To u nas hitem są ostatnio Borówki mała aż się trzęsie jak je widzi . I z kupka bynajmniej problemu nie ma dzięki temu ![]()
Moj wczoraj chciał winogrono i czereśnie ![]()
A od kiedy podawaliście winogrono i jak ? Bo ja się boję tego zakrztuszenia. Borówki aktualnie każda przekroje na pół a winogrona mają tę skórkę i nieraz bywają twardsze
Ja podaje winogrono ale obieram i bez pestek daje. Kroję na połówki. Już wcześniej mu dawałam ale nie ch jak. Zaczął jeść jak miał około roku a i tak zależy to od tego czy ma ochotę
Ja to się boję podawać winogrono ale jesli juz to wzdłuż kroję na 4 części , skórki nie obieram ![]()
Ile było przypadków gdzie dziecko się udusiło winogronem przecież , strach ![]()
Tak i to chyba też raz w żłobku czy przedksozlu. Ja wpisałam w żłobku w części gdzie się podawało czego nie chce rodzic podawać dziecku że nie chce dawać dziecku właśnie winogrona. Ale pani dyrektor powiedziała że u nich się nie podaje tych owoców
No to jest straszne. Jest dziecko i za 2 godziny np telefon ze nie ma dziecka ![]()
I to w placowe która się uważa za bezpieczną i rodzice zostawiają pewnie ze dziecku nic nie grozi i ma dobrą
opiekę. Straszne to jest
Nie wyobrażalna tragedia, też nam tą historię dla tego jakoś mam uraz do tych owoców i boję się podawać je dzieciom nawet jak do nas przyjdzie jakieś starsze
Jest to tragedia okropna dla tego kto podał winogrono ![]()
A jest jeszcze coś takiego oprócz winogrona ? Borówki raczej są mniejsze
No w sumie z takich owoców to o innych nie słyszałam ale to dlatego że są mniejsze albo bardziej miękkie inne owoce. Chodź pewnie małe pomidorki koktajlowe też mogą być niebezpieczne ale tu zależy od gatunku i wielkości
Ja Borówki podaje przedzielone na pół , i są też mniejsze i bardziej miękkie tak że nie tak jak winogrono
Moj strasznie lubi malinki ale to też zależy od dnia. Są dni że zjada z krzaczka u babci a są takie że nie weźmie do buzi a czasem weźmie jak mu rozmemłać w palcach teczkę różnie to jest
Pewnie będę wszystko rozcinać
Ja się ostatnio zastanawiam co nowego zrobi. I ugotować lub upiec dla synka. Jest tyle przepisów i nie mogę się zdecydować