Przeraza mnie do czego mozna sie posunac.
W Warszawie w szkolach alarm bombowy, szkoly sa ewakuowane.
Niektore przedszkola rowniez.
Cos mi siw zdaje ze jelsi to jest na taka skale to nie znajda winnego…
Niestety mój Tata zmarł… Po ponad 3 tygodniach ciężkiej walki. Poprawiło mu się na tyle, że był kontaktowy i wiedział,że jesteśmy. Ale potem miał 3 zatrzymania akcji serca i nastąpiła śmierć mózgu. Dziś jego potrzeb, w święto Świętego Józefa, do którego Tata często się modlił. Serce roztrzaskało mi się na milion kawałków. Tata był bardzo dobrym człowiekiem, miał pełno planów z mamą, za 2 miesiące miał odejść na emeryturę, już wycieczkę sobie wykupili… Zewsząd słyszę jaki to był dobry, zawsze uśmiechnięty człowiek i chyba to boli najbardziej, że tacy tak szybko odchodzą…
Moje kondolencje kochana
trzymaj się ![]()
Bardzo Ci współczuję. Nawet sobie nie wyobrażam co musisz teraz czuć ![]()
Bardzo Ci wspolczuje , nie potrafie nawet wyobrazic sobie co czujesz . Naprawde bardzo mi przykro ![]()
Przykro mi ;( moje kondolencje
Trzymaj sie ![]()
Bardzo mi przykro
to okropne ze tacy dobrzy kochani i kochajacy ludzie tak szybko odchodzą. ![]()
Trzymaj sie i pamietaj ze zawsze mozesz na Nas liczyc, wygadac sie lub po prostu byc ![]()
Moje kondolencje ![]()
Bardzo Ci współczuję , moje kondolencje
trzymaj się
Ojejku mega współczuję , trzymaj się kochana
Jej . Aż mnie serce zakuło
bardzo ci współczuję , moje kondolencje trzymaj się kochana ![]()
Bardzo mi przykro z powodu Twojego taty!
Myślę, że to nie jest przypadek, że modlił się do świętego Józefa i dziś- w jego święto- jest jego pogrzeb. Święty Józef to ekspert od dobrej śmierci, więc na pewno był przy Twoim tacie w ostatnich momentach i jest z nim teraz!
Pamiętam o Tobie i Twoim tacie w modlitwie!
Miło z twojej strony !
Wyrazy współczucia
to straszne jak tych co kochamy tak szybko odchodzą
Wyrazy współczucia i szczere kondolencje ![]()
Życie jest jednak niesprawiedliwe…
Mój tata zmarł nagle, w wyniku wylewu i pomimo że minęło 5 lat, nadal to wszystko bardzo boli. Oby u Ciebie czas szybciej zagoił te rany ![]()
Dużo siły ![]()
@Ann teraz widzę , ze Twój Tato zmarl
walczył tak długo jak mógł
całe życie pracował i nie zdazyl odejść na emeryturę
przykre to jest - zasłużoną wycieczkę z Twoją mamą miał wykupioną , miała być radość , mieli kupować pewno ubrania na wczasy a tu przed Wami był wybór trumny czy urny
![]()
Sw Józef bedzie mial go w opiece teraz , ale i Waszą rodzinę .
A jak jest u Ciebie ? Jak Ty żyjesz ???
Na pewno slyszalyscie o tragicznym wypadku Łukasza Litewki. Powiem Wam, ze nigdy w zyciu smierc obcej osoby az tak mna nie wstrząsnęła. Ostatnio to smierc Tomasza Jakubiaka bo go lubilam,ogladalam jego filmiki z gotowania itp.
Kiedys wyskoczyl mi post jakiegos Łukasza ktory rozdaje pralki. Serio. Doslownie. Pozniej zbiorka na Malutka Ige i banery kampanii z psiakami ze schronisk. Od momentu obserwowania w sumie codzienne byl ze mna. Wieczorem gdy puszczalam audiobooka Filipowi,lub jesli czytalam to podczas kapieli zawsze czytalam jego posty.
Potrafil pomagac. Potrafil sprawic ze poznawalismy historie ludzi ktorym mielismy pomagac, a o to wlasnie chodzi. Nikogo nie zostawil, zawsze po zbiorce dalej pisal co slychac u Igi u malego Tadzia, u psiakow. On tez bardzo naglosnil zabranie Antosia od rodzicow bo matka jezdzila na wozku.
Naprawde chcialam zeby ta smierc to byl niesmieszny fejk. Niestety nie jest. To byl dobry czlowiek. To nie on powinien umrzec…
Straszna tragedia , duzo robil dla ludzi, zwierzat
Szkoda człowieka ;(
Tak, ja jego posty też obserwowałam. Pomagał chorym dzieciom lu dorosłym. Pomagał zwierzętom czy rolnikom lokalnym. Dzięki niemu wielokrotnie ludzie chcąc pomóc rolnikom kupowali ich wyroby o w ten sposób potrafili przeżyć ciężkie chwile …… naprawdę to był prawdziwy społeczniak który robił wiele dobrego. Mi strasznie jest smutne i cały czasów tym myślę
Ogromna strata to jest . Wczoraj byłam w takim szoku , że aż uwierzyć nie mogłam . Taki człowiek , który tyle zrobił i zdziałał społecznie. Naprawdę straszne to jest . Ciężko to przełknąć i nie dochodzi to do głowy.