Ja też już to widzę heh ja wolę normalne imiona ![]()
A Beatrycze?! Boże, myślałam, że się przesłyszałam.
Wczoraj bardzo miły Pan przepuścił mnie w piekarni , a w biedronce, rodzice z maluszkiem na rękach sami przesunęli moje zakupy i powiedzieli, że bez gadania, bo widać że się zaraz rozpadnę i nie powinnam stać w kolejce
bardzo mili ludzie ![]()
Kunegunda albo sybilla to też dziwne imiona jak na moje oko.
O widzisz jak super
no Ola coraz bliżej spotkania z maluszkiem ![]()
Jest tyle pięknych imion a takie wymyślne to zdecydowanie nie dla mnie
A już wybrałaś imię zabusia ?
I jak tam mialyscie jakieś niemiłe przeżycia czu raczej ostatnio coraz lepiej ![]()
Też nie dałabym wymyslnego imienia, w sumie moje dziewczyny mają bardzo powszechne, choć nie było to zamierzone. Julka była wybrana wiele lat wcześniej, Zuzie wybrała siostra, bo takie się jej podobało.
Marta moja znajoma ma córkę Soraye, ale jej mąż jest innej narodowości i to po jego mamie.
Ostatnio na stronie mojej miejscowości było głośno na temat uprzejmości dla ciężarnych i kobiet z małymi dziećmi. Niestety większość była negatywnie nastawiona. Nawet padały teksty, że kobiety z wózkiem nie wolno przepuszczac, bo dziecko uczy się być roszczeniowe ( gdyby nie fakt, że w wózkach jeżdżą zwykle maluchy do 2 roku życia, które niewiele z tego zapamiętają może bym to zrozumiała) a ciężarna jak nie może ustac, to o co do sklepu idzie. Bo przecież zakupy to same do domu przyjdą. Osobiście usłyszałam tekst w kolejce do lekarza, że jak jestem w ciąży, to mam czas poczekac i muszę przepuścić panią, która się do pracy spieszy.
A najlepiej to jakby się przepuściło wszystkich a samej na końcu…u mnie to samo w ośrodku - bo u ginekologa fajnie, gdyż ciężarne pierwsze w kolejności tak jak przyszły ;)) ale jak na pobranie krwi czekałam to tez żadna się nie zainteresowałą ze może być mi słabo bo nadczczo i z brzuchem…a gdzie tam…a znowu te babcie jak wejdą to by siedziały pół dnia bo muszą się nagadać, szczególnie te miastowe to już takie czasowe że ho ho
U nas też rozszczeniowe ogólnie baby były w przychodni ale u ginekologa w poradni było spoko bo ciężarne pierwsze do laboratorium ![]()
Jak ojciec jest obcokrajowcem to ok imię może być inne ale chyba jednak stawiałabym na imię kraju w którym jednak żyję i wychowuje dziecko. No ale jest to o wiele bardziej zrozumiałe niż jak Polacy nazywają dziecko Brajan. ![]()
Jeśli chodzi o badania krwi itd, to u mnie w przychodni w ogóle był osobny pokój tylko dla ciężarnych. Często panie z pokoju dla wszystkich prosiły też ciężarne, bo nas było więcej zdecydowanie ![]()
A jeśli chodzi o imię, to też nie jest za zbyt wymyślnymi, a ni znowu przestarzałymi bardzo.
Moi znajomi co niektórzy tak ponazywali dzieci ze się jednego uczylam chyba przez parę miesięcy bo za cholera nie mogłam zapamiętać. Fajne rozwiązanie magros z tymi osobnymi dwoma pokojami.
agniejeska a jak ma na imię ten maluszek co nie mogłaś zapamiętać imienia ???
Aisa ja już pisałam że ja jestem uparta i ukochany też mi podoba się Franek a ukochanemu Wiktor i jeszcze ostatnio wymyślił Seweryna więc pewnie dojdziemy do konsensusu jak maluszek przyjdzie na świat
Szantal. No ale oni w ogóle maja kevina noemi i teraz Szantal. A jak ja wymyśliłam imię dla swojej to krzywo się na wszystko patrzyli bo jak tak zwyczajnie Zuzia czy Basia nazwkac dziecko. Chociaż teraz jak zlały czas mowie Julka do brzuszka to się chyba już przyzwyczaili
Zabusia myślałam że może jakiś kompromis nastąpił ![]()
Kasia też stawiam na imię z kraju bo chyba że ojciec jest z innego to można ewentualnie myśleć ale tak o obcokrajowe imię to tak dziwne ![]()
agniejeska dla mnie to dziwne że patrzą się krzywo że zwyczajne imię. U mnie w rodzinie wręcz pytali czy nie wymyślę jakiegoś dziwnego imienia z innego kraju ale ja chciałam nasze więc ucieszyli się wszyscy prócz prababci
bo Wojtuś jej się nie podobało ![]()
A to szantal to męskie czy żeńskie było? Straszne imię
krzywda dla takiego dziecka, że będzie musiał z tym żyć i przedstawiać się.
Żeńskie. Jak kiedyś Sprawdzalam na necie to imię pochodzenia rosyjskiego jest. Jak dla mnie to tez straszne to imię. I trudne .dlatego nie mogłam sie tego nauczyć.
Aż mi się skojarzylo z masażem szantala ![]()
to Ci się kochana nie dziwię że tyle czasu się go uczyłaś mi to pewnie jeszcze dłużej by zajęło ![]()
Aisa nie wiem czy będzie jakiś kompromis zobaczymy ja jestem uparta i tak łatwo nie odpuszczę:P:P a to prawda że zawsze się komuś coś nie spodoba nigdy się wszystkim nie da dogodzić
Zabusia jeszcze się okaże że wybierzecie całkiem inne zobaczysz Małego i powiesz hmmm do niego pasuje imię tak dla przykładu Staś. ![]()
u nas imiona były wcześniej wybierane i takie już zostawały do samego końca ![]()
Zabusia może faktycznie z mężem znajdziecie jeszcze inne które Wam obu się spodoba ;)) jest tych imion niby od groma i trochę a gdy przychodzi do wyboru to nic nie odpowiada he eh