Nie mam z kim wyjsc na głupiego drinka. Moje grono znajomych jest mega ograniczone. Jedna koleżanka ma dziecko,męża i zero myśli aby bez nich gdzieś się ruszyć dlatego odwiedziny wchodzą w grę ale tylko z rodzinka w porze obiadowej. Druga koleżanka tez nie jest skora aby wyskoczyć ze mna gdzieś wieczorem bo spotykamy się po południu na 2 h ploteczek raz w miesiącu. 3 koleżanka od czasu do czasu gdzieś ze mna wyskoczy ale często tez odwołuje spotkania w ostatniej chwili lub po prostu ma plany z kimś innym. A czwarta koleżanka to moja dawna kumpelka z która nie widziałam się 2 lata..nasz kontakt się urwał ale po jakimś czasie odezwała się z propozycja spotkania,jednak na tym się skończyło. Napisała w poniedziałek o wyjściu w week a do weekendu zero odzewu..także po kilku tyg stwierdzilam ze to ja się odezwę o te spotkanie i co,napisała ze tak a dziś już nie odpisuje (a odczytała) ehhh naprawdę brakuje mi takiego resetu. Zostały mi jedynie spotkania z bratem i jego dziewczyna bo jedynie oni chcą z nami wyjść (praktycznie zawsze z naszej inicjatywy)Nie dodałam ze tez mam bobaska z którym siedzę non stop
Doskonale Cię rozumiem. Też czasami mam ochotę wyjść ze znajomymi i trochę się oderwać od codzienności. Może nie koniecznie na drinka ale wyjść i mieć taki czas dla siebie.
A może spróbuj poszukać nowych znajomych? Siłownia? Basen? Idź tam gdzie są ludzie i może nowa znajomość sama się nawiąże
Oj Ja też doskonale Cię rozumiem.. tylko , że mnie wcześniej namawiam mąż na takie wyjście.. mając jedno dziecko było fajnie kiedy w końcu zgodziłam się.. chwilę później zaszłam w drugą ciążę... z czasem każdy nie ma za dużo czasu na spotkania.. swoje rodziny i obowiązki.. ostatnio z koleżanką pisałam, że może na wiosnę uda się spotkać.. My cały czas chorujemy.. pracując to juz nawet nie myśli się o wyjściu (przynajmniej ja ). Najszybciej zapoznaje się ludzi w pracy gdzie spędza się najwięcej czasu.. I na palcach zabaw.. gdzie dzieci bawią się, a rodzice pilnują;) ciężko coś doradzić bo to zależy czy jesteś odważna i wygadana czy nieśmiała i małomówna he Ja mam problem z nawiązywaniem nowych znajomości aż takich żeby od razu umawiać się i gdzieś razem wychodzić..
