Drogie mamy, jakie są najlepsze przekąski dla roczniaka do zabrania na spacer lub w dłuższą podróż? Co się najlepiej u Was sprawdza (szczególnie przy wysokich temperaturach)?
U mojej dwulatki nadal tubki z owocami i pokrojone juz owoce lub warzywa. Córeczka jest fanka Bobow wiec pod reka zawsze je mamy. Czasami zabieram kanapki z serkiem kozim lub paluszki juniorki.
U nas najlepiej już pokrojone owoce , musy w tubkach, chrupki kukurydziane , wafle ryżowe, woda
No u nas to najlepsze są tubki z owocami , mała ma 8 miesięcy , ale wiem że ze synem to też było najlepsze . I chrupki kukurydziane to uwielbia .
zaczęłam jej podawać arbuza , też bardzo lubi i chłodzi i nawadnia ![]()
Chrupki kukurydziane, płatki owsiane 82% z cheeriosa, kawałki jabłka, suszone owoce pokrojone drobno, borówki, truskawki, wafle ryżowe, biszkopty które sama robię, mini racuchy, naleśniki w plaster pokrojone ![]()
Ooo właśnie teraz tak piszę o tym i nie mam takiego pojemnika co by miał kilka przegródek na to i noszę po kilka pudełek a zajmują one nie mało miejsca ![]()
![]()
Witaminowe rollsy - które swoja drogą świetnie się też sprawdza podczas ząbkowania ![]()
Chrupki kukurydziane - wiadomo klasyk
Przekąski od bob snail - zdrowe słodycze ![]()
U nas kroluja placuszki bananowe oraz zelki i batoniki Bob Snail. Choc wiadomo ze wole moje przekaski.
Czasem robie tez paluchy ala pizzowe to jedza obaj zajadaja ![]()
Moja mala ma 10 miesiecy, ale u nas fajnie ostatnio szczegolnie na zabkowanie sprawdzaja sie mrozone owocki w smoczku . Na upaly fajny jest tez pokrojony ogorek w slupki albo jabluszko / gruszka i dzis pierwszy raz probowala brzoskwini . Tak sobie myślę, ze to tez fajna opcja do mrozenia.
Kupuje tez takie twarde biszkopty do chrupania i bardzo grube paleczki , cos ala paluszki z tym , ze sa naprawde grube i nie tak latwo je ugryźć.
W dluzsze podroze zwbieramy sniadaniowke. Mlodszy Bobas jeszcze nie ma ale nasz starszak ma juz od dawna taka z termosem w srodku. W upaly wkladamy tam sorbet lub zmrozone, owoce. Termos trzyma temperature 3godziny, a jak jest w torbie izolacyjnej to i dluzej ![]()
Idealnie sprawdzaja sie warzywa krojone w slupki, mus, slony krakers- corka nie przepada za chrupkami.
Na spacery wlasciwie zabieram zawsze wode i jakies owocki.
Ja w dłuższą podróż biorę zawsze chrupeczki kukurydziane firmy Otto. Mają bardzo dobry skład i można kupić smakowe np. Kakaowe, Malinowe itd Są bez cukru. Biorę też owoce liofilizowane np. Truskawka, Ananas itd. Też te z firmy Otto są bardzo dobre bo nie mają żadnych dodatków, skład to 100% owoc.
Robię też własnej roboty placuszki (1 banan lub 1 jabłko, 2-3 łyżki mąki orkiszowej lub owsianej i 1 jajko). Wszystko mieszkam i wrzucam na patelnie. Potem kroję w kosteczkę i daję maluszkowi w przerwach. Czasem też robię naleśniki ale zamiast cukru dodaje sproszkowane daktyle (nadają słodkość). Robię je z musem owocowym ale z serkiem bieluch ![]()
![]()
![]()
U nas najlepiej sprawdzają się musy owocowe lub owocowo-warzywne w tubkach
jest to jednak fajne rozwiązanie, bo wygodnie można zabezpieczyć kiedy nie zostanie zjedzone w całości, zajmuje mało miejsca a ratuje na małego głoda ![]()
Dodatkowo przygotowuję zawsze boxik z przegródkami gdzie wrzucam chrupki kukurydziane, zbożowe przeznaczone dla maluchów, wafelki ryżowe i nasz bestseller uwielbiany przez malucha czyli liofilizowane owoce do chrupania ![]()
![]()
![]()
Myślę że cały ten zestawik przekąsek z pewnością będzie dobrym wyborem na upalne dni ![]()
![]()
My zabieramy zazwyczaj Borówki, córka je uwielbia. Z innych owoców to jeszcze banan i truskawki bardzo lubi. Zaczęliśmy to brać zamiast tubek, bo to zdrowsza alternatywa dla tubek.
Często mam wafelki orkiszowe, takie jak ryżowe, tylko małe.
Fajnie się u nas sprawdzają też liofilizowane lub suszone owoce i warzywa. Ostatnio córka bardzo polubiła chipsy z buraka
Musy to tez fajna sprawa . Zabiwrajac swieze owoce trzeba liczyc sie z tym , ze moga sie rozbabrać a jednak mus to mus
bez koniecznosci lodowki i stresu , bo zawsze jest cos pod reka na nalego gloda
I teraz jeszcze arbuz, ale ostatnio trafiliśmy na jakiegoś miękkiego
Zdecydowanie tak!
Właśnie jak dam małemu owoca “prawdziwego” to o ile w domu super, bo jak się wytapla, a zawsze to zrobi
to w domu luuuz, ale jak jesteśmy na spacerze czy w podróży to zdecydowanie bardziej wolę opcje tubka = oprymalna czystość bobasa i wszystkiego wokół ![]()
![]()
Nie smieje sie ten , czyscil banana z wozka
jednak z owockami to roznie bywa , a banan jest moim najgorszym koszmarem
mala jesy mega fanką
My zabieramy pokrojone owoce banan, arbuz, truskawki dzieci uwielbiaja , dodatkowo musy ![]()
Czasami robie placuszki bananowe i tez zabieramy
Haha
to w wózku banana nie miałam jeszcze
ale był za to wczoraj serek śmietankowy zgnieciony z chlebem i ogórkiem wysmarowany jako maska we włosy
no radość była max
mniejsza dla rodziców ![]()
![]()
Widze ze nie nie tylko u nas królują tubki. A Wasze dzieci tez tak uwielbiaja Boby
? Ja to sie smieje ze we krwi mojej corki juz plywaja bobki ![]()
Dziękujemy za odpowiedź
![]()