Nie radzę sobie z 3 latka

Ja mam 8 miesięczną i już nastolatki najstarszy 14 lat i powiem ci że te bunty to chyba do 18stki będą :rofl:jak dla mnie najgorszy wiek to 11 lat :face_with_peeking_eye:ale jak to dzieci muszą jakoś wyrazić swoje emocje a my musimy dać radę :revolving_hearts:

Haha to nie pocieszylas :sweat_smile: no nic, trzeba zacisnąć zęby i przetrwać :smile:

Jak mi mama mówi jaka byłam to naprawdę cieszę się że mam grzeczne* dzieci :rofl:

Testowanie waszych granic sie kiedys skonczy :wink: mimo iz poswiecacie jej duzo czasu i nie ma tu zazdrosci to pamietaj ze tak czy inaczej jej caly swiat sie totalnie zmienil. Tak jak i Wy - Ona musi sie nauczyc nowej rzeczywistosci.
Co do rozciagania czasu itp u nas pomogly klepsydry. Juz gdzies o nich pisalam -, kupilam na Shein kilka na rozny czas. Jest na 3min, 5 min, 10 min 15 i 30. Chyba xD
W kazdym razie stawiam klepsydre i mowie ze ma teraz 15 min zabawy i idziemy sie kąpac, albo ma teraz 10 minut sprzatania i jak ogarnie pokoj to idziemy na spacer. Zdecydowanie wtedy widzi plynacy czas i lepiej sie skupia.

1 polubienie

Masz rację :heart:

Co do tej klepsydry, to naprawdę świetny pomysł! Też zamówię, bo myślę, że i u nas mogłoby to pomóc, dzięki! :smiling_face:

Tez zakupilam te klepsydry i super sie sprawdzaja do mycia zebow czy zabawy :wink: ostatnio synek sam mowi daj czerwona klepsydre jak sie skonczy to koncze zabawe i ide spac :sweat_smile::rofl:

1 polubienie

Tak moj tez ma faze na " daj klepsydre" :heart:

U mnie aktualnie 2 latka i tez jest ciezko. Wszystko na nie. Usypianie czasami trwa 3 godziny, masakra

2 latka… bunt za buntem skad ja to znam :rofl::rofl::rofl: