to samo jest roznica jest ale nadal nie wiem o co chodzi. W srode mam ktg to musze sie podpytac co i jak bo nawer w internecie nie ma takiego przypadku opisanego. Jest DORV ale nie z TOFem tylko z innymi wadami. Podejrzewam ze dopiero kardiolog mi opowie wszystko co i jak

A widzisz Wiki jednak cuda się zdarzają. Cudowna informacja że wada jest lżejsza. Jednak trzeba wierzyć bo wiara czyni cuda;) pojedziesz dopytasz wszystko będziesz wiedzieć;)

Wiki super;) wiesz co to malutkie serduszko Felus też musi się pewnie dokładnie ułożyć aby go dokładnie zbadać, ja trzymam kciuki za tego małego twardziela aby ta waga z każdą wizyta była coraz mniejsza ;) 

 

O ekstra !

Zapisz sobie na kartkę wszystkie pytania, poczytaj o tej wadzie i skonsultuj na wizycie z kardiologiem;). 

Wizyta u kardiologa zalatwiona na 22 kwietnia. Teraz trzymac kciuki zeby nic zlego nie znalazl :-( a jak juz ma znalezc to jeszcze lzejsza wade :-) 

Wiki o to świetna widomość ! jest wada, ale jak są dwie połowy serca już jest dobrze :) to nie jest tak źle, koleżanki syn miał wadę , która składa się z 4 wad i miał operację jak miał pół roczku i wszystko z nim okej :) do tego był wcześniakiem z 7 miesiaca, ale wszystko sie ułożyo i teraz rozwija się tak samo jak mój syn z tego samego rocznika :)

Doskonałe wieści. Oby wizyta u kardiologa wniosła jeszcze więcej spokoju.

Mocno 3mamy kciuki ❤️ będzie dobrze zobaczysz. Daj koniecznie znać. 

Myślę że nie ma co czytać interetow bo tak naprawdę jak dopiero dziecko się urodzi to pewnie lekarze będą pewni na 100% co i jak. Trzymam kciuki żeby było dobrze

No y tak ale zawsze człowiek chce się jakoś przygotować;/ co może go czekać a z drugiej strony jaka sie coś wcześniej dokładniej zdiagnozuje to można szybciej działać