Rozumiem Cię bo mam podobnie. Mam mini bobasa również. Ale to chyba tak jest że każdy ma już swoje rodziny i to z nimi spędza czas i potem ciężko się wyrwać z domu. A z drugiej strony myślimy tylko o dzieciach i mężu/partnerze i zapominamy o sobie. Dla mnie najgorsze są dni gdy pada i jesteśmy uwięzione w domu. Wtedy tylko odliczam czas aż przyjdzie mąż i opowie co słychać "w innym świecie". Dlatego dla mnie odskocznia jest to forum. Poczytać co się dzieje innego. Jasne forum nie zastąpi rozmowy na żywo, wyjścia do ludzi itp. pamiętaj że do kontaktu nikogo nie zmusimy. Też mam takie koleżanki które mówią że do nas wpadną od paru lat lub że możemy się spotkać i wiecznie jest to dokładne. Może warto odświeżyć jakieś stare kontakty ze szkoły, pracy? Albo właśnie jak mówią dziewczyny siłownia np. coś dla ciała i duszy;) a może tutaj jest jakaś mama z okolicy, która chciałaby się spotkac. Ja jestem że Śląska. Powodzenia, mocno przytulam ❤️
Akk mam to samo jak pada to tylko myślę o której mąż wróci bo ma niestandardowe godziny pracy i czekam żeby coś kolwiek powiedział. Koleżanka przyjeżdża często bo mieszka niedaleko ale to jest szybka kawka i tyle. Na spacerach spotykam się czasem z drugą mamą co ma bobasa w podobnym wieku ale wiecie jaki jest temat... Co mu dajesz do jedzenia? Jak śpi w nocy itp. Też mi brakuje takich wyjść chociaż na godzinkę dwie. Znajomi jak przyjeżdżają to się tylko wkurzam bo trzeba coś do jedzenia przygotowac i w domu posprzatac a z małym to nie jest proste. Ale dziewczyny niedługo wiosna później lato to może jakieś grille się zaczną wyjścia na lody wtedy będzie inaczej (mam nadzieję) i tego też wam życzę;)
A może sama z mężem wyjdz gdzies jeśli macie możliwość zostawienie dziecka z kimś? A jak nie to może właśnie poszukać nowych znajomości
Najlepiej znajduje się znajomych przy wspólnym hobby. Gdy kiedyś chodziłam na zajęcia ze sztuk walki to poznałam tam świetnych ludzi, z którymi często po treningu wyskakiwaliśmy na piwko. Jeśli masz z kim zostawić dziecko na chwilkę w tygodniu to poszukaj czegoś co Cię zainteresuje. Może jakieś treningi typu pilates, boks, jakiś kurs tańca indywidualnego albo coś bardziej w sztukę jak nie lubisz sportu. Możesz też poznać ludzi na Internecie, często słyszałam, że nawet na stronkach z memami robią jakieś zloty i spotkania. Może zrób tutaj wątek pod tytułem "kto jest z mojej miejscowości", a może jest tu jakaś mama z Twoich okolic, która też nie ma z kim wyjść na drineczka :).
Dorosłym trudniej nawiązywać kontakty ale da sie :)
Jak się pojawia dziecko to często te kontakty są ograniczone ale też nie zawsze;)
Ja nie mam zbyt dużego grona znajomych właśnie bardziej skupiamy uwagę na rodzinie, mąż większość czasu jest w pracy więc jak ma wolny czas od pracy to jest on dla rodziny ;) teraz dochodzi jeszcze budowa i tutaj jest tego wspólnego czasu jednak mniej ;/
Co do koleżanek miałam fajna koleżanka z którą świetnie się dogadywałyśmy a poznaliśmy się na placu zabaw ;) ale potem jakoś nasze drogi się rozeszły powracalysmy do pracy ja wówczas jeszcze pracowałam w weekendy więc też zawsze ten wolny czas było ciężko wygospodarować aby się spotkać i pogadać chociaż poczatkowo zawsze gdzieś z dziećmi się spotkaliśmy na godzinkę dwie miło ten czas wspominam ale potem przeprowadzka zmiana miejsca zamieszkania dosyć długa odległość drogi między nami spowodowały że długo się nie widziałyśmy, ale takie jest życie;/
Ja chyba nigdy nie byłam a raczej na pewno nie byłam z nikim na kawie pogaduszkach bez dzieci;) zawsze są ze mną ;D czasami ciężko mi zagospodarować czas na moją wizytę u lekarza kontrolną a co dopiero na moje jakieś wyjście;)
Ja na szczęście byłam jak mały miał 4 miesiące w spa z dziewczynami z pracy na 2 dni. Super odskocznia. Znajomi a znajomi to też różnica ja miałam koleżankę której mąż pracował z moim wujkiem niestety myślał że wszystko mu wolno i nie przychodził do pracy bo zawsze mu coś wypadało wujek go zwolnił a koleżanka się obrazila a miałyśmy kontakt od podstawówki teraz już ponad rok się nie odzywa raz do niej napisałam ale bez odzewu więc dałam sobie spokój. Czasami to mam wrażenie że niektórzy są tak zazdrośni że komuś się coś udało że dom zbudował albo nowy samochód kupił. Ja tam się zawsze cieszę jak znajomym coś się uda przecież nie robia tego za moje pieniądze tylko sami ciężko pracują żeby coś mieć.
A bobasek ile ma ?
Może warto zapisać sie na jakąś joge z bobasami? Zajecia dla mam z bobasami. Tak możesz znaleźć fajne nowe znajomości
Czas poznać nowych znajomych. Najlepiej w miejscach gdzie jest duża ilość osób jakieś zajęcia, basen, bądź inne miejsca. Spróbuj może znaleźć jakieś grupy w swojej okolicy, na pewno nie jesteś sama, która nie ma z kimś wyjść. Polecam jeżdżenie na różne eventy, jeśli jest tylko możliwość, świetna sprawa i można zawrzeć różnorodne znajomości.
2h ploteczek w miesiącu z jedną koleżanką to już dobry wynik. Ja się ze znajomymi spotykam jeszcze rzadziej i tak już od kilku lat, chociaż matką zostałam niecałe 3 miesiące temu. Większość moich koleżanek jest bezdzietna i to o dziwo z nimi jest najtrudniej zgrać terminy. Inna sprawa, że jestem raczej introwertyczką, więc takie rzadsze kontakty nie przeszkadzają mi jakoś szczególnie. Jeżeli potrzebowałabym częstszego kontaktu z ludźmi, to zajęcia fitness lub basen faktycznie są dobrym rozwiązaniem.
Ja zdecydowanie wolę moje grono znajomych i bliskich. Oczywiście ciężko się zgrać z kimś ale jaka jest radość jak już się uda :) Osobiście nie lubię tych spotkań wszystkich mam .... U mnie jest grupa na osiedlu. Ale jakoś mnie to nie kręci. Wręcz przeciwnie, zniechęca.
Może warto poznać kogoś na jakiś lokalnych grupach ?
beza, a jakie masz zainteresowania i co lubisz najbardziej robić:)? może warto się zapisać na jakieś zajęcia, porobisz to co lubisz, spędzisz fajnie czas, a może przy okazji nawiążesz jakieś nowe, ciekawe znajomości:).
jak się a juz dziecko to ciężko się wybrać gdzieś ze znajomymi. Ja mam ten problem, że nie mam blisko znajomych bo najbliższa przyjaciółka to godzina trasy. Męża przyjaciel z dziećmi czasem nas odwiedza, ale też prawie godzina trasy nas dzieli. Nam zostaje tylko internet , ale mnie to nie zadowala, ale co zrobić :)
W takim przypadku jak wszyscy daleko to lokalne grupy mogą być naprawdę pomocne w znalezieniu nowych znajomych. A może gdzieś w okolicy jest plac zabaw na którym uda się poznać jakąś mamę?
place zabaw to dobry pomysł choć ja Wam powiem, że nie umiem się wkręcić w nowe mamuśki bo one juz mają swoje grupki wzajemnej adoracji, które przeważnie mnie irytują :D bo siedzą w wielkich grupach całymi dniami, średnio pilnują te dzieci i jak coś to zero reakcji . To takie stałe bywalczynie na plotach .
Choć powiem Wam, że na ig też idzie poznać nowe osoby i mi sie udało ostatnio poznać dziewczynę z mojego miasta i też w ciąży, więc jakoś łatwo nam było złapać kontakt, ale na żywo jej nie poznałam
Przez internet jakoś łatwiej się zawiera znajomości, przynajmniej ja tak mam. Chociaż tak naprawdę większość znajomych mam z czasów dzieciństwa czy ze studiów. Mam wrażenie, że im jest się starszym tym ciężej zawrzeć z kimś trwalsze relacje.
Czasami łatwiej napisać niż powiedzieć.. człowiek jest odważniejszy ;